oporny 5 latek...

13.07.09, 23:08
Mój synek ma 5 lat i jest oporny na nauczenie się czegokolwiek!!!Na
wstępie zaznaczę, że mały chodzi do przedszkola odkąd skończył 3 lata.W tymże
przedszkolu jest grzeczny, nie sprawia żadnych kłopotów, grzecznie recytuje
wierszyki na przedstawieniach. Ostatnio także opanował jazdę na rowerze, ale
to już chyba normalne w tym wieku(???). I na tym kończy się właściwie lista
umiejętności mojego dziecka, no może jeszcze dodam, że potrafi i lubi( nawet)
układać puzzle odpowiednie do swojego wieku.
Z pozostałymi umiejętnościami jest kompletna klapa... Może zacznę od tego,że
kredki dosłownie "parzą" go w ręce. Kiedy siadamy,żeby pokolorować to jest
wielki krzyk, histeria, furia.Po prostu nienawidzi tego robić. Nie wspomnę
nawet o narysowaniu czegokolwiek samodzielnie, on nie umie rysować!(o zgrozo)A
ja bezsilnie rozkładam ręce, bo nie potrafię go tego nauczyć. Jedyne co
słyszę,to, to że nie będzie rysował i koniec.Aż mnie ciarki przechodzą, kiedy
pomyślę sobie, że przed nami nauka pisania i czytaniasad
Na koniec dodam jeszcze,że w tym momencie staram się poświęcić dziecku jak
najwięcej czasu, ponieważ nie pracuję, jestem na macierzyńskim po narodzinach
drugiego synusia- 4 miesięcznego.
Nie mam więc wymówki, że nie mam czasu bo pracuję ( chociaż to żadna wymówka).
Czy któraś z Was miała podobny problem??? Proszę o rady , jak zachęcić
dziecko do nauki, nie tylko rysowania...
    • maja17774 Re: oporny 5 latek... 13.07.09, 23:13
      Aha dodam jeszcze, że synek mój najbardziej lubi spędzać czas przed komputerem i
      nie ma z nim dyskusji...
      Tak naprawdę to sama jestem z tym problemem, bo mój mąż a ojciec moich dzieci
      raczej nie garnie się aby pomóc mi w ich wychowaniusad(((
      • berdebul Re: oporny 5 latek... 14.07.09, 01:55
        maja17774 napisała:
        > nie ma z nim dyskusji..

        Oczywiście że nie ma - to rodzice decydują CZY i ILE dziecko siedzi przed komputerem.

        Rysowanie a właściwie brak rysowania może być czymś spowodowany - jak jest z lepieniem? Sprawnością manualną? Układaniem klocków?
        Może po prostu rysowanie boli bo rączki mało sprawne?
      • morekac Re: oporny 5 latek... 14.07.09, 07:46
        Jak z dzieckiem nie ma dyskusji, to przedyskutuj sprawę z
        komputerem. Załóż mu ogranicznik czasowy na korzystanie z tego
        sprzętu...
        Jazda na 2 kółkach nie jest normą w tym wieku, aczkolwiek wiele
        dzieci potrafi. W ciągu 5 lat swego życia nauczył się mówić,
        śpiewać, chodzić, jeść samodzielnie i ubierać... oraz wielu innych
        rzeczy - i to ma być dziecko oporne na naukę? Zaakceptuj, że dziecko
        może czegoś nie lubić - może polubi lepienie, malowanie palcami,
        sklejanie modeli czy majsterkowanie etc. Chodzi zresztą do
        przedszkola i tam na pewno uczy się posługiwać kredkami, więc już go
        tak nie przygotowuj do nauki pisania i czytania. Raczej skupcie się
        na czynnościach, które wam obojgu sprawiają przyjemność...Babki z
        błota też przygotowywują rękę do pisania...
    • learning-to-fly Re: oporny 5 latek... 13.07.09, 23:35
      Sorry, ale gdzie jest problem, bo nie ogarniam? Nie każdy 5-latek jeździ na
      dwóch kółkach, nie każdy recytuje wierszyki, nie każdy układa puzzle. I, na
      litość boską, NIE KAŻDY lubi rysować. Ja nie cierpiałam, była to nienawiść
      szczera i bezgraniczna. Do dzisiaj rysuję źle (a w zasadzie nie rysuję wcale). I
      nie miałam w szkole żadnych problemów, może oprócz plastyki i "szlaczków" w
      pierwszej klasietongue_out Pismo mam może nie kaligraficzne, ale moje prace nigdy nie
      były nieczytelne. Radzę Ci odpuść dzieciakowi, bo zacznie się od tego, ze źle
      rysuje, a skończy awanturą "dlaczego 5-, a nie 5?!". (czego ma się uczyć Twoim
      zdaniem pięciolatek, Trygonometrii?)
    • marghe_72 Re: oporny 5 latek... 13.07.09, 23:44
      Nie każdy musi lubic rysowanie. Daj dziecku spokój.
      Nie każde dziecko wtym wieku umie jeździć na rowerze
      Zacznij doceniać to co robi
      itp. Mówimy o 5 latku..

      Kto mu pokazał jak działa komputer? Pretensje możesz mieć do siebie..
    • maja17774 Re: oporny 5 latek... 14.07.09, 15:32
      Dziękuję Wam bardzo a już myślałam, że wszystkie dzieci w jego wieku grzecznie
      siedzą przy stoliczkach i potrafią narysować "Bóg wie co". No to mnie
      pocieszyłyście bo lubi robić różne rzeczy , jak chociażby układać klocki a
      nienawidzi rysowania a i z kolorowaniem też kiepsko.A nad blokadą na komputer
      się zastanawiamy, może nie taką całkowitą, ale przynajmniej jakieś ograniczenie
      czasowe. Na razie w czasie wakacyjnym, kiedy nie chodzi do przedszkola, ma
      ograniczenie telewizji, a właściwie wcale jej nie ogląda. Jest przecież wiele
      innych zajęć, poza oglądaniem bajek...
      • morekac Re: oporny 5 latek... 14.07.09, 16:26
        W Windowsach - przynajmniej tych nowszych - możesz ustawic
        ograniczenia czasowe na korzystanie z komputera dla poszczególnych
        uzytkowników. Nie wymaga to więc wielkiego wysiłku. Ustalisz że gra
        godzinę - i po godzinie go wyrzuci z gry. Dyskusji nie będzie, bo
        jak tu dyskutować z komputerem?
    • asia_i_p Re: oporny 5 latek... 22.07.09, 20:41
      A może w komputerze zamiast grania by porysował? To też usprawnia rękę, chociaż
      nie paluszki, ale ćwiczy koordynację ręka - oko, a to już coś. Moja niespełna
      4-latka uwielbia rysować w Paincie i jest bardzo dumna, że zapisujemy jej dzieła.
      • verdana Re: oporny 5 latek... 22.07.09, 21:19
        No, to ja Cię nieszczególnie pociesze - moje dziecko nie rysowało,
        bo nie bylo w stanie - mialo bardzo opóźniona sprawność manualną
        rąk. Byl to pierwszy objaw zaburzeń dyslektycznych.
        Po czym Cie pociesze - moje pozostale dzieci rysowaly doskonale w
        tym wieku. Tez maja zaburzenia dyslektyczne..
    • alabama8 Re: oporny 5 latek... 23.07.09, 14:31
      Nie umie rysować ...
      Są dzieci które nie potrafią sobie wyobrazić jak przenieść świat
      rzeczywisty na papier. Są też ciekawe metody - jak tego nauczyć.
      Swojego czasu na kanale Nickelodeon była "Szkoła rysowania". Dorosły
      facet pokazywał jak za pomocą kilku kółek i kresek wyczarować
      bałwana, wyścigówkę, psa, rakietę i inne. Mój młody też nie lubił
      rysować - ale w końcu wcisnęłam mu kartkę i ołówek i przekopiował
      pomysły ze "Szkoły rysowania". Tak się wciągnął, że wysmarował mi
      chyba ze 20 wyścigówek doklejając kartki jedna do drugiej tak, że
      zrobiła się z tego długa ulica pełna samochodów.
      I w tym sęk. Nie zmuszaj do rysowania ale pokaż jak w prosty sposób
      narysować np. auto w prezencie dla taty.
      Kolorowanki? Też nie znosił, aż dostał na urodziny kolorowankę z
      ulubionym Zigzakiem z Aut - siedział i kolorował ze mną na spółę.
      Tak więc zastanów się jak sprytnie zachęcić, a nie jak skutecznie
      zmusić. Zaproszenia na urodziny, laurka dla taty, pocztówka dla
      babci, samodzielne pokolorowanie pudełka po butach (po oklejeniu
      papierem będzie to pudełko na skarby).
      • verdana Re: oporny 5 latek... 23.07.09, 14:38
        A mnie psycholog i pedagog stanowczo zabronil wlasnie dania dziecku
        tego typu książek! Bo wprawdzie uczy dziecko, jak cos narysować, ale
        całkowicie (i niestety, w przypadku malego dziecka na zawsze) zabija
        kreatywność. Dziecko, ktore za parę lat dorosloby do rysowania
        wlasnych rysunkow, nauczy się pewnego schematu - i tyle.
        Takie pomoce warto dawac dopiero wtedy, gdy wiadomo już, ze dziecko
        nie zainteresuje się rysowaniem, ze nie "dojrzeje" do tego - czyli w
        wieku nastolatkowym, nie wczesniej.
        Zachecanie jest doskonałą metodą. Niestety, część dzieci zachęcić
        się nie da. A jak się da to i tak nic z tego nie wynika...
Pełna wersja