Metoda Domana -Jak wam idzie nauka?

13.05.05, 09:48

Widzę,że bardzo wiele mam prosi o materiały na ten temat, ja równieżz je
dostałam za co jestem bardzo wdzięczna.Napiszcie proszę jak Wam idzie nauka
tą metodą z dziećmi? Moja Paulinka umie już z 20 słówek, bardzo lubi się w to
bawić i wręcz nie może doczekać się nowych słówek.Tylko martwi mnie że jak te
same słowa pisałam na innych kartkach- może nie dokładnie tak samo-odręcznie
trochę inaczej się pisze to miała troche trudności z odczytaniem - czy u Was
jest tak samo? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
    • dalliw Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 19.05.05, 22:30
      Ja pokazuję gdzieś od 4 tygodni. Róznie to bywa. Na początku był zapał, buzie
      otwarte, a teraz ... cóż. Róznie bywa. Nieraz chętnie oglądają, a nieraz są
      mało zainteresowane. Więc wtedy przerywam czytanie. Nie pokazuję 3 razy, tylo 2
      (praca uniemożliwia mi wspólną całodniowa zabawę). O efektach nie piszę, bo
      dziewczyny mają dopiero 1,5 roku. Ciekawi mnie kiedy widoczne są efekty? W
      jakim wieku jest Paulinka? No i jak innym dzieciaczkom podoba się "zabawa"? Ja
      także jestem ciekawa.
      Pozdrawiam
      • alexxja Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 20.05.05, 08:26

        Paulinka ma prawie 5 lat, więc jest dużo starsza,na razie jej się to bardzo
        podoba, nawet dla urozmaicenia każe sobie pokazywać wyrazy do góry nogami
        • aas1 Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 20.05.05, 12:00
          A czy ja mogłabym prosić o przesłanie materiałów, ponieważ nie dostałam.
          aas1@gazeta.pl
          Wielkie dzięki
          • arwena_11 Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 20.05.05, 19:33
            ja też bym pprosiła, bo jeszcze do mnie nie dotarło nic. Proszę na
            arwena_11@wp.pl. Z góry dziękuję
            • aga_paduch Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 22.05.05, 22:02
              ja równiez poprosze materialy

              aga_paduch@poczta.onert.pl

              Z góry dziekuje
              Aga
              • alexxja Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 23.05.05, 07:51

                sorry, ale ja ich nie mam już w całości sama dostałam, musicie napisać na inny
                wątek do aasik25- ja dostałam od niej
          • gabrujelka Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 29.05.05, 00:20
            czy i ja mogłe dołącyzć do prośby o materiały ? z góry bardzo dizękuję .
            gabrujelka@tlen.pl
    • anabajan Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 24.05.05, 14:56
      uczymy się mniej więcej miesiąc, ale metodę musiałam zmodyfikować i przystosować
      do naszego rozkładu dnia, czytamy najwyżej dwa razy po południu, zamieniam te
      słowa, które mała juz rozpoznaje i nie martwi mnie, że powtarza słowa za mną
      (choć w zastosowaniu napisane jest, że dziecko ma nie wymawiać słów - przecież
      jej nie zaknebluję). słowa wybieram te, które są aktualnie na topie, np. byliśmy
      w niedzielę w łazienkach ogladała pawie i bardzo to przeżywa w związku z tym
      uczymy się spacer, paw, itd.
      nie wiem czy to poprawnie, ale uważam, że lepiej dostosować metodę do możliwości
      i zrobić cokolowiek, niż zrezygnować wykręcając sie brakiem czasu. najtrudniej
      było zacząć, ale marysi się to naprawdę podoba, więc ja też z chęcią wymyślam
      nowe zestawy. a czy będą efekty? o tym pewnie przekonamy sie najwcześniej za
      parę miesięcy...
      ania
      • gosiasyg Re: Metoda Domana -Jak wam idzie nauka? 24.05.05, 22:00
        Ja juz kiedys pisalam na ten temat ale znowu mnie bardzo interesuje ten watek
        poniewaz od ponad miesiaca nie robie juz tego z synkiem (ma teraz 22
        miesiace). Wczesniej bardzo mu sie podobalo i juz po 4 miesiacach na pradwe
        sporo potrafil rozpoznac i pokazac lub jak prosty wyraz to powiedziec. az nagle
        pewnego dnia pytam sie jak zwykle"chcesz sie pobawic w karteczki" to powiedzial
        szybciutko nie nie i uciekle chichoczac. Powtorzylo sie to na nastepny dzien
        wiec mamy teraz dluzsza przerwe. Ale jakies 2 dni temu sam wzial karteczki i
        mi pokazal dajac znak zebym przeczytala ale po tej kartce nie wciagalam go
        dalej. Nie chce oczywiscie nic robic na sile i dluzsza przerwa moze go
        rozochoci. Nie mniej jednak za jakis czas znowu sprobuje bo bardzo mi sie to
        podoba(oczywiscie pod warunkiem ze jemu tezsmile
        Bede jeszcze robila pozniej prezentacje w powerpoint tak zeby za nacisnieciem
        zmienialy sie wyrazy....mysle ze bedzie to fajne urozmaicenie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja