jak okazać dezaprobatę dziecku --

16.05.09, 21:17
żeby go nie zranić? mam na mysli małe dziecko, zainspirowała mnie wątek nangaparbat o dziweczynce i jej mamie. Opisana tam sytuacja od razu wywołała u mnie niesmak. jestem mamą 2-miesięcznaiaka i jeszcze nie mam doświadczenia ale tak się zastanawiam - gdyby jako kilkulatek moej dziecko mnie zdenerwowało, sprawiło przykrość - to pewnie choć na chwilę chciałabym okazać jakąs dezaprobatę odnośnie jego zachowania. Własnie - zachowania a nie osoby. Tylko jak to odróżnć w praktyce? Jak wypośrodkować między klasycznym "fochem" a zachowaniem się jak gdyby nigdy nic, co może utwierdzić dziecko w przekonaniu, że wszystkie chwyty dozwolone... Wiadomo - klaps odpada.


moje dziecuszko
    • patrice7 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:20
      Powiedziec jasno i wyraznie co Ci sie nie podoba?
      • szyszunia11 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:29
        pewnie że tak, tylko czy zastosować jeszcze jakiś komunikat niewerbalny świadczący o tym, że "chwilowo jest coś nie tak"? czy od razu natychmiast usmiech i miła atmosfera?
        • nangaparbat3 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:34
          To co poczujesz.
          Nic na silę.
        • lola211 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:37
          Ja komunikuje corce, co mi sie nie podoba, rozmawiam z nia.Kar nie
          stosuje(czasem maz zakaze jej np. ogladania tv przez dzien).I to
          tyle.Zadnego obrazania sie, dąsów, milczenia.Usmiech i mila
          atmosfera.
        • b.bujak Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 22:31
          komunikaty niewerbalne stosują się same smile
          mówię synowi jak najjaśniej w czym widzę problem, mówię mu też o moich
          związanych z tym emocjach (smutno mi, ze tak zrobiłeś, jestem zła itp) -
          oczywiscie oprócz tego, że nazywam moje emocje na pewno syn też je widzi i
          odczuwa z mojego zachowania, tonu głosu... wg mnie ważne jest, zeby właśnie tych
          komunikatów niewerbalnych nie reżyserować zbytnio - niech widzi moja prawdziwą
          reakcję
          • nangaparbat3 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 22:37
            b.bujak napisała:

            > komunikaty niewerbalne stosują się same smile

            Mogę sobie zrobic taka sygnaturke?
            • b.bujak Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 17.05.09, 21:57
              och! będę zaszczycona!
              • nangaparbat3 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 17.05.09, 22:22
                Dziekuje, juz lecę zmieniac.
    • nangaparbat3 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:33
      Od razu i po prostu powiedziec: źle zrobiłaś, tak nie wolno. Ewentualnie
      wyjasnic dlaczego (mozliwie najprosciej i najkrócej).
      Ale sytuacja która widzialam byla bardziej skomplikowana - mala najwyraźniej
      zranila matke nie chcac wracac z nia do domu - takie sytuacje tez sie zdarzaja.
      Ja bym powiedziała: bardzo mi przykro z tego powodu, chcialabym zrozumiec,
      dlaczego tak jest.
      I trzeba by z małą usiąsc i pogadac, i byc otwartą na to, co sie usłyszy i co
      często moze byc przykre. Jasno powiedziec, co mozna zmienic, zeby w domu bylo
      lepiej, a czego sie zmienic nie da.
      Prawdopodobnie zreszta wcale nie chodzi o zmienianie czegos w domu, tylko w
      zachowaniu matki.
      No i wciąż będę sie upierac, ze lepszy klaps (lekki klaps) w pupe niż odmowa
      kontaktu. Fochy wobec dzieci to oczywiscie nieporozumienie wink
      • xxe-lka Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 21:44
        takich zachowań nie da się chyba nauczyć na zapaswink
        będziesz ze swoim dzieckiem wypracowywać różne akcje-reakcje metodą
        prób i błędów
        na to chyba nie ma instrukcji
      • echtom Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 17.05.09, 10:40
        > No i wciąż będę sie upierac, ze lepszy klaps (lekki klaps) w pupe niż odmowa
        kontaktu.

        Masz rację - a ściśle mówiąc, lekki klaps, wbrew opiniom niektórych nawiedzonych
        psychologów, jest karą mniej dotkliwą.
    • szyszunia11 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 16.05.09, 23:11
      a'propos "samostosowania się" komunikatów niewerbalnych - oczywiście zgadzam się, czasem nawet się jednak wymykają spod kontroli i np. odtrącenie rączki dziecka chcącego trzymać mamę za rękę może być tego przykładem. Zakładam, że jest to własnie takie odruchowe działanie pod wpływem emocji.I tu pytanie - czy można sobie na nie pozwolić? Moim zdaniem tak - pod warunkiem, że się nei zagalopujemy i że nie trwa to długo, że szybko nastąpi pojednanie i sprawa pójdzie całkowiecie w niepamięć. Ale to co mówimy musi być też jakoś zbieżne z naszą mową ciała, gestami, dlatego w momencie jakiejś nagany, konfliktu chyba nie należy zmuszać się do sztucznych w takiej sytuacji gestów?
      • ik_ecc Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 18.05.09, 03:30
        Wg mnie matka, ktora w ten sposob fizycznie odtraca dziecko jest
        zdecydowanie niedojrzala emocjonalnie - stanela gdziestam na poziomie
        podstawowki.

        Jest duza roznica pomiedzy okazaniem dezaprobaty a zachowaniem sie
        jak idiota i zachowywanie sie jak idiota zazwyczaj nie ma nic
        wspolnego z zachowaniem dziecka, tylko z uprzednim samopoczuciem
        matki.

        Jesli mi sie cos nie podoba w zachowaniu mojej corki zazwyczaj
        schodze do jej poziomu, nawiazuje kontakt wzrokowy i ja o tym
        informuje. Im spokojniej tym lepszy efekt. Zazwyczja biore corke
        dodatkowo na kolana i bardzo cichym glosem mowie jej ze cos mi sie
        nie podoba. Staram sie przy okazji okazac jakostam empatie i
        zrozumienie, zwlaszcza jesli dziecko zrobilo cos nie do konca
        swiadomie czy o czyms wyraznie zapomnialo. Mowie jej tez dlaczego to
        cos mi sie nie podoba (wytlumaczenie proste i krotkie, dostosowane do
        wieku). Rozmowa jest wylacznie na temat konkretnego zachowania, corka
        jest u mnie na kolanach, wiec nie ma zadnego odtracenia. Nam to
        dziala doskonale, corka ma 4 lata, jak dotad nie bylo nigdy potrzeby
        do wiekszych wrzaskow z mojej strony. Wrzaski zdarzaja sie, ale
        wyalcznie wtedy gdy jestem zmeczona czy przed okresem. Innymi slowy -
        moja reakcja na jakiestam "przestepstwo" jest bardziej uzalezniona od
        mojego samopoczucia niz od tegoz "przestepstwa".




        • echtom Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 18.05.09, 09:06
          > Innymi slowy - moja reakcja na jakiestam "przestepstwo" jest
          bardziej uzalezniona od mojego samopoczucia niz od
          tegoz "przestepstwa".
          >

          To czemu wcześniej sugerujesz, że niewłaściwa reakcja wynika z
          niedojrzałości emocjonalnej? "Wrzaski" też są zachowaniem idioty i
          ktoś patrząc na to przypadkowo z zewnątrz mógłby Cię podsumować jako
          osobę niedojrzałą, nie wnikając w Twoje aktualne samopoczucie.
        • efidorek Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 21.05.09, 09:41
          spokój owszem, łagodne tłumaczenie, empatia itd ok, ale nie w
          sytuacji, gdy dziecko świadomie robi coś, czego wie, że robić nie
          wolno. Empatia i spokojne tłumaczenie dobre są tylko w niektórych
          sytuacjach. Ja staram się zachowywać maksimum spokoju i dawać córce
          poczucie, ze rozumiem jej emocje, ale jeśli mała świadomie np. mnie
          uderzy, to choć wiem, ze zrobiła to pod wpływem emocji, to mała
          wielokrotnie już słyszała, że nie wolno bić, więc nie widzę potrzeby
          okazywania empatii i brania jej na kolana. Mała musi zrozumieć, ze
          niektóre zachowania mają swoje konsekwencje przykre także dla niej,
          że osoba uderzona nie zechce się bawić, może się rozpłakać itp.
          Dlatego jeśli mnie uderzy moja reakcja jest dosyć spokojna, ale jest
          komunikat, ze nie wolno bić mamy i musi przeprosić, i zdecydowanie
          odsuwam ją od siebie, agresja z jej strony oznacza brak kontaktu
          fizycznego z mamą, jeśli przeprosi i zechce się przytulić, to
          oczywiście przytulam i wtedy dopiero tłumaczę, ze rozumiem, ze dana
          rzecz ją zdenerowała, ale mamy nie wolno bić itp.
          • nangaparbat3 Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 21.05.09, 18:56
            No nie wiem.
            sama mam naturę dotykowca, wiec w opisanej sytuacji moglabym bardzo stanowczo
            chwycic reke dziecka i bardzo stanowczo i powaznie przypomniec, ze tak nie
            wolno, ze sie gniewam - ale jakos zupełnie nie wyobrazam sobie odsuwania dziecka
            od siebie, w ostatecznosci - odsuniecie siebie od dziecka, to jednak co innego.
            • efidorek Re: jak okazać dezaprobatę dziecku -- 21.05.09, 20:53
              chyba niejasno się wraziłam, nie odsuwam od siebie dziecka, które
              mnie uderzyło, ale od razu chce się przytulić, odsuwam dziecko,
              które mnie uderzyło i próbuje to zrobić drugi raz. To nie jest
              odepchnięcie z powodu obrażenia, tylko demonstrowanie obrony na
              zasadzie: bijesz, więc odejdź ode mnie. Jeśli nie działa, wychodzę z
              pomieszczenia. Jeśli mała próbuje się przytulać, to odbieram to jako
              formę przepraszania i tylko jej przypominam o "magicznym" słowie,
              nie odsunęłabym jej od siebie, gdyby chciała się przytulić, nawet
              jakbym była wściekła na całego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja