iwszonek
09.07.09, 12:01
Juz nie daje rady z moimi chłopcami 5 i 1,5 roku. Starszy przejął
jakby maja rolę i stara sie ciągle kontroować i pouczać młodszego.
Wszystkiego mu zabrania, wydziera z rąk i robi to oczywiście w
najmniej delikatny sposób. Często go popycha, oddaje nawet jesli
mały zrobi coś przypadkim. Generalnie ciągle za nim chodzi i pilnuje
zanim zając się swimi sprawami. Najgorzej jest na placu zabaw, chce
aby mały robił dokładnie to co on i absoltnie nie moze wchodzic
nigdzie pierwszy. tkie wyjścia kończą się zazwyczać histeria i
powrotem do domu. Juz nie daję rady. Zawsze tłumacze mu jak
powienien sie zachowywać, że młodszy brat ma prawo robić to co chce
i to mama jest za niego odpowiedzialna. Niby rozumie, ale w praktyce
nic sie nie zmienia. Czy kotoś kiał podobnie?