aldix2
31.03.09, 02:25
Witajcie! Jako kolejna zmartwiona mama proszę o spojrzenie z
zewnątrz. Dziecko moje ma 3 lata i 2 miesiące. Od 6 miesięcy trwa
walka. Zagłusza rozmowy, gdy nie chce czegoś robić natychmiast
mówi "Przytul mnie!", na wszystkie prośby mówi NIE, nie odpowiada na
pytania...
Dziś mąż w desperacji schował jej WSZYSTKIE zabawki, mówiąc, że
każda jedna wróci za przejaw wspólpracy z jej strony. To nią
wstrząsnęło, jest nieco lepiej, ale gdy to wspomina mówi "Brzydki
tata, jestem bardzo rozczarowana"

- tak ja jej mówię, gdy źle robi.
Macie jakieś inne niekonwencjonalne metody na małego uparciucha?