"dwulicowość" pięciolatki ?

29.01.09, 10:37
Chciałam zapytać doświadczonych rodziców, czy normalne jest u
dziecka 5-6 letniego takie zachowanie, czy to jakiś etap rozwojowy i
minie czy to cechy charakteru np.
1. dziecko nie może jeść pewnych rzeczy, bo ma dolegliwości układu
pokarmowego, wie jakich, zna ich smak, stosuje się do tego przy
rodzicach, tymczasem spojrzy czy mama/tata nie widzi i szybko do
buzi..., jak ktoś inny zwróci uwagę, czy ty na pewno to możesz, to
mała znika bez słowa...
2. pomaga młodszemu dziecku, jej mama wtedy ją bardzo chwali, czasem
sama biegnie zameldować mamie/cioci, a ja podałam soczek Krzysiowi
itp., a jak nikt nie widzi (albo mała myśli, że nie widzi) to
właśnie zabiera soczek, samochodzik, zagradza drogę temu Krzysiowi
itp.
    • maja-pl Re: "dwulicowość" pięciolatki ? 29.01.09, 11:37
      Oczywiscie,ze normalne.Choc nie lekcjowaz tego,zeby malej nie
      zostala ta cecha charakteru.nie chodzi mi tu o klapsy czy tez kary-
      poprostu tlumacz,ze zle robi.Pozdrawiam
    • sir.vimes nie przesadzasz? 29.01.09, 19:56
      ad punkt pierwszy - znam dzieci kilkuletnie, które nie rusza niczego spoza diety
      ale i 50 paroletnich dorosłych , którzy skubią zakazane ciasta, jedzą śledzie
      wiedząc, ze będą cierpieć parę dni itp itd. To jest małe dziecko!

      ad 2 - czasem pomaga a czasem Krzyś jej przeszkadza, irytuje ją. Biegnie po
      pochwałę - normalne, chce czuć się zauważona i doceniona. Ciekawa jestem czy
      chwali się ją za coś nie związanego z opieka nad młodszym dzieckiem?
      • a.nancy Re: nie przesadzasz? 29.01.09, 20:19
        ale dlaczego "dwulicowosc"?

        > ale i 50 paroletnich dorosłych , którzy skubią zakazane ciasta, jedzą śledzie
        > wiedząc, ze będą cierpieć parę dni itp itd.

        albo np. pala papierosy, nawet jak maja zaawansowanego raka pluc sad

        ad 2: no i...? to juz nie mozna zabrac bratu misia? to zupelnie normalny uklad
        miedzy rodzenstwem. za pare lat beda karczemne klotnie czy wrecz bijatyki, a i
        tak jedno za drugim pojdzie w ogien wink
      • 21aga1 Re: nie przesadzasz? 29.01.09, 20:52
        Może i przesadzam, dlatego ujęłam dwulicowość w cudzysłów, po prostu
        brakowało mo określenia...Dlatego tez pytałam czy to kwestia wieku,
        rozwoju,bo mam do czynienia na codzień z młodszymi dziećmi, a jej
        zachownie mnie "zaintrygowało, zaciekawiło, zdziwiło"... a
        przykładowy Krzyś to nie brat, tylko młodsze dziecko z którym
        dziewczynka ma sporadyczne kontakty (przy okazji spotkania mam)i np.
        takie sytuacje raz daje i czeka na pochwałę, za 5 min. gdy dorosły
        niby nie patrzy zabiera...
Pełna wersja