sylwia6 17.02.05, 18:47 Jeśli ktos zna słowa prosze o podanie. Mile widziane będa tez słowa innych kolysanek dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ajlii Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 17.02.05, 21:01 "aaa, kotki dwa nic nie będą robiły tylko ..., tylko... bawiły" w miejsce ... wstawia się imię dziecka - ja znam tylko taką wersję Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 18.02.05, 01:07 "W górze tyle gwiazd, w dole tyle miast" ? www.bajecznik.pl/kategoria.php?category=4&show=34 Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 18.02.05, 11:08 W górze tyle gwiazd, w dole tyle miast, gwiazdy miastu dają znać, że dzieci muszą spać Ach śpij kochanie, Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz, czego pragniesz, daj mi znać, ja ci wszystko mogę dać, więc dlaczego nie chcesz spać? Ach śpij, bo nocą, kiedy gwiazdy się na siebie złocą, wszystkie dzieci, nawet złe, pogrążone są we śnie, a ty jedna tylko nie. Aaa, aaa, były sobie kotki dwa, aaa, aaa, szarobure, szarobure obydwa Ach śpij, bo właśnie księżyc ziewa i za chwilę zaśnie, a gdy rano przyjdzie świt, księżycowi będzie wstyd, że on zasnął, a nie ty. Aaa, aaa, były sobie kotki dwa, aaa, aaa, szarobure, szarobure obydwa Ach śpij, bo właśnie księżyc ziewa i za chwilę zaśnie, a gdy rano przyjdzie świt, księżycowi będzie wstyd, że on zasnął, a nie ty. Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 kołysanki - utulanki 18.02.05, 11:08 www.turnau.com.pl/kolysanki.htm Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 18.02.05, 11:12 Był sobie król... Był sobie król, był sobie paź i była też królewna. Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna. Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna. Kochał się król, kochał się paź, kochali się w królewnie. I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie. I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie. Lecz srogi los, okrutna śmierć w udziale im przypadła, Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła. Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła. Lecz żeby ci nie było żal dziecino ukochana, Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana, Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana. Na Wojtusia z popielnika... Na Wojtusia z popielnika Iskiereczka mruga - Chodź opowiem ci bajeczkę, Bajka będzie długa. Była sobie raz królewna, Pokochała grajka, Król wyprawił im wesele... I skończona bajka. Była sobie Baba Jaga, Miała chatkę z masła, A w tej chatce same dziwy... Cyt! iskierka zgasła. Patrzy Wojtuś, patrzy, duma, Zaszły łzą oczęta. Czemuś mnie tak okłamała? Wojtuś zapamięta. Już ci nigdy nie uwierzę Iskiereczko mała. Najpierw błyśniesz, potem gaśniesz, Ot i bajka cała. Dziadzio Chwat Hen tam gdzieś na samym krańcu Świata, W dużym lesie stała mała chata. Tak to tak, to jest fakt, Chata najdziwniejsza z wszystkich chat. A w tej chatce, rzecz to nie do wiary, Mieszkał sobie pewien dziadzio stary. Dziadzio chwat, miał sto lat I tę wadę najdziwniejszą z wszystkich wad. Miał sobie stary dziadzio ogromny puzon. Grał na nim miły dziadzio sobie i muzom. Budził się ze snu, a gdy wstał, Pił herbatę, szedł przed chatę, grał. Aż stary lew z podziwu w głowę się drapał, Skąd u dziadunia taki młodzieńczy zapał. Ten dziadunio ma energię bądź co bądź, Że tak może w każdej porze w puzon dąć. A na drzewie stary dzięcioł W takt mu stukał z wielką chęcią. Słoń z żyrafą siadł na klombie, Drugim głosem grał na trąbie. Zalecał się natrętnie struś do hieny. Śpiewał jej pod melodię czułe refreny. A dziadzio uciechę wielką miał, I tak sobie na puzonie grał. Tylko wielbłąd srodze rozdrażniony, Chodził zły bo tyfus miał wszczepiony. Tego dnia rzekł do lwa. Ten dziadunio mi na nerwach gra. Więc na pomysł wpadł złośliwy garbus. Przyszedł nocą, przyniósł wielki arbuz. I gdy dziadzio poszedł spać. Zatkał mu arbuzem puzon, aby nie mógł grać. Rano dziadunio, uśmiechając się pod wąsem, Wstał, żeby zacząć poranny koncert. Dmuchał, aż mu krew uciekła z lic. Najpierw dmucha, potem słucha... Nic. Dużo miał dziadzio siły, lecz więcej żalu. Dął w puzon, aż się zrobił gruby jak balon. Jak to się stało nie odgadnie nikt. Nagle dziadzio frunął w górę - znikł Rzecz doprawdy niepojęta, Przeraziły się zwierzęta. Lew spogląda na wielbłąda. No niech wielbłąd o tym sąd da. A w górze gdzieś na chmurze, w aniołków gronie Siedzi nasz miły dziadzio, gra na puzonie Odtąd wielbłąd wstydzi się gdy spojrzy na lwa. A dziadunio na puzonie dalej gra. Idzie niebo ciemną nocą.. Idzie niebo ciemną nocą, Ma w fartuszku pełno gwiazd. Gwiazdki szepcą i migocą, Aż wyjrzały ptaszki z gniazd. Jak wyjrzały, zobaczyły, To nie chciały wcale spać. Kaprysiły, grymasiły, Żeby im po jednej dać. Gwiazdki nie są do zabawy, Bo by nocka była zła. Oj usłyszy kot kulawy! Cicho, śpijcie... Aaa... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota751 Na Wojtusia z popielnika... 18.02.05, 15:42 ... to ulubiona kolysanka Kubusia, z tym że zmodyfikowana oczywiście, że : na Kubusia z popielnika... Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
martamaria10 Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 18.02.05, 12:58 Aaa, kotki dwa, szare bure obydwa, jeden duży, drugi mały, oba mi się spodobały. Aaa, kotki dwa, szare bure obydwa, nic dzisiaj nie robiły, tylko ciebie bawiły. Aaa! Ukochana kołysanka mojej 1,5-rocznej Oli. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia6 Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 18.02.05, 15:30 Wielkie dzieki, pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ewladyka1 Re: Szukam tekstu kołysanki "Aaa kotki dwa" 21.02.05, 21:48 Hej, ja znam taka wersje: A, a, a, kotki dwa, szare, bure obydwa. Jeden szary, drugi biały, jeden młody, drugi stary, poleciały do lasu, narobiły hałasu. Nic nie będą robiły, tylko dzieci bawiły. Jeden chodzi po sieni, nosi dzieci w kieszeni, drugi chodzi po dworze, nosi dzieci we worze, trzeci siedzi na strychu, łapie myzki po cichu, czwarty siedzi na dachu i skrobie się po uchu. A wy moje koteczki, nie róbcie mi szkodeczki. Chodźcie do mnie nocować, małe dzieci pilnować. A ja sobie będę spać, kotek będzie kołysać. Pozdrawiam EW Odpowiedz Link Zgłoś