stynka2
30.11.03, 13:31
Hej!
Dziewczyny, podpowiedźcie mi co robić, gdy ktoś odbiera mojemu dziecku (19
mies.)zabawkę lub cokolwiek. Takie sytuacje zdarzały się dosyć często na
placu zabaw, ale np. wczoraj byłysmy w Ikei i córka oglądała sobie piłeczki.
Podeszł do niej chłopczyk w wieku ok. 2 lat i wyrwał jej piłkę z rączki. Ja
nie reagowałam, czekałam na reakcję taty dziecka, który ograniczył się do
zwrócenia uwagi typu - Maciusiu oddaj dziewczynce piłeczkę, oczywiście
chłopiec miał to dokładnie gdzieś i piłeczki nie oddał. Tatuś uznał sprawę
za zakończoną. Nie za bardzo wiem, jak się w podobnych sytuacjach zachować,
czy:
1) zabrać dziecku piłkę i powiedzieć, że to piłka dziewczynki
2) zwrócić uwagę ojcu/matce dziecka, żeby odebrała piłkę swojemu dziecku
3) nie reagować i zabrać córkę w inne miejsce, ewentualnie powiedzieć, że
dam jej inną piłkę ( co zresztą zazwyczaj robię).
Moja córka jest raczej uległą istotą i daje sobie wszystko zabierać, co
najwyżej popłakuje i szuka pomocy u mnie. Jak to zmienić?
Poradźcie coś.
Mama Justysi