mama.poznan
27.04.05, 09:43
Witam
Moj kochany synek nie potrafi ani na chwilkę sam się soba zająć.Nie skutkuja
zabawki,mata edukacyjna itp.Stale chciałby być noszony na rączkach i
podsadzany do miejsc które go interesują.Ja całymi dniami jestem z nim sama w
domciu i czasem muszę coś zrobić,umyć się,przygotować obiad.Poprostu ręce
opadają.Wszystkie czynności wykonuje w pośpiechu i nerwach bo mały już się
niecierpliwi.
Błagam pomóżcie.Może wiecie jak nauczyć maluszka by sam sie troszkę pobawił
albo znacie jakąś cudowną,absorbującą zabawkę.
Pozdrawiam
Mama i Hubercik