cecill1
06.09.09, 10:40
Witam, mam synka 3,5 roku.
Od jakiś dwóch miesięcy zaczęły się problemy. Nie słyszy co się do
niego mówi. Jednego dnia ma za coś kare a drugiego robi to samo.
Nawet potrafi popełnić ten sam błąd już za godzinę od kary. Ja do
niego mówię, zwracam uwagę, a on NIC! Czasem mam wrażenie jakby był
głuchy. Jest jakby nadpobudliwy, bardzo ruchliwy. Jego zachowanie
doprowadza mnie do szału. Chwilami wychodze z siebie... Zaczęłam
się zastanawiac czy to aby nie ADHD. POczytałam w necie i objawy ma
podobne. Kiedy można zacząć diagnozować dziecko? Gdzie szukać
pomocy? Nie opisuję tu w szczegółach wszystkich zachowań mojego
3,5latka, bo na prawdę długo by pisać, ale generalnie nie słucha sie
i NIC DO NIEGO NIE DOCIERA

((( Można powtarzac po 100 razy, ale to
jak grochem o ścianę

Nie wiem już z czego to wynika. Czy to jakiś
nasz błąd wychowawczy? Poświęcamy dziecku dużo czasu, sporo z nim
rozmawiamy itp. bawimy się...
Pozdrawiam
Załamana i znerwicowana matka