Dodaj do ulubionych

Zabawy z niemowlakiem

29.10.09, 11:28
Cześć Mamom niemowlaków a w szczególności tych po 6 miesiącu życia.
Ja mam 8 miesięcznego synka i jesteśmy razem przez cały dzień. Kiedy
mały jest aktywny bawimy się w różne zabawy np. w "a kuku" albo w
zabieranie pieluszki, lub huśtamy się na bujaczce, gryziemy książki,
zabawy na macie...

Chciałabym Was zapytać jakie pomysłowe zabawy wykorzystujecie do
tego aby Wasze dziecko spędzało miło dzień a przy tym rozwijało się.
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 13:17
      yyyy... wkładałam do wózka/krzesełka do karmienia, jak już siedziała, i dawałam
      do ręki łyżkę/pokrywkę/kopystkę/marchewkę czy co tam akurat miałam pod ręką i
      gadałyśmy. Albo bawiła się mokrymi skarpetkami do powieszenia, albo sprawdzała
      faktury różnych tkanin na wysuszonym praniu.

      A kiedy miałyśmy czas tylko dla siebie, to ulubionym zajęciem był masaż i
      słuchanie Brzechwy, zwłaszcza "Lokomotywy".

      Ale zwykle towarzyszyła mi po prostu przy codziennych czynnościach. Obgryzła mi
      mysz komputerową (taką z kulką) i zeżarła naklejkę legalizacyjną z kodem do
      Windowsa, ale poza tym strat nie odnotowałam smile
      • katia.seitz Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 13:24
        Nasz Lokomotywę (Tuwima, nie Brzechwy wink też bardzo lubi. I w ogóle wszystko, co
        recytowane z wczuwaniem się i zapałem. A poza tym, bawimy się wróżne zabawy typu
        "Akuku", chowanie głowy, wydawanie przeze mnie dziwnych odgłosów wink itp.
        Ostatnio nauczyliśmy małego bawić się w blebleble - mały woła i jednocześnie
        zakrywa sobie rytmicznie zabawką czy czymś tam usta, co w efekcie powoduje
        wydobywanie się zabawnego odgłosu "ble ble ble". Ubaw po pachy tongue_out

        (Już widzę, jak na ten mail patrzy osoba z zewnątrz, zwłaszcza niedzieciata -
        wariactwo po prostu wink
        • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 16:58
          przepraszam aledawanie łyżki czy coś podobnego to jest zabawa?
          Zabawa to nie zatykanie dziecku buzi czymś, czy wsadzenie do ręki.
          Uważam ze to pozbywanie sie na chwile dziecka. Zabawa to wygląda ze
          się w coś bawicie, np klockami czy układanką, czyinne podobne. Ale
          to co piszecieto nie jest zabawa z dzieckiem tylko zaspokojenie na
          chwile czyms zeby miec czas dla siebie. Wspólczuję. bo ja z
          połrocznym dzieckiem to naprawde się bawiłam a nie zaspakajałam.
          • marghe_72 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:09
            ja1ja1 napisała:

            > przepraszam aledawanie łyżki czy coś podobnego to jest zabawa?
            > Zabawa to nie zatykanie dziecku buzi czymś, czy wsadzenie do ręki.
            > Uważam ze to pozbywanie sie na chwile dziecka. Zabawa to wygląda
            ze
            > się w coś bawicie, np klockami czy układanką, czyinne podobne. Ale
            > to co piszecieto nie jest zabawa z dzieckiem tylko zaspokojenie
            na
            > chwile czyms zeby miec czas dla siebie. Wspólczuję. bo ja z
            > połrocznym dzieckiem to naprawde się bawiłam a nie zaspakajałam.

            Układało układanki?
            Genialne dziecko

            Kurcze, moja w tym wieku to pieluchami własnymi się bawiła..
            • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:20
              marghe_72 napisała:

              > ja1ja1 napisała:
              >
              > > przepraszam aledawanie łyżki czy coś podobnego to jest zabawa?
              > > Zabawa to nie zatykanie dziecku buzi czymś, czy wsadzenie do
              ręki.
              > > Uważam ze to pozbywanie sie na chwile dziecka. Zabawa to wygląda
              > ze
              > > się w coś bawicie, np klockami czy układanką, czyinne podobne.
              Ale
              > > to co piszecieto nie jest zabawa z dzieckiem tylko zaspokojenie
              > na
              > > chwile czyms zeby miec czas dla siebie. Wspólczuję. bo ja z
              > > połrocznym dzieckiem to naprawde się bawiłam a nie zaspakajałam.
              >
              > Układało układanki?
              > Genialne dziecko
              >
              > Kurcze, moja w tym wieku to pieluchami własnymi się bawiła..
              >


              tak układało ze mną układanki, tak samo rozumiejąc jak czytanie
              książki. Wiadomo ze nie rozumie takie dzieckoale można coś takiego
              porobić, czy poukładac klocki. Mój synek w tymwieku duzo umiał robić
              nierozumiejąc tego.
              • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:21
                co w tym dziwnego ze dziecko coś poprzesuwa, czy porozwala klocki,
                albo posłucha ksiązeczki której kompletnie nie rozumie? Ale zabawą
                można to nazwac a nie danie łyżki do zabawy, hihi
              • moofka Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:22
                > tak układało ze mną układanki, tak samo rozumiejąc jak czytanie
                > książki. Wiadomo ze nie rozumie takie dzieckoale można coś takiego
                > porobić, czy poukładac klocki. Mój synek w tymwieku duzo umiał robić
                > nierozumiejąc tego.

                lol
                moje bawilo sie glownie lyzka
                za to z pelnym zrozumieniem big_grin
          • miska_malcova Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:28
            ja1ja1 napisała:

            > przepraszam aledawanie łyżki czy coś podobnego to jest zabawa?

            nie słyszałaś, ze największą frajdę sprawiają dzieciom proste przedmioty?

            > Zabawa to nie zatykanie dziecku buzi czymś, czy wsadzenie do ręki.
            > Uważam ze to pozbywanie sie na chwile dziecka.

            och, och. Twoje krzyżówki z Tobą rozwiązywało?

            Zabawa to wygląda ze
            > się w coś bawicie, np klockami czy układanką, czyinne podobne. Ale
            > to co piszecieto nie jest zabawa z dzieckiem tylko zaspokojenie na
            > chwile czyms zeby miec czas dla siebie.

            bełkot

            Wspólczuję.

            chyba nikomu nie jest potrzebne twoje współczucie

            bo ja z
            > połrocznym dzieckiem to naprawde się bawiłam a nie zaspakajałam.

            dostaniesz za to medal Matki Polki forumowej
            • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:42
              miska jestes żałosna. Najlepiej to nic nie robićz dzieckiem, bo
              głupie jest naswój wiek. Zastanawiam sie co w takim razie dziecko
              robi w przedszkolu czy żłobku? Nie wierze ze śpi i je. Chyba dzieci
              się tez rozwijają. Wiesz co mam spore doświadczenie i wiem co
              potrafią w tym wieku dzieci. Niektóre są mniej mądre wiadomo. Ale
              bezorzesady 8 miesieczne dziecko tylko łyżką sie bawi? wspólczuje.
              • miska_malcova Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:52
                ja1ja1 napisała:

                > miska jestes żałosna.

                nie obrażaj mnie dziewczyno, bo ja tez mogę to zacząć robić

                Najlepiej to nic nie robićz dzieckiem, bo
                > głupie jest naswój wiek. Zastanawiam sie co w takim razie dziecko
                > robi w przedszkolu czy żłobku? Nie wierze ze śpi i je. Chyba dzieci
                > się tez rozwijają.

                a nikt tego tu nie napisał, to twoje wnioski

                Wiesz co mam spore doświadczenie i wiem co
                > potrafią w tym wieku dzieci.

                tak, tak jasne

                Niektóre są mniej mądre wiadomo. Ale
                > bezorzesady 8 miesieczne dziecko tylko łyżką sie bawi?

                a kto napisał, że tylko? Przeczytaj raz jeszcze ten wpis o łyżce

                wspólczuje.

                a komuż współczujesz? Chyba tylko swojemu dziecku dla którego nie masz czasu i
                chcesz mu sprawic adoptusia, żeby synek nie był smutny.
    • generation-me Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:52
      Moje dzieciaki jako półroczniaki lubiły:
      1. zabawę w "samolocik" (bierzesz pod paszki i za klatkę piersiową, ty się
      kładziesz, a małe "leci", maluch miał ubaw, a ja - gimnastykę wink Przy tym
      trzeba wydawać odpowiednie odgłosy, rzecz jasna.

      2. barum, barmum, tryk (jak zmianiałam ton głosu, córcia się śmiała, jak głuptak)
      3. idzie, idzie mucha, do Marysi brzucha, idzie pszczoła do czoła, idzie bąk do
      rąk (twoje palce wądrują do odp. części ciała smile
      4. gniecenie różnych rodzajów papieru (np. gazety, folia alu, etc.), potem
      uczenia dzieciaka, żeby wrzucał te "zgniotki" do...czego tam chcesz (moja córa
      lubiła gary wink, synek - wiklinowe kosze, które obgryzał namiętnie)
      5. gdzie jest myszka (chodzisz palcami po ciele malucha i "szukasz" myszki
      (myszko gdzie jesteś? tu? Nie!)
      6. zabawa w "wiatr" (dmuchanie w rączki, nóżki i opowiadanie o "wiaterku, kt. wieje)
      7. kulanie malucha (na brzuszku) na piłce (piłka musi być dość duża, oczywiście)
      8. zabaweczki na paluszki (ja kupiłam za granicą, dawno to było, ale teraz są w
      Ikea na przykład)
      9. masaż (super sprawa, do tego kołysanki, spokojna muzyczka klasyczna, córka
      uwielbiała zimmermanna słuchać wink, wytrzeszczała oczy i wsłuchiwała się. Do
      teraz lubimuzykę.
      • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:54
        generation-me napisała:

        > Moje dzieciaki jako półroczniaki lubiły:
        > 1. zabawę w "samolocik" (bierzesz pod paszki i za klatkę
        piersiową, ty się
        > kładziesz, a małe "leci", maluch miał ubaw, a ja - gimnastykę wink
        Przy tym
        > trzeba wydawać odpowiednie odgłosy, rzecz jasna.
        >
        > 2. barum, barmum, tryk (jak zmianiałam ton głosu, córcia się
        śmiała, jak głupta
        > k)
        > 3. idzie, idzie mucha, do Marysi brzucha, idzie pszczoła do czoła,
        idzie bąk do
        > rąk (twoje palce wądrują do odp. części ciała smile
        > 4. gniecenie różnych rodzajów papieru (np. gazety, folia alu,
        etc.), potem
        > uczenia dzieciaka, żeby wrzucał te "zgniotki" do...czego tam
        chcesz (moja córa
        > lubiła gary wink, synek - wiklinowe kosze, które obgryzał namiętnie)
        > 5. gdzie jest myszka (chodzisz palcami po ciele malucha
        i "szukasz" myszki
        > (myszko gdzie jesteś? tu? Nie!)
        > 6. zabawa w "wiatr" (dmuchanie w rączki, nóżki i opowiadanie
        o "wiaterku, kt. w
        > ieje)
        > 7. kulanie malucha (na brzuszku) na piłce (piłka musi być dość
        duża, oczywiście
        > )
        > 8. zabaweczki na paluszki (ja kupiłam za granicą, dawno to było,
        ale teraz są w
        > Ikea na przykład)
        > 9. masaż (super sprawa, do tego kołysanki, spokojna muzyczka
        klasyczna, córka
        > uwielbiała zimmermanna słuchać wink, wytrzeszczała oczy i
        wsłuchiwała się. Do
        > teraz lubimuzykę.


        o tutaj widac z opisu że mama kocha dzieci. Miska ucz się i nie
        wciskaj łyzki dziecku bo ono czuje..Omnei sie niemartw mam swoją
        działaności terazmogę poświęcic dziecku nawet cały dzień. Cudownie.
        • miska_malcova Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 17:58
          ja1ja1 napisała:

          > o tutaj widac z opisu że mama kocha dzieci.

          alez oczywiście że kocha

          Miska ucz się i nie
          > wciskaj łyzki dziecku bo ono czuje..

          najchetneij uczyłabym sie od ciebie. To bogate doswiadczenie mnie poraziło. Jak
          sie uczyć, to od mistrza smile

          Omnei sie niemartw mam swoją
          > działaności terazmogę poświęcic dziecku nawet cały dzień. Cudownie.

          wszystkie odetchniemy! Nie bedziesz płodzic watków o braku czasu bajkopisarko

          • ja1ja1 Re: Zabawy z niemowlakiem 29.10.09, 18:01
            miska_malcova
            >
            > Omnei sie niemartw mam swoją
            > > działaności terazmogę poświęcic dziecku nawet cały dzień.
            Cudownie.
            >
            > wszystkie odetchniemy! Nie bedziesz płodzic watków o braku czasu
            bajkopisarko
            >
            właśnie, jak ja lubie wkurzac ludzi.hihihi, dałas się widze.
    • agulle generation-me 30.11.09, 14:50
      świetne zabawy zapodałaś, czasem już weny brak a i ciągle to samo też
      może już znudzić - rodziców oczywiście, bo dzieciaki mogą się bawić w
      to samo bez końca. Więc fajnie poznać inne pomysły.
      Ale pytanie mam takie jak wykorzystywałaś te zabaweczki na paluszki?
      Czy one były czymś w rodzaju pacynkami?
    • ankarzyk Re: Zabawy z niemowlakiem 30.11.09, 22:02
      Super sprawa to nauka czytania takich maluchów.Na każdej kartce
      wpisujesz jeden wyraz i pokazujesz dziecku mówiąc tu jest napisane
      np.mama,oczy,samochód itp.Zobaczysz ,że po paru razach twoje dziecko
      bedzie potrafiło pokazać gdzie jest co napisane Super sprawa
      • tezeth zabawy z dzieckiem 13.02.10, 15:52
        Ja mam 7 miesieczną córunię i bawie sie z nia następująco:
        - "idzie rak nieborak, jak uszczypnie bedzie znak" (wedrujac palcami po jej
        nozce albo brzuszku, po szyję)
        - spiewam jej piosenki i klaszcze łapkami trzymajac ją za nadgarstki.
        - biore zabawki do reki i wydaje odglosy adekwatne do rodzaju tej zabawki np:
        piesek, kotek, kaczka, krowa, małpka, kogut (przy kukuryku najbardziej sie
        usmiecha smile )
        - rozpuszczam swoje wlosy i wyczyniam rozne wygibasy - to ją tez bardzo smieszy
        az boki zrywa tongue_out
        Bawic sie z dzieckiem mozna na rozne sposoby, a dawanie łyżki to tez moze byc
        pewnien rodzaj zabawy tylko wtedy gdy mama przy nim uczestniczy, pokazuje co sie
        robi z łyzka, stuka nimi o siebie itp. Dziecko tez sie na chwile "zabawi" łyżką
        bo chce wiedziec co to jest a jak to pozna to juz nie chce. ja daje swojej
        coruni wszystko do reki co zapragnie, bo inaczej "dostaję ochrzan" od niej
        (nerwusek niesamowity)tongue_out tylko wszystko jest pod nadzorem moim.
        Czytanie wogole nie wchodzi w gre, takie dziecko jeszcze nie kuma o co biega,
        mozna samemu do dziecka duzo mowic i to wystarczy. a czytanie zostawmy na
        pozniejszy wiek. Pozdro
        • agnopka Re: zabawy z dzieckiem 14.02.10, 00:43
          Maluchy od pół roku wzwyż są bardzo wdzięczne i lubią się bawić.
          Fajne zabawy już napisałyście. U mnie dodatkowo od ok. 8miesięcy
          życia dziecka smile dochodziły jeszcze farby do malowania palcami
          (niekoniecznie kupne, można samemu zrobić z rozgotowanego ryżu i
          barwników spożywczych lub przypraw)!
          Nieśmiertelne A ku ku, masażyki i "granie" łyżkami różnymi po
          garnkach, miskach itp.
          Grzechotki ze słoiczków z fasolą, grochem itp.
          Balony wypełnione wodą, rodzynkami itd.

          Jak brakowało mi weny twórczej - korzystałam z serii Zabaw
          Fundamentalnych - kopalnia pomysłów.
          www.DzieckowCentrum.pl

          Agnopka
    • iyastasiu Re: Zabawy z niemowlakiem 15.02.10, 13:24
      Mój Staś uwielbia jak sadzam go na kolanach przodem do mnie, chwytam za rączki i
      udajemy jazdę samochodem. Jak tylko "włączę" silnik tzn zacznę udawać głos
      samochodu młody od razu zaczyna się śmiać. Może bawić się w ten sposób ciągle,
      to zwykle ja pierwsza wysiadam z zmęczenia smile

      Sporo fajnych zabaw dla maluchów znalazłam tutaj:
      www.zabawna-kraina.pl/gry-i-zabawy/niemowleta/
      Zabawę w samochód właśnie tutaj podpatrzyłam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka