milka2288
27.07.09, 18:58
mam chyba nadpobudliwego syna, od jakiego wieku można to stwierdzić? Mój synek
(2l. i prawie dwa miesiące) nie mówi jeszcze, tzn na wszystko mówi "caacyyyy",
nie chce mówić mama, tata ani nic z tych rzeczy. czasem sam sobie śpiewa lub
mówi po swojemu i wtedy sylaby mama czy tata się pojawiają, ale nigdy nie
powie tego do nas, nawet jak go o to prosimy. Druga rzecz to
odpieluchowywanie, nawet jak mu się bardzo chce siku czy kupę to nie zrobi do
nocnika choć w nim cierpliwie siedzi. Jak tylko z niego zejdzie potrafi
załatwić się na podłogę. Co robić?
No i jest bardzo bardzo żywym dzieckiem, przy tym niegrzecznym, robi wszystko
na przekór i psoci. Moja mama twierdzi że tak niegrzecznego dziecka to jeszcze
nie widziała. Za każdym razem mówi mu się że czegoś nie wolno robić (do
znudzenia) a on zrobi i tak swoje, nie posłucha się. Dodam że w domu jest
jeszcze jego siostra 4 miesięczna. Jest o nią zazdrosny i ją bije, musimy
uważać. Jego komunikacja z nami polega na tym że jak coś chce (pić czy gdzieś
iść) to po prostu nas ciągnie i pokazuje palcem.
Może ktoś z Państwa miał podobny problem lub wie jak postępować z takim
ancymonkiem?