gabi171
02.06.09, 10:32
no, moze jeszcze nie bije ale juz sie cos mu tam dzieje w glowie.
sto razy czytalam o dzieciach co bija i myslalam, co to za rodzice ,
ze dziecko umie bic. i co? sama nie bije a synus zaczyna- zamierza
sie i wali. najorzej, ze siostre blizniaczke na przyklad zabawka
jakas i to naprawde boli. w sumie od wczoraj zauwazylam, ze
swiadomie sie patrzy i ciach. dzieci z dziadkami w nd zostaly bo tak
sa tylko ze mna. dziadki widze, ze glownie zabraniaja bo im sie nie
chce latac za mlodymi, moze jakies klapsy byly? jak sie zachowac? na
razie cofam jego reke i mowie nie wolno, ale on powtarza to. chyba,
ze odciazgne uwage jego jakas zabawa. ale ja nie chce, zeby dzieci
moje bily. co robic??