usposobienie dziecka czy sie zmienia???

06.02.09, 21:46
Witam. Mam rocznego syna, który heh jest małym marudą, płaczkiem. Wiele rzeczy
doprowadza go do płaczu czy jęczenia. Zastanawiam się czy On z tego wyrośnie.
Zawsze myślałam że to kwestia wychowania i że uda mi się mieć zawadiackie,
odważne dziecko a tu mały cykor. Czy można wpłynąć na Jego postawy czy rośnie
mi mami synek, boidupcia. wink dodam ze dziecko całe dnie spędza ze mną, mąż
pracuje do późna, czasem spotykamy się z kolegą rówieśnikiem na spacerach.
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, proszę. Może ja coś zle robię,
nadopiekuncza chyba nie jestem, a nadmiar buziakow, czułości w str dziecka
chyba jeszcze nikomu nie zaszkodziłosmile
Pozdrawiam
    • verdana Re: usposobienie dziecka czy sie zmienia??? 06.02.09, 22:54
      Tak, zmienia się.
      Mialam dziecko, ktore bardzo balo się rówieśnikow, tak że do
      przedszkola poszło w wieku 4 lat, przedtem nie wyobrazalam sobie,
      jak tam przetrwa.
      Okazalo się, ze nigdy nie miał klopotow towarzyskich ani w
      przedszkolu, ani w szkole.
    • allija Re: usposobienie dziecka czy sie zmienia??? 07.02.09, 19:37
      Moje spostrzeżenia sa inne, nie za bardzo sie zmienia tylko ewoluuje
      np. małe dziecko płacze i jęczy, większe obraża sie w podobnej
      sytuacji itd
    • ik_ecc Re: usposobienie dziecka czy sie zmienia??? 08.02.09, 01:33
      Moze sie zmienic. A moze pozostac podobne. Bez wzgledu na to czy
      zawadiackie czy rozmazgajone, powinnas dziecko akceptowac takie
      jakie jest. Nie zmienisz go na sile, np. zawstydzaniem czy
      wpychaniem w sytuacje, na ktore nie jet gotow.

      Moja corka byla koszmarnym koszmarem, ktory nigdy nie przestawal sie
      wydzierac przez pierwszy rok, pozniej niemal z dnia na dzien stala
      sie bardzo pogodnym dzieckiem. Nigdy nie byla specjalnie plaksiwa
      (po skonczeniu roku), ale widze, ze cos, co powodowalo u niej placz
      w zeszlym roku (np. snieg na twarzy) teraz tego placzu nie powoduje.
      Jeszcze 2-3 mies temu zastanawialam sie czy wszystko z nia w
      porzadku socjalnie, bo z dziecmi nie umiala sie bawic kompletnie -
      dzisiaj angazuje w zabawe kazde napotkane dziecko. Gdy miala 2 lata
      panicznie bala sie wody (jedyna jej taka fobia), dzisiaj nie mozna
      jej wyciagnac z basenu. I tak dalej. Oczywiscie, ze dziecko dorasta
      i na wiele sytuacji reaguje inaczej. Jedyne co mozesz zrobic, to
      zaakceptowac syna takim jakim jest. Teraz i tak nie bardzo ma
      kontrole nad emocjami i robi glownie to co mu uklad nerwowy dyktuje.
      • justa_m1 Re: usposobienie dziecka czy sie zmienia??? 08.02.09, 10:25
        dziękuje za wypowiedzi. uwielbiam swojego malca, wiem ze coś co jest dla nie
        oczywiste i nie ma powodu żeby się tego bać dla Niego już takie nie jest i
        wywołuje lęk. Pewnie wyrośnie z wielu rzeczy a na pewno będę Go naprowadzać tak
        aby z odwagą szedł przez życie. a jak to wyjdzie to czas pokaże. pozdrawiam
    • bomba001 Re: usposobienie dziecka czy sie zmienia??? 09.02.09, 19:38
      nie wiem czy zawsze, ale u nas sie zmienilo.
      wlasnie na starszym dziecku zalozylam watek o moim idealnym latkusmile
      moj syn byl taka maruda, przeszlo z dnia na dzien. jezei chodzi o starchy, mial
      ich calkiem wiele, a teraz juz praktycznie nic. jak nam sie wydawalo, ze nie
      jest wystarczajaco asertywny, zdecydowalismy sie na treningi judo- oj, jaki sie
      asertywny i pewny siebie zrobil.
      ja osobiscie wierze, ze dziecko trzeba mądrze "prowadzic".
      zycze sukcesow, bo wiem, ze zycie z maruda jest strrrasznee.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja