free-yayco
27.03.09, 14:19
witam mam problem z córką (niecałe 2 latka). Miesiąc temu spędziła dwa
tygodnie w szpitalu,pobyt obfitował raczej w częste bardzo bolesne zabiegi. Po
powrocie dziecko jest zupełnie inne. Uznaje tylko mnie do tego stopnia ze cały
dzień noszę ją na rekach w ten sposób robie jej kanapki usypiam i wszystko
innenawet tak musze jej zmieniac pieluchę. KAżde postawienie jej powoduje
wrzask i tłuczenie głową w podłogę czego właśnie staram się uniknąć. Od pobytu
w szpitalu minęło już sporo czasu zresztą nie zauważyłam żeby (nawet gdy tam
była) odbierała to jakoś traumatycznie. Wcześniej przesypiała całą noc teraz
budzi się ok 10 razy i tylko ja mogę ją brać i nosic az zasnie. Już nie mam
siły i pomysłów co robić