joann_a 04.11.04, 23:38 Może ktoś zna wierszyki, przy których się wystukuje różne rzeczy na plecach, typu "Pisze pani na maszynie..."? Błagam o pomoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monidob Re: rymowane "masażyki" 05.11.04, 09:50 to niezupełnie to o co Ci chodzi ale może jakoś Ci sie przyda: dziecko siedzi na kolanach dorosłego, dorosły imituje jazde konną i taki jest wierszyk: Tak Pan jedzie po obiedzie (tu spokojnie) A tak Pani z ciasteczkami A tak Żyd a tak Zyd (i tu sie podskakuje b. wysoko) Wierszyk jest o ile mi wiadomo przedwojenny stad chyba ten Żyd Pozdr. M. Odpowiedz Link Zgłoś
bziuk Re: "Tak Pan jedzie..." 05.11.04, 17:18 a ja znam inną wersję "Gdzie Pan jedzie po obiedzie" - delikatne podskakiwanie "Sługa za nim ze śniadaniem" - j.w. "I dziad z workiem z podwieczorkiem" - j.w. "Piasek, piasek, piasek..." - jeszcze delikatniej "Kamienie, kamienie, kamienie..." - silniejsze podskakiwanie "Dóóóóóóóół !" - opuszczam nogę i szczęśliwy Grześ ląduje na opuszczonej nodze w "dole" pozdrawiam Bziuk Odpowiedz Link Zgłoś
agalubian Re: rymowane "masażyki" 05.11.04, 10:34 Po pleckach płynie rzeczka (rysujemy palcem wężyki wzdłuż plecków) I przeszła pani na szpileczkach ("idziemy" palcami jak w butach na obcasach) A potem przeszły słonie (ugniatamy tup-tup-tup powoli całymi dłońmi) I przejechały konie ("galopujemy" pięściami - oczywiście nie za mocno!) A potem spadł deszczyk (robimy deszczyk opuszkami palców po całych pleckach) Czy czujesz już dreszczyk? (szybkie tup-tup-tup palcami wzdłuż kręgosłupa) Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: rymowane "masażyki" 06.11.04, 08:26 Gorąco polecam Ci książeczkę : www.harmonia.gda.pl/rymowanki_nzint_more.html Odpowiedz Link Zgłoś
ida2003 Re: rymowane "masażyki" 13.11.04, 09:49 A ja znam tak: Pisze pani na maszynie: a,b,c, przecinek Idzie pani na szpileczkach Idzie pani na koreczkach Przeleciały konie Przeszły słonie Pada deszczyk Masz już dreszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
jorutka Re: rymowane "masażyki" 24.11.04, 15:30 a ja od moejej mamy znam tak: dziecko siedzi an kolanach i robi mu się takie zwykła "patataj" w rytmie mówiąc: Jedzie Pan kapitan A za panem córka z batem a Żyd z workiem z podwieczorkiem patataj, patataj, patataj Odpowiedz Link Zgłoś