moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!!

15.05.09, 22:52
Pracowałam na to długo bo kilka lat ,teraz jest już na tyle duża że
poprostu mi to mówi.Nie cierpi mnie, nie słucha ,nie daje mi prawa
nic powiedzieć ani doradzić.Zresztą co ja tam mogę wiedzieć jeśli
sama można powiedzieć ,matki nie miałam ...Dziś powielam jej
błędy ,nie robię tego co powinna była moja mama ,nie słucham tylko
rozkazuję,nie jestem dobrą matką ,jak wybrnać z tego
dziedzictwa ??????????pomocy !!!!
    • hellious Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 08:44
      moze wizyta u psychologa cos by pomogla. Czsem jak ktos zupelnie obcy spojzy na
      problem, i jesli jest dobry w tym co robi, przedstawi ci wszystko tak, ze
      zrozumiesz, gdzie tkwi plad i pokeruje cie w naprawie tego, co jest zle.
    • monika19782 Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 15:13
      Weż się w garść i zaczącznij od początku, nie wiem ile lat ma twoja
      córka ale możesz jej pewne rzeczy wytłumaczyć o ludzkich błędach i
      chęci naprawy waszych stosunków. Musisz być szczera bo dzieci
      rozumieją o wiele więcej niż nam się wydaje.Jeżeli naprawdę będziesz
      chciała to sie uda.
    • easyblue Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 15:51
      Przestać gadać, zacząć nad sobą pracować.
    • easyblue Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 16:02
      Ile Twoje dzeicko ma lat? Ile Ty?
      Zacznij więcej zastanawiac sie nad swoimi reakcjami, skąd się biorą,
      jak im zapobiegać. I często się pytaj, czy odpowiadał by Ci taki
      rodzić, jakim Ty teraz jesteś. Zaczynasz krzyczeć na córkę? Wyjdź z
      pokoju, wsadź głowę pod kran z nimną wodą weź kilka głębokich
      oddechów, a dopiero potem zacznij rozmawiać. Traktuj dziecko jak
      dorosłego człowieka, nie jak przysłowiowe dziecko, które ma Cię
      słuchać, być Ci posłuszne, które nie powinno wyrażać swojego zdania
      itd.
      Chciałabyś, by Ci rozkazywano? Nie ma się co dziwić, ze Twoja córka
      nauczyła się świetnie tego od Ciebie. Teraz nie ma już czasu na
      szlochy i załamywanie rąk. To ostatni dzwonek, by zacząć prostować
      Twoje i jej życie.
      Możesz spróbować pomóc sobie sama. Da się. Ale czasami lepiej jest
      poradzić się kogoś, kto zajmuje się tym na codzień. Zapytaj na
      forach regionalnych, wrzuć w wyszukiwarkę. Są też tzw. ustawienia
      rodzinne Berta Hellingera. Ciekawa i dobra rzecz. Nie czekaj, aż
      córce minie, nie czekaj, zę moze jakoś sie ułoży. Zacznij od razu,
      nie wymawiaj sie, że nie umiesz, zę Cię boli głowa, ze nie masz
      ochoty itd. Jak odpuścisz, sprawa może się rozmyć, a za parę lat
      Twoja córka będzie już dorosłą kobietą i pójdzie w świat z tym
      garbem, którym ją obarczyłaś.
      Twojej córce pewnie nie jest łatwo. Tak jak i Tobie nie było z Twoją
      matką. Pomóż jej, nie pozwól, by sobie marnowała życie.
      Trzymam mocno kciuki i życzę wytrwałosci i szczęśliwego końcasmile
      • 11mila Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 21:54
        Moja córka ma 11 lat ,ja 31 ,jestem Dorosłym Dzieckiem , jedyna
        rzecz o która jestem zazdrosna to Matka ,zadroszczę nawet własnemu
        mężowi ,jego matki
        macie rację że trzeba działać tylko stąd ta prośba pomocy ...bo ja
        nie wiem jak .
