gosia244
06.06.09, 10:53
Moj synek ma 12 miesiecy i 2 tygodnie.ma 2 drzemki w ciagu
dnia.zawsze po zjedzeniu klae go do wozka, wlaczam ulubiona pisoenke
kilka razy do tylu do przodu i za 10 minut spi.Nie wiem tylko czy
dobrze robie, czy gdy bedzie mial 2 lub 3 lata czy bedzie sam
zasypial? zaczelam teraz o tym myslec.wiec dzis chcialam go zaczac
przyzwyczajac spac samemu w lozeczku.ale gdy go odlozylam, zaczal
wariowac, wsciekac, sie, plakac, marudzic, wolac mama.kilka razy do
niego przyslam przytlulialm polozylam i odeszlam.trwalo to 35
minut.byl juz bardzo zmeczony ale ciagle plakal, wiec nie
wytrzymalam i polozylam go do wozka, 4 razy w przod, tyl i dziecko
zasnelo.jestem z siebie niezadowolona, bo sie poddalam.co zrobic by
nauczyc go zasypiania w dzien w lozeczku.po kapieli sam zasypia w
lozeczku bez problemu.ale w dzien nie ma mowy.czy ktoras z mam tez
tak ma? jak to wyglada pozniej z wiekiem??