m_paszkowska
19.12.03, 21:46
witam.
moja koleżanka przyjechała z wigilii organizowanej w 2 klasie podstawówki
załamana

a jej córcia zapłakana niestety..mała jest najlepszą uczennicą w
klasie i tu zaczyna sie problem inna dziewczynka z klasy zaczeła z nią
rywalizować o oceny, przyjaźń koleżanek.Niestety jest to bardzo dla OLi
przykre,bo odbywa sie to w ten sposób że tamta mała(chyba Gosia)przekupuje
dzieci- na przykład dzisiaj przyniosła na wspomnianą wigilie prezety dla
koleżanek za wyjątkiem OLi oczywiście.Dodam że sytuacja nie jest nowa,bo już
wcześnie Ola skarżyła się że nie należy do klubu jakiegos tam , bo gosia jej
nie zapisała

-w klubie są nagrody dla dziewczynek ,które tam należa
oczywiscie wszystkie oprócz oli.Najgorsze że wszystko odbywa się pod okiem
nauczycielki,bo zdaje się że gosia też jest jej faworytką(zwraca sie do niej
myszko-wyróżniając ją z całej klasy.Czy tak jest też w innych klasach?? Co
powinna zrobić matka?Ja doradziłam żeby małą przenieść do innej szkoły bo
niestety klasa 2 jest tylko jedna.Co wy o tym sądzicie?