mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi

08.03.05, 18:06
Moja Ola (17 m-cy)wzięła sie "ostro" za rysowanie. Dostała paier i ołówek. No i maluje nie tylko po papierze ale i po ścianach sad. Na szczęście jest to ołówek i mogę go zetrzeć zwykłą gumką o ścierania.Boję się, żeby sobie tym ołówkiem nie zrobiła krzywdy. Widziałam ostanio matę wodną i zastanawiam się nad jej zakupem. Rozważam też kupno znikopisu, ale tam też jest taki"cienki partyczek" do rysoawania, więc chyba odpada. tablica zkredą też, bo boję się, że Ola przy swojej pomysłowości zje kredę.
Może macie maty wodne i macie jakieś swoje spostrzeżenia i uwagi. Z góry za wszystkie dziękuję.
Zdaję sobie sprawę, że małe dzieci lubią rysować i jest to czynność, która raczej nie mija a rozwija sie z wiekiem. Może więc warto zainwestować w matę wodną, póki dziecko nie jest na tyle duże, żeby rysować innymi przemiotami bez obawy, że sobie coś zrobi.
    • misia311 Re: mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi 15.03.05, 11:53
      My mamy znikopis odkąd Jagoda skończyła rok - u nas działa super. Mamy też
      oczywiście kredki i papier, tez lubi rysowac kredkami ale często sama bierze
      znikopis i sobie rysuje. Poza tym znikopis sprawdza się jak juz się wykąpiemy a
      córkę nagle ogarnie "natchnienie" smile i chce sobie porysować - wiem,ze nie
      porysuje pizamy ani rączek, a tym bardziej pościeli.
      Co do maty wodnej - dla mnie cena jest zaporowa....
    • kasia-j Re: mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi 15.03.05, 13:41
      A co to jest mata wodna?
      • flurcia Re: mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi 15.03.05, 13:55
        Mata wodna czyli AQUADOODLE :www.miki.com.pl/show.php?parent=115&id=2163
        • mamajulii2 Re: mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi 16.03.05, 16:32
          Mata wyglada super. My mamy znikopis, ale taki duzy tez za ok. 100 zl firmy
          TOMY. Pisak jest dosc duzy (nie patyczek) i przywiazany sznureczkiem do
          tablicy, wiec nie da sie zgubic. Ponadto sa cztery "stempelki". Julka to bardzo
          lubi, choc niestety malowanie farbami jeszcze bardziej...
          • aceria Re: mata wodna czy znikopis - proszę o uwagi 24.03.05, 01:47
            Moja 3-letnia córeczka ma i znikopis i matę wodną. Znikopis juz od dawna i był
            na niego szał - naprawdę duzo czasu spedziłysmy na rysowaniu zagadek. Ale sama
            raczej nie rysowala pisakiem, tylko tymi "stempelkami". Miała wtedy gdzies 1,5
            roku - 2 lata.
            Potem znikopis poszedł w zapomnienie, młoda wzięła się za kredki i farby. Mata,
            którą dostała całkiem niedawno bardzo jej się podoba, bo na obrzezach jest
            pełno kolorowych obrazków, które kaze sobie rysować, albo sama je próbuje
            przekopiować. Do tego są tam też białe literki, które z wielkim zapałem
            obrysowuje. Super się pisze tym mazakiem na wodę - jest bardzo mięciutki smile. Do
            tego nigdy nie wysycha. W macie jest taka szlufka na ten mazak, ale i tak mi
            zginął parę razy, jak nie przypilnowałam młodej. Wada tej maty, to to ze trzeba
            trochę poczekać az wyschnie, jak juz zarysujecie calość. W znikopisie - jak
            sama nazwa wskazuje... myk i po obrazku.

            Ale moja corka i tak najchetniej bawi się farbami. Nie bójcie się farb - kupcie
            w Smyku taki specjalny duzy fartuszek z rękawami i macie spokój z praniem
            ciuchów. Farby nietoksyczne, woda przegotowana (lubią czasem polizac pędzelek),
            na podłogę folię, gazety, czy co tam macie i niech dzieciaki tworząsmile)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja