Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :(

03.09.09, 12:49
Synek ma 2 latka i 7 miesięcy. Bardzo dobrze mówi. Zna literki i cyferki.
Alfabet po polsku i angielsku. (nauczył się sam w trakcie zabawy) Jest miłym
chłopcem. Wygadanym i uprzejmym. Do żłobka bardzo chciał iść. Od 3 miesięcy
opowiadam mu jak tam jest. Dużo dzieci, zabawki, nowe panie... Dziś 3 dzień w
żłobku a pani mówi mi że mój synek bije inne dzieci sad Ponoć nawet bardzo
mocno. Strasznie zrobiło mi się przykro. W domu nie ma przemocy. Zdarzy mi się
go szarpnąć czy nakrzyczeć, ale zaraz przepraszam i mówię, że tak nie wolno.
Nawet mamie.
Co teraz robić? Nie chce by krzywdził inne dzieci. Co mogę zrobić w domu
oprócz większego panowania nad sobą? Proszę Pomóżcie!!
    • ka-sia-ga Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 03.09.09, 13:16
      mój synek jest w tym samym wieku i od jakiegoś czasu bije dzieci ale na pdwórku
      do przedszkola chcemy go oddać za rok
      mam podobny problem choć może inny wymiar
      mój synek jest raczej niesmiały
      może to reakcja na to,że zostawiony jest w nowym miejscu sam bez rodziców
      • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 03.09.09, 13:38
        Pewnie tak. Rozmawiałam z panią dyrektor i na razie nie kazała z nim rozmawiać o
        tym. Panie w żłobku tym się zajmą. Jeśli to mu nie przejdzie to wtedy podejmiemy
        decyzję kiedy i jak z nim mamy porozmawiać.
        Mam nadzieję, że to przejściowy problem adaptacyjny.
        • ania19771 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 04.09.09, 13:30
          no to macie w porządku panie...one muszą szybko reagować akcja-reakcja --przecież Ty go nie będziesz karać w domu za coś co zrobił kilka godzin wcześniej
          Poproś Panie żeby go po każdej takiej mini awanturce po prostu posadziły na chwilkę na krzesełku -w pewnym momencie zrozumie że za każdym razem gdy będzie bił będzie ponosił karę (ostro brzmi ale skutkuje)
          To są początki i myślę ze lada moment dostosuje się do wszystkiego
          Ale w takiej grupie zawsze są walki ..choćby o zabawkę która jest jedna na kilkoro dzieci smile
          Będzie dobrze
          • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 05.09.09, 14:32
            Panie właśnie tak robiąsmile Sadzają go na krzesełku przy biurku. Myślę, że to
            znakomity pomysł, ale mój smyk mówi, że panie są nie dobresmile Niestety nie jest
            zbytnio przyzwyczajony do kar.
            • kasiaczek181987 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 14.09.09, 00:40
              skoro nie jest przyzwyczajony do kar to masz odpowiedz na problem. Rozpieściłaś
              dziecko i pozwalałaś na wszystko - skoro nie dostawał kary prawie nigdy to
              znaczy ze był jakimś super grzecznym dzieckiem albo miał na wszytsko pozwalane...

              W żłobku ma trochę dyscypliny i widać jest to dla niego szok i dlatego reaguje
              to tym,że bije inne dzieci. Brawo dla opiekunek że chcą to ukrócić.
              • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 14.09.09, 09:26
                Pewnie, że brawo.
                Mały miał kary typu "karny jeżyk", ale rzadko. Nie karałam go zbyt często za złe
                zachowanie tego typu karami, aczkolwiek zdarza się jak już naprawdę nabroi.
                Starałam się bardziej tłumaczyć, że "tak nie wolno", "nie chcę byś tak robił",
                "nie zgadzam się".
                Zastanawiam się także dlaczego przy zabawie na podwórku mały nie bije dzieci.
                Bawi się z dziećmi a jeśli coś mu się nie spodoba to zazwyczaj biegnie z
                płaczem. Na podwórku bardziej wygląda na ofiarę niż agresorasmile
                Poprzedni tydzień siedział w domu (katar). Zobaczę co będzie dzisiaj. Poszedł
                niechętnie bo: "Dzieci sa niegrzeczne a pani niedobra"
    • misiu-1 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 15.09.09, 17:14
      edyta.1978 napisała:

      > Dziś 3 dzień w żłobku a pani mówi mi że mój synek bije inne dzieci
      > sad Ponoć nawet bardzo mocno. Strasznie zrobiło mi się przykro. W
      > domu nie ma przemocy.

      Na pewno kłamiesz. Musisz lać swoje dziecko i to bardzo mocno, a "przemoc rodzi
      przemoc". Innej możliwości nie ma. Tak mówią mądrzy psycholodzy i najlepsze na
      świecie podręczniki, więc nie ściemniaj. wink
    • moofiaczek Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 15.09.09, 17:38
      Piszesz, że w domu nie ma przemocy i w tym samym zdaniu przyznajesz,
      że jest!!! Jestem pod wrażeniem. Widzisz szarpanie bo straciłaś nad
      sobą kontrolę jest gorsze niż wymierzana na zimno obliczona
      liczba "pasów"! To nawet nie jest kara to jest rozładowanie twojej
      złości. Nie jest dopasowane do przewinienia tylko do twojego stanu
      emocjonalnego. Po czym przepraszasz i uważasz, że jest ok! Jak ma
      dziecko zrozumieć, że przemoc jest nie na miejscu??? On też się może
      zdenerwować na kolegę a ty mu pokazałaś jak sobie z tym radzić.
      Nie uważam, że go rozpieściłaś. Ale pomyśl jak on ma 3 latka a ty
      pewnie z 30 i ty nie umiesz się powstrzymać przed szarpaniem to jak
      możesz tego wymagać od niego?
      I jeszcze jako psycholog powiem, że uderzenie dziecka bo nas
      wkurzyło nie jest karą, kara (nawet fizyczna) jest wymierzana w
      atmosferze sprawiedliwości z upewnieniem się, że dziecko wie za co
      jest karane. Trzepnięcie dziecka bo nas zdenerwowało to tylko
      rozładowanie złości.
      Ogólnie uważam, że dzieci są barometrem swoich domów. Są słabe i
      wrażliwe i wszelkie napięcia najsilniej na nie oddziaływują. Więc
      zwykle to nie dziecko ma problem a rodzice.
      • gluszekk Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 15.09.09, 20:43
        oj dajcie dziewczynie spokój. Na pewno kazdej z was zdarzylo sie
        stracic zimna krew. Nie wieze w idealne mamy a na tym forum jest ich
        widze PEŁNO. Dzieci sa różne, rodzice tez. Nikt szarpania czy
        krzykow nie uznaje jako metody wychowawczej i kazda z nas chciałaby
        jej uniknac ale nie wierze ze istnieja takie osoby które nigdy nie
        krzykneły na dziecko. Po prostu maly tak odreagowuwuje nowa sytacje.
        przejdzie mu jak mu jakies dziecko odda albo jak zobaczy ze niczym
        tym nie wskóra.
        • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 16.09.09, 10:58
          gluszekk dzieki.
          Możecie nie wierzyć, że mały nie dostaje kar cielesnych. Gdyby dostawał to nie
          zakładałabym tego wątku bo wiedziałabym dlaczego bije innych. Bo sam jest bity.
          Ostatnie szarpanie i krzyki miały miejsce w sklepie jeszcze w sierpniu. Od
          tamtej pory tłumaczę i wymierzam karę typu "nie dostaniesz klocków", ale tylko
          wtedy kiedy najpierw dostanie ostrzeżenie, a i tak złamie zasadę. Na nic
          lepszego na razie nie wpadłam.
          Niestety nadal bije dziecisad Na pytanie co można robić w żłobku, mały mówi:
          bawić się, jeść obiad i spać. A czego nie można: popychać i bić. Teorie więc
          mamy obstukaną. Czekam teraz na efekty. W żłobku jest dziewczynka która dusi
          dzieci. Łapie je za szyje i dusi. Myślicie, że sama jest duszona?
          • my-bubele Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 16.09.09, 12:34
            Ojej. A znasz dokładniejszy przebieg takiej sytuacji z biciem? Bo może on nie
            widzi przełożenia, może traktuje to jako dziwny rodzaj zabawy albo rywalizacji?
            • mamazuzanna Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 16.09.09, 13:14
              wiesz co, ktoś mi ostatnio polecał zajrzeć tutaj: tnij.org/eb36. i
              rzeczywiście ma to sens, jest na przykład pani psycholog, która na pewno coś
              może Ci profesjonalnie podpowiedzieć... pozdrawiam!
          • misiu-1 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 16.09.09, 15:40
            edyta.1978 napisała:

            > W żłobku jest dziewczynka która dusi
            > dzieci. Łapie je za szyje i dusi. Myślicie, że sama jest duszona?

            Z pewnością. Nowoczesna psychologia nie może się mylić.
    • asidoo Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 16.09.09, 22:12
      Mnie denerwują takie dzieci. Mam grzecznego synka i od takich dostaje baty w
      żłobku. Nie wiem, co za ludzie mają takie potworki.
      • pyska32 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 18.09.09, 20:17
        Normalni...bez ogonów i bez rogów nawet...Taki " potworek" może się
        każdemu przytrafićwink
      • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 19.09.09, 15:01
        hmmm Trudno mi mówić jacy z nas ludzie. Przeciętni.
        Fajnie, że masz grzecznego synka. Pewnie też bym się wkurzała jakby mojego synka
        biło inne dziecko. Dlatego tym bardziej mi przykro, że to mój synek zachowuje
        się niegrzecznie.
        Podpytałam pań w żłobku czym się objawia to "bicie" u mojego dziecka. Mały
        śpiewa dzieciom piosenki, mówi wierszyki i uczy alfabetu smileGrzecznie bawi się na
        dywanie a gdy podchodzi jakieś inne dziecko to potrafi go odepchnąć. Tylko tyle
        i aż tyle.
        • asidoo Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 20.09.09, 18:47
          Zatem twoje dziecko nie bije. Problemem jest to, że nie lubi dzieci i w tym
          kierunku bym się zastanawiała, co robić.
          Te dzieci, które mnie denerwują to takie, po których zostają krwiaki. Mój syn
          miał na nodze 27 śladów po pazurkach innego dziecka.
          • edyta.1978 Re: Moje dziecko bije inne dzieci w żłobku :( 21.09.09, 12:32
            I tu tkwi paradoks. Synek uwielbia dzieci. Bardzo lubi biegać z dziećmi na
            podwórku. Aż piszczy z zadowolenia jak widzi inne dzieci. Między innymi dlatego
            zapisaliśmy go do żłobka. Nie chce jednak dzielić się zabawkami. W piaskownicy
            nie daje innym dzieciom się bawić, chyba że wytłumaczę mu, że dzieci nie zabiorą
            zabawek.
            Ostatnio zaczął też podnosić na nas rękę. Najczęściej gdy jest zły to lekko nas
            uderza. Oczywiście pokazuje mu, że mi przykro i że to boli. Przeprasza i
            obiecuje, że więcej nie będzie. Do następnego razu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja