problemy z 11-to latkiem !

20.05.09, 20:25
witam, może ktoś z was będzie miał jakiś pomysł. do rzeczy :
syn chodzi do 4 klasy, od początku roku szkolnego ma problemy w szkole, problemy z zachowaniem :ciągle się z kimś bije, przeszkadza na lekcji,lekceważy nauczycieli itd. i problemy z nauką :nie jest głupi, ale nie odrabia lekcji,każda jedynkę przyjmuje bez jakiejkolwiek reakcji.lekcje albo zapomni albo mu się nie chce odrobić,nie pomaga sprawdzanie zeszytów,nie zaznacza co zadane.Ma podejście do szkoły totalnie olewatorskie, jest mu obojętne czy dostał 1 czy 2.Jest zagrożony teraz z jez.obcego i też mu to obojętne ,na zasadzie no to co i tak zdam.Z zachowania ma nieodpowiednie i to naciągane.
W domu też problem ma karę na coś i ma to gdzieś, nie może wychodzić to co, ja do pracy a on na dworze,itd.W dodatku ostatnio dowiedziałam się że coś okradł w sklepiku szkolnym. Ręce mi już opadają i nie wiem co robić.Tłumaczę i tłumaczę i nic jak w ścianę.
Próbowałam już różnie kary,nagrody za dobre zachowanie,kilka razy nie wytrzymałam i niestety dostał w skórę.
Nie wiem już co robić, nie daję już rady nerwowo,jak tak dalej będzie to 5 klasy na pewno nie zda.I ta jego obojętność na wszystko dosłownie, ma karę na komputer ... ok to nie będzie grał, zero jakiegoś przejęcia, celu.
    • camel_3d Re: problemy z 11-to latkiem ! 20.05.09, 20:30
      zaprowadz go do posredniakasmilei pokaz co go czeka smile
      • orchidea0 Re: problemy z 11-to latkiem ! 20.05.09, 20:33
        nie jest to śmieszne jak człowiek nie radzi sobie z własnym dzieckiem. Dodam,że
        nie ma dysleksji ,badane. Diagnoza : jest mu obojętne co pisze dlatego robi
        błędy ortograficzne.
      • jakw Re: problemy z 11-to latkiem ! 20.05.09, 22:59
        camel_3d napisał:

        > zaprowadz go do posredniakasmilei pokaz co go czeka smile
        A co to ma do rzeczy?
    • camel_3d Re: problemy z 11-to latkiem ! 20.05.09, 20:31
      a z drugiej strny....

      kiedys ogladalem moje siwdectwa..smile 4 klasa jeszcz ok...srednia 4.6 (wtedy nie
      bylo 1 i 6 )... piata to jakis koszmar, 3.1 smile i to pewnie naciaganesmile
      a 6..... 4.9 smile moze to jakis taki wiek podejzany.
    • zawilec1 Re: problemy z 11-to latkiem ! 20.05.09, 22:11
      Szukaj wskazówek do pracy z dzieckiem u psychologa i pedagoga
      szkolnego, może warto go skonsultować psychiatrycznie? Jezeli masz
      mozliwość przejdz sama warsztaty dla rodziców, pomogą w komunikacji
      z dzieckiem, zrozumieniu jego potrzeb i podpowiedzą jak reagować na
      problemy. Poproś o wyrazenie swojego zdania osoby, które maja
      mozliwość cie obserwować w relacjach z synem, byc może wskażą błędy,
      które popełniasz. Za mało danych, by cos konkretnego poradzic, nie
      wiadomo jaka jest przyczyna takiego zachowania? Wyznaczanie granic
      i konsekwencja, dobre wzorce, zaspokojenie potrzeb psychicznych,
      organizacja czasu dziecka, ograniczenie negatywnych wpływów mediów.
      Raczej samo mu nie przejdzie.
    • kalam07 Re: problemy z 11-to latkiem ! 21.05.09, 02:19
      1 sposób lać w dupę gnoja i patrzeć czy równo puchnie
      2 sposób cisnąc gnoja, założyć zeszyt gdzie nauczyciele notują co zadane, a
      potem w domu siedzieć nad nim aż wszystkiego nie poodrabia, odpytywać, totalny
      szlaban na wszelkie przyjemności (tv, komputer, podwórko itd)

      jakie ma relacje z ojcem ? czy oboje macie podobną taktykę dyscyplinowania, czy
      w ogóle dyscyplinujecie ?
      • verdana Re: problemy z 11-to latkiem ! 21.05.09, 07:50
        Jak dziecko nie chce się uczyć, to zareczam z doswiadczenia, ze
        zaden z tych sposobow nie dziala. Nie lałam, ale karałam - rownie
        dobrze moglam okadzać.
        Dobry psycholog powiedział mi, ze w tym wieku totalne olewanie
        nauki, brak prac i zeszytów zwykle - wbrew pozorom - nie jest
        spowodowany wyłacznie lenistwem, ma jakiś głębszy powód.
        I faktycznie, u mojego miał. Szkoda, ze dowiedziałam się jaki
        dopiero jak był dorosły.
        Tyle, ze zla nauka w szkole wcale mu nie zaszkodzila...
    • nessska Re: problemy z 11-to latkiem ! 21.05.09, 22:35
      Na pewno ma coś, co lubi, a czego nie olewa. I to niejedną rzecz. Poobserwuj,
      wyłapiesz. Odcięcie od wszelkich przyjemności szybko go skruszy.
      Nie jestem pewna czy teraz to tak działa (mam doświadczenie sprzed kilku lat),
      ale można było poprosić dla takiego delikwenta kuratora - jeśli jest agresywny,
      nie realizuje obowiązku szkolnego, popełnia przestępstwa (kradzieże), nie
      powinno być problemu z objęciem go dozorem. A złamanie zasad takiego dozoru
      wiąże się już z poważniejszymi konsekwencjami - ośrodkiem wychowawczym itd.
      Jeśli wiesz, że kogoś pobił albo coś ukradł, powinnaś to zgłosić odpowiednim
      instytucjom - jego zachowanie nie może pozostać bez konsekwencji. Im wcześniej,
      tym lepiej, może po rozprawie w sądzie dla nieletnich sam się opamięta.
    • demon.maxwella Re: problemy z 11-to latkiem ! 22.05.09, 08:48
      Przepraszam, że z butami włażę, ale wyczytałem tu między wierszami, że wychowujesz syna sama... Chyba, że mnie przeczucie myli, to bardzo przepraszam - ale nawet gdyby tak było, to całkowity brak postaci ojca w Twoim liście też jest znamienny. I nie wiem, czy tu nie leży jakieś źródło problemów. Silny wzorzec mężczyzny na pewno by się przydał.

    • aleks-32 Re: problemy z 11-to latkiem ! 22.05.09, 12:38
      Polecam zajrzeć do książki ""Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały,
      jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" Adele Faber, Elaine Mazlish,
      oraz "wychowanie bez porażek" Thomas Gordon. Sama się do tego
      zabrałam jakiś czas temu i byłam w szoku, bo okazało się że całe
      moje mniemamnie o wychowaniu dzieci było błędne, stąd moje problemy.
      Nie mówię, że jak się to przeczyta to od razu cuda się zdażą, bo
      ciężko się jest przestawić z pozycji autorytetu, na "czynnego
      słuchacza", ale cały czas próbuję i naprawdę w wielu wypadkach mam
      efekty. Najlepiej byłoby w ogóle zapisać się na kurs dla rodziców,
      ale warto próbować tez samemu. Polecam, żadne tam lanie w dupę i
      kary, to naprawdę nie działa!

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja