Jak zdyscyplinować roczne dziecko?

10.02.09, 13:55
Witajcie!
Proszę o radę doświadczone mamy. Mój synek ma rok i nie potrafię nauczyć go znaczenia słów "nie wolno". Wiem, że jest jeszcze mały, ale jest trochę rzeczy, których nie powinien robić chociażby dla własnego bezpieczeństwa - np. ciągnąć za kable. Oczywiście, wszędzie tam, gdzie dało się założyć jakieś zabezpieczenia, zostało to zrobione, ale nie wszędzie się da. Wygląda to tak: on ciągnie za kabel od telewizora, ja mówię "nie wolno", i zabieram go stamtąd. On tup tup i już jest przy kablu. Powtarzam swoje, już mniej spokojnym tonem, zabieram go, on swoje. Mówię mu, że jeżeli zrobi to jeszcze raz, to będzie siedział za karę w kojcu. On to robi, trafia do kojca, po paru minutach go wyciągam, on leci do kabli, a mnie ręce opadają. Jak sobie z tym poradzić? Czy w ogóle dziecko w tym wieku można jakoś zdyscyplinować?
    • jola_ep Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 10.02.09, 14:06
      Pęd do poznania świata jest silniejszy niż to "nie wolno". Zresztą długo jeszcze dzieciaki nie będą reagować na słowne polecenia - a w tym wieku to za bardzo nawet ich nie rozumieją.

      Możesz:
      - zabezpieczyć atakowany sprzęt (schować)
      - dać dziecku w zamian coś równie fajnego - może jego własny kabel?: czyli on do telewziora, a ty go zagadujesz i podtykasz coś równie fajnego
      - cierpliwie odnosić od atakowanego sprzętu, aż w końcu "załapie"
      - zastanowić się, na ile niebezpieczna jest to zabawa, czasem warto otworzyć jedną szufladę do wywalania, aby miał się czym zająć wink

      Pozdrawiam
      Jola
    • ik_ecc Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 10.02.09, 14:27
      > Proszę o radę doświadczone mamy. Mój synek ma rok i nie potrafię
      > nauczyć go znaczenia słów "nie wolno".

      A jak wam idzie nauka tabliczki mnozenia?

      > Wygląda to tak: on ciągnie za kabel od telewizora, ja mówię "nie
      > wolno", i zabieram go stamtąd. On
      > tup tup i już jest przy kablu. Powtarzam swoje, już mniej
      > spokojnym tonem, zabieram go, on swoje. Mówię mu, że jeżeli zrobi
      > to jeszcze raz, to będzie
      > siedział za karę w kojcu. On to robi, trafia do kojca, po paru
      > minutach go wyciągam, on leci do kabli, a mnie ręce opadają.

      Wybacz, ale jaka jest z tego lekcja dla CIEBIE? W kolko robisz to
      samo - bez skutku. Nie przyszlo Ci do glowy ze on nie rozumie co od
      niego chcesz? On ma rok - nie rozumie wydarzen przyczynowo-
      skutkowych (wiec mozesz go sobie wsadzac w kojec ile chcesz, on nie
      ma pojecia dlaczego), nawet jesli go po lapkach strzelisz to tego
      nie zapamieta na dluzej - a przede wszystkiem jego ped do poznawania
      swiata jest silniejszy niz cokolwiek innego. Chlopak chce obejrzec
      dokladnie kabel. Nie mozesz mu dac jakiegos kabla do zabawy?
      Moglabys sie nawet z nim pobawic. Pooglada, pobawi sie - i tyle tego
      bedzie, pojdzie poznawac cos innego.

      > Jak sobie z tym poradzić? Czy w ogóle dziecko w tym wieku można
      > jakoś zdyscyplinować?

      A moze by tak zamiast szukac jak by go skutecznie zdyscyplinowac
      starac sie go zrozumiec? Przede wszystkim to, ze ma potrzebe
      poznawania swiata oraz to, ze Ty, jako matka, masz go tego swiata
      jak najwiecej nauczyc a nie jak najwiecej mu go ograniczac. Oraz to,
      ze jesli slyszy np. "nie dotykaj" wylapuje z tego tylko "dotykaj".
      Zamiast mu mowic czego ma NIE robic, mow mu co MA robic. Dostosuj
      otoczenie do niego, nie wymagaj zeby sie w tym wieku dostosowal do
      otoczenia - u mnie jakos wszystko dalo sie usunac, zastawic lub
      przestawic wyzej zeby corka sobie krzywdy nie zrobila.
      Pokazuj mu jak najwiecej. Dziecko jest ciekawe i MUSI teraz ogladac
      nowe rzeczy. Nie wymagaj od niego zeby grzecznie siedzial w tych
      samych 4 scianach albo zeby bawil sie kretynskimi zabawkami, ktore
      nie sa wcale ze swaita ludzi doroslych - a jego tylko swiat
      doroslych teraz interesuje.

      • kasiak37 Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 10.02.09, 14:30
        nic dodac,nic ujac,super przedmowczyni to ujelasmile
        • mama_ww Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 14.02.09, 21:38
          ujęła super, tylko czemu tak agresywnie?? smile
    • epb3 Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 10.02.09, 14:53
      zgadzam sie z przedmówczyniami prawie w 100 procentach.
      prawie - bo owszem miejsce gdzie jest dziecko powinno byc maksymalnie
      dostosowane do jego mozliwosci i bezpieczne, ale tzn ze nie powinnismy zaczynac
      roczniakowi wyznaczac granice.
      moj synek duzo wczesniej zrozumial slowo co to znaczy NIE WOLNO.
      wypowiedziane z odpowiednio grozną miną, odpowiednim tonem i z tlumaczeniem
      pelnym troski ze "nie wolno bo to niebezpieczne i bedzie ...". robie to za
      kazdym razem gdy zbliza sie do czegos niedozwolonego. zaraz potem daję cos
      ciekawego w zamian.
      Robie tak i wierze, ze przyniesie owoce smile
      • vharia Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 15.02.09, 14:08
        Z tą przedmówczynią sie zgadzam. Moje dziecko też dawało się
        poinformować, że czegoś nie wolno. Nie oznaczło to nigdy 100%
        posłuszeństwa a chata była dostosowywana do dziecka. Nie było jednak
        tak, że przyjęliśmy załozenie, ze dzidziuś jest maleńki i nie
        rozumie. Ćwiczyliśmy tematy, z róznym skutkiem w czasie ćwiczenia i
        z bardzo dobrym skutkiem odrozonym w czasie. Obecnie ma 3 lata a ja
        zbieram profity.
    • mrs.solis Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 10.02.09, 20:41
      Mysle,ze o dyscyplinie roczniaka mozesz zapomniec. On pewnie twoja
      zywa reakcje na to co robi odbiera w formie zabawy dlatego tak
      ciagnie do rzeczy,ktorych nie powinien robic. U nas jest dokladnie
      to samo. Co prawda mowie ,ze nie wolno ,ale ona malo sobie z tego
      robi, dlatego zajmuje ja czyms innym. Mysle,ze moj kot ma wieksze
      pojecie o slowie "nie wolno" niz moje dziecko.
      • aribeth1 Re: Jak zdyscyplinować roczne dziecko? 11.02.09, 08:06
        Dzięki dziewczyny, ulżyło mi, że nie mam jakiegoś nadzwyczajnie nieznośnego
        dzieckasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja