karm mnie!

30.07.09, 22:24
Moj synek 3,5 roczku odmawiam samodzielnego jedzenia. Ogolnie jest niejadkiem
i zawsze byly klopoty ze zjadaniem posilkow, ale jak mial 2 latka bardzo
ladnie jadl sam. A teraz jakby sie cofnal. Marudzi, kreci sie, co chwila
wstaje od stolu, narzeka, ze mu zaraz cos chlapnie i mowi, ze mu sie nie chce
- to ja mam go karmic. 2 miesiace temu urodzil mu sie braciszek, wiec to
oczywiscie moze miec wiele wspolnego z checia bycia karmionym, ale wczesniej
nie bylo lepiej... A jak zachowuja sie przy stole Wasze 3 - 4 latki? Nie wiem
czy naciskac, aby sam jadl, czy odpuscic i czekac az przejdzie, przeciez nie
bedzie chcial byc karmiony do 18 roku zycia wink
    • marghe_72 Re: karm mnie! 31.07.09, 00:02
      "Skoro nie chces jeść to znaczy, że nie jestes głodny.
      Możesz wstać od stołu."
      Ja bym nie ulegała..
      Aczkolwiek warto się zastanowić czy mały nie czuje się trochę
      zepchnięty na bok i czy w ten sposób stara się zwrócic na siebie
      uwagi
    • mruwa9 Re: karm mnie! 31.07.09, 02:57
      Akurat moje dzieci od bardzo dawna sa samodzielne w kwestii
      jedzenia, ale najmlodsze czasem lubi udawa malego dzidziusia, ktory
      nie potrafi chodzi , wyjsc z wanny, ubrac sie, wtedy wchodze w role
      i bawimy sie w tej konwencji,podnosze, tule, ubieram dziecko,
      udajac, ze jest niemowlakiem, dziecko szczesliwe, dopieszczone, na
      jakis czas baterie naladowane. Ale jakos nie mamy problemow z
      rozroznieniem, kiedy jest pora i czas na takie wyglupy, a kiedy
      mlode musi wykazac sie samodzielnoscia adekwatna do wieku. Moze
      wlasnie dlatego nie ma z tym problemow, ze czasem pozwalam mu na
      poudawanie dzidziusia?
    • yula Re: karm mnie! 31.07.09, 10:08
      skoro niedawno urodził mu sie braciszek to bym trochę mu odpuściła, ale na
      podstawie umowy, np że trochę zjesz sam, a potem ja cie pokarmie.
      • kasiaczek181987 Re: karm mnie! 31.07.09, 18:49
        popieram drastyczną metodę.Zdrowe dziecko nie zagłodzi się na śmierć a jak
        zaczniesz go karmić to sie jeszcze bardziej cofnie.
    • babymamma Re: karm mnie! 31.07.09, 22:55
      Probowalam juz metody przeglodzenia, "jak nie masz ochoty to nie jesz", ale moj
      dziecie jak juz jest przyparte do muru i naprawde glodne, zawsze zrobi awanture
      o bulke albo po prostu sobie ja wezmie i sprawa glodu zalatwiona...
    • mama303 Re: karm mnie! 01.08.09, 09:04
      babymamma napisała:
      > czy odpuscic i czekac az przejdzie, przeciez nie
      > bedzie chcial byc karmiony do 18 roku zycia wink

      Bez przesady - mozna czasem odpuścic i pokarmić - troche
      przyjemnosci dziecku nie zaszkodzi. To jeszcze maluszek - jedzenie
      może być dla niego nudne! Moja tez miała faze na karmienie przez
      mamusie i chyba była już starsza. Jakos nie zostało to jej na "stare
      lata"
    • jola_ep Re: karm mnie! 01.08.09, 14:26
      "Cofnięcie" w rozwoju jest dla 3,5 latków bardzo typowe, szczególnie
      jak mają młodsze rodzeństwo.

      Ja - za radą mojej mamy - pozwalałam im na takie "dzidziusiowanie",
      choć akurat do karmienia nie miałam zbyt dużo cierpliwości, więc
      dzieci uznawały, że bardziej opłaca się jeść samemu, skoro mama robi
      to tak nieudolnie wink

      Bardziej jednak chodzi o takie wejście w zabawę, w której traktujemy
      nasze "duże" (a tak naprawdę malutkie) dziecko jako młodsze niż
      jest. Myślę, że warto smile Nie ma możliwości, abyś musiała karmić do
      18-tki wink

      Pozdrawiam
      Jola
      • annakate Re: karm mnie! 01.08.09, 17:31
        zaproponuj mu cos wspólnie robionego zamiast - mamy pol godziny, zjedz szybko,
        to do czwartej Ci poczytam/pobawimy sie klockami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja