koza_w_rajtuzach
08.04.09, 17:51
Moja trzyletnia córka od jakichś dwóch tygodni obgryza paznokcie, szczególnie
w sytuacjach dla niej stresowych.
Póki co nie reagowałam na to w żaden sposób. Nie komentowałam tego, nie
zabierałam jej palców z buzi, nie tłumaczyłam, że tak brzydko itd. Oczywiście
uważam, że to źle, że obgryza paznokcie. Powoduje to u mnie coś w rodzaju
poczucia winy, że moje dziecko ma problemy z nerwami. Ale czy jakiekolwiek
tłumaczenia spowodują, że przestanie obgryzać pazurki? Powinno się na to w
ogóle reagować czy dać sobie spokój?