        Kiedyś sądziłam że to z nią jest "coś nie tak" ,teraz już wiem że
        chodzi o mnie .Bardzo ją kocham nie mogę już wytrzymać w tej
        sytuacji.Kiedy ją urodziłam ,była taka cudna ,taka moja ,myślałam że
        będzie inaczej niż w mojej rodzinie ...
        Nie umiała nic ,to ja nauczyłam ją wszystkiego co umiałam ,ale
        szybko się okazało że "z pustego i Salomon nie naleje ..."skoro sama
        nie umiałam prawie nic ,czego więc oczekiwałam od niej ?co mogłam
        jej przekazać ?To ona nauczyła mnie chyba więcej niz ja ją .
        Może to przez brak konsekwencji ,także mąż nie wspiera moich
        działań wręcz przeciwnie ona zawsze jest pierwsza.Nie umiem jej
        wychowac ,przezmnie jest nieszczęśliwa ...
        • easyblue Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 17.05.09, 08:25
          Każdy rodzic, nawet ten najwspanialszy, obarcza swoje dzeicko
          własnymi kompleksami. Matka boi się pająków? Dziecko także. Matka
          krzyczy na męża, dziecko także mówi do ojca podniesionym głosem itd.
          Twoja córka zaczyna trudniejszy okres, stąd pewnie kumulacja jej
          złych zachowań.
          Mnie też dziecko nauczyło więcej, niż pewnie ja jesmile Ale tak to
          działasmile Też popełniałam i dalej popełniam błędy, tego nie da się
          uniknąć. Chyba ważne jest, by nie traktować się jak omnibusa, by
          umieć przyznawać się do błędów, przepraszać własne dziecko, gdy
          postąpiło się wobec niego źle. Wystarczy: jestem bardzo
          zdenerwowana, wybacz, ale nie potrafiłabym teraz z tobą rozmawiać,
          porozmawiamy później, kiedy ci pasuje? By dziecko widziało, ze
          rodzic ma do niego szacunek. Oczywiście rządzi rodzic, to on
          podejmuje decyzje i do niego należy ostatnie słowo, bo gdy te role
          się odwrócą to też nici z "bezstresowego" wychowaniasmile No i
          konsekwencja, o której piszesz jest bardzo ważna. Można zmieniać
          decyzje, ale broń Boże pod wpływem szantażu, płaczu, wrzasków itd.
          Ja uczę dziecko by gdy nie podoba się jej moja decyzja, przekonała
          mnie - ale nie płaczem i krzykiem. No cóż, powoli się tego uczysmile
          Przykro, że Twój mąż nie pomaga Ci w tym wszystkim. Sama kobieta,
          matka niewiele moze nawet przy najlepszych chęciach, gdy nie ma
          wsparcia.
          Jedyne książki, która przychodzi mi do głowy to "Dobra miłość"
          i "Dobre rozmowy" Eichelbergera, Samsona i Jasińskiej. Naprawdę
          warto je przeczytać.
    • szarsz Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 16.05.09, 18:43
      11mila napisała:
      > jak wybrnać z tego dziedzictwa ??????????

      Tylko terapia, bo z bycia Dorosłym Dzieckiem z rodziny Dysfunkcyjnej
      piekielnie trudno wyjść... To ciężka choroba.
      Tu masz linka do forum DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików), ale ich
      problemy są wspólne dla wszystkich dysfunkcyjnych rodzin. Możesz tam
      też poszukać ośrodka w Twoim mieście.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25314
    • nangaparbat3 Re: moja córka mnie nie lubi....pomocy !!!!!!!! 17.05.09, 23:15
      Na już - praktycznie wszystkie ksiązki Alice Miller.
      Na dłuzej - terapia.
      Terapia działa pomalutku, ale dziala - a dopoki nie uporasz sie z wlasnym
      dzieciństwem, bedziesz powielac bledy matki.
      Powodzenia smile
Pełna wersja