niechce mowic o przedszkolu

28.08.09, 22:06
moje dziecko odkąd na dniach addaptacyjnych zostalo samo nie chce mowic
/opowiadac o tym co dzialo sie w przedszkolu co robilo na pytanie jak yloo czy
co robilas dostaje tylko odp ze bylo fajnie, troche mnie to dziwi co o tym
myslicie?
    • r0sie Re: niechce mowic o przedszkolu 28.08.09, 23:43
      Moja przez pierwszy rok niewiele mówiła. Trudno było się cokolwiek dowiedzieć
      włącznie z tym czy byli na spacerku, czy zjadła obiadek i takie tam.
      Później przyszedł taki czas, że zaczęła bawić w przedszkole będąc w domu. Z tych
      zabaw dowiadywałam się jak koleżanki mają na imię, co robili tego dnia w
      przedszkolu, jak się Pani do nich zwraca itd.
      Teraz córeczka nieraz sama chętnie opowiada o dniu spędzonym w przedszkolu, nie
      muszę jej pytać, sama zaczyna opowieść, często wieczorem przed pójściem spać.
      Dzieciaki już tak mają i wypytywanie moim zdaniem nie ma sensu. Nadejdzie taki
      moment, że sama będzie chciała opowiedzieć.
    • tijgertje Re: niechce mowic o przedszkolu 29.08.09, 10:18
      Czesto to nie tak, ze dziecko nie chce mowic o przedszkolu, ale
      rodzic zadaje zle pytaniewink Na pytanie "jak bylo w przedszkolu" 3-4
      latek odpowie doslownie: "fajnie, nudno, goraco" itp. Jesli chcesz
      sie dowiedziec wiecej, musisz zaczac inaczej zadawac pytania. Moj
      mlody tez zapytany ogolnie odpowiadal ogolnie, ale jak poznalam
      szczegolowy plan dnia i zaczelam zadawac konkretne pytania, to i
      opowiesci sie posypaly. Pytalam o rozne szczegoly: czy byli sie
      bawic w ogrodzie, czy na salii gimnastycznej (bo rano padalo), jakie
      zajecia wybral (do wyboru kacik lalek, komputer, rysowanie,koraliki,
      czy plastelina, kacik budowlany itp), z kim sie bawil w konkretna
      zabawe (inaczej jest to za obszerne pytanie), jaka bajke pani
      czytala itp. Jak pomozesz dziecku zadajac szczegolowe pytania, to
      zanim sie obejrzysz zacznie samo opowiadac (chyba, ze nie bedzie
      miec odpowiedniego nastrojuwink )
    • solejrolia Re: niechce mowic o przedszkolu 29.08.09, 19:17
      moja córka, jak poszła do przedszkola, to przez pierwsze 2 tygodnie nie
      wspomniała ani słówkiem o przedszkolu. oczywiście zadałam różne pytania, ale
      skoro ona nie opowiadała, to nie ciągnęłam ją za język. widać nie była gotowana
      rozmowę.
      ale widziałam, że szła do sali z uśmiechem, żegnała się z przedszkolem wylewnie-
      dla mnie to był znak, że podoba się jej tam i że ogólnie wszystko jest super.
      po 2tygodniach, jak gdyby nigdy nic zaczęła opowiadać: o koleżankach, kolegach,
      opiekunkach, co w jaki dzień jadła, co robiła, w co się bawiła, czym się bawiła,
      i z kim się bawiła...a ja siedziałam i słuchałam, i nie mogłam się nadziwić, że
      tak nagle poczuła potrzebę otworzenia się i opowiedzenia tego wszystkiegosmile
      • binghley Re: niechce mowic o przedszkolu 29.08.09, 20:26
        to mnie pocieszyłyście dzieki, bo juz myslalam ze cos jest nie tak, poczekam
        troche i zobacze, narazie to byly dni adaptacyjne zobaczymy jak bedzie po 1
        wrzesnia bo wtedy zacznie sie dopiero normalne-8 godzinne przebywanie w
        przedszkolu, troche te 8h mnie przeraza.
        • verdana Re: niechce mowic o przedszkolu 29.08.09, 22:09
          Absolutnie normalne.
          Pamietaj tez, ze niektore dzieci nie potrafią opowiedzieć niczego,
          co działo się pare godzin wczesniej, szczególnie, jesli spaly w
          przedszkolu.
          Ale i bez tego dziecko moze nie opowiadac - bo nie chce, bo nie
          umie, bo to nudne.
    • mamaady Re: niechce mowic o przedszkolu 02.09.09, 09:50
      Moja córka bardzo źle znosiła pierwszy rok w przedszkolu. Miała 4
      latka, i była dość mocno wygadana. Na pytanie jak było w przedszkolu
      albo nie odpowiadała wcale, albo zmieniała temat. Nie mówiła, co sie
      dzieje, czy się bawiła, czy spała, w ogóle nic. o była jej terapia -
      nie lubiła przedszkola, nie rozumiała, dlaczego tam musi chodzić
      (wcześniej chodziła do niani, i rozumiała, że nie może zostać w domu
      jak rodzice pracują), nie lubiła pani i dzieci. Wiedziałam, co
      dzieje się w przedszkolu, bo od razu poszłam do dyrekcji (na
      wypadek, gdyby panie coś chciały ukryć przede mną) i powiedziałam,
      że mam problem z dzieckiem, będę codziennie wypytywać panie
      przedszolanki, ale na wszelki wypadek zostawiłam wszystkie swoje
      namiary na mnie i męża u dyrektorki - gdyby nas trzeba było
      powiadomić). Panie też dostały taka listę adresów i telefonów. Córka
      też się nie odzywała do nikogo w przedszkolu, ani do pań, ani do
      dzieci. Odpowiadała na pytania jdnym słowem, dzieci miała gdzieś.
      Taka sytuacja wyparcia trwała chyba ze 4 miesiące, dopiero potem
      powoli córka zaczęła coś mówić o przedszkolu, a teraz już wszystko
      mówi.
    • aniazm Re: niechce mowic o przedszkolu 02.09.09, 10:49
      mój pięciolatek dwa lata chodzi i nie wiem, co u niego się w grupie dzieje, a
      drugi syn wczoraj pierwszy raz był i od wyjścia z sali mi nawijał, co też on
      robiłsmile więc dzieci są różne, twój szkrab po prostu tak masmile
    • lila1974 Re: niechce mowic o przedszkolu 02.09.09, 11:05
      Mój brat nigdy w życiu nie powiedział nic na temat przedszkola.
      Odpowiedź brzmiała "nie pamiętam".
      Do przedszkola śmigał chętnie, żadnych niepokojących sygnałów nie było, więc
      pozwoliliśmy mu nie mówić.

      Jak dorósł okazało się, że on po prostu nie lubi strzępić języka smile
      • mmala6 Re: niechce mowic o przedszkolu 02.09.09, 19:54
        u mojego syna zawsze jest 'dooooobrze'.
        Dzisiaj np próbowała wyciągnąć coś więcej to usłyszałam 'maaaamoooo,
        powiem Ci w domu, bo to tajemnica'wink i tym sposobem mnie spławił.
    • kanna Re: niechce mowic o przedszkolu 03.09.09, 10:40
      Mi tez pomagało takie umawianie sie rano: zapamiętaj dzis jedną
      fajną rzecz z przedszkola, co robiliscie, to jak Cie odbiore to mi
      opowiedsz.
Pełna wersja