Jak zabawić roczne dziecko w podróży?

23.05.05, 16:11


    • lawia ups za wcześnie enter:-) 23.05.05, 16:14
      Ponieważ wybieram się z rocznym dzieckiem nad morze i muszę przejechać całą Polskę żeby sie tam dostać w związku z tym mam pytanie jak umilić czas takiemu dziecku w podróży.
      Moja córcia niestety nie umie długo usiedzieć w foteliku dlatego z przerażeniem myślę o podróży.
      Może któraś ma jakieś wypróbowane sposoby aby taka podróż była w miarę znośnasmile
      • mapta Re: ups za wcześnie enter:-) 23.05.05, 19:01
        male mam doswiadczenie w tej sprawie, bo podrozowlaismy dopiero kilka razy, ale
        za to dziecko mam na codzien takie, ktore nie usiedzi w miejscu, wiec cos o
        zabawianiu np. w wozku na spacerze wiem:
        *zabawki, najlepiej takie, ktorych nie pamieta, niekoniecznie nowe ale dla
        dziecka nawet stare zapomniane to cos nowego
        *wszelkie sznurki, paski, wstazki, cos cos sie plecie pzrez rece i mozna w dwie
        osoby sie tym bawic, a malo miejsca zajmuje (!)
        *pozytywki, ktore graja i sie ruszaja (na minutke starcza smile)
        *ksiazeczki do czytania w hurtowej ilosci, bo kazda jest na minutke smile
        *pudelka z pokrywka z czyms w srodku, co grzechocze i mozna to w kolko
        otwierac, wyrzucac na podloge, potem zbierac i zamykac
        *jedzenie - (niestety) dziala skutecznie na kilka minut, tylko patrz, zeby to
        nie byly rzeczy, ktorymi sie male moze zakrztusic w podrozy np. przy hamowaniu
        samochodu (!!!) czyli jablko albo gruszka czy twarde chlebki ryzowe itp.
        lepszy jest ugotowany ziemniak czy marchew, chrupki kukurydziane, banan

        narazie nie mam wiecej pomyslow, ale jak cos wymysle, to Ci napisze.
        A kiedy jedziesz? Za chwilke?
        smile
        • 76kitka Re: ups za wcześnie enter:-) 23.05.05, 21:22
          Właśnie wczoraj nasz Mikunio spedził 6 godzin w samochodzie, tak zaplanowalismy podróż i postoje by jak najwięcej przejechać w czasie drzemek małego. Zabralismy z domu torbę niewidzianych od 2 tygodni zabawek i całą olbrzymią torbę Flipsów w największym rozmiarze nasze bobo ma 8 zębów więc sobie z tymi dużymi radzi. Siedzę z Nim z tyłu, pokazuję obrazki w książeczkach, opowiadam bajki, recytuję wierszyki, pokazuję krówki za oknem. Jakoś dojechalimy do domu bez większych awantur.
    • lawia :-) 23.05.05, 23:37
      Jadę za miesiąc tak, że napewno skorzystam z Waszych pomysłów.
      Ale mam jeszcze 1 problem . Mam 2 foteliki z tyłu i cięzko sie tam zmieścić 3 osobie (tico) i nie wiem jak przeżyjemy tą podróż.
      Może starszą córcię spróbuję dać na przednie siedzenie a ja z tyłu z małą bo młodsza córcia beze mnie nie wysiedzi tyle.
      Nie wiem strasznie przeżywam ten wyjazdsmile
      • wegatka Re: :-) 23.05.05, 23:49
        A ja bardzo polecam podróżowanie nocą. Jechaliśmy 3 lata temu z 10-miesięcznym
        maluchem i pięciolatką też przez całą Polskę. Podróż z Częstochowy w okolice
        Kołobrzegu trwała ok. 9 godzin, w tym było kilka króciutkich postojów na WC i
        rozprostowanie kości. Dzieci przez całą drogę spały, dopiero na godzinę przed
        końcem podróży obudziły się, ale nie było żadnych problemów, bo nie zdążyły się
        nawet znudzić drogą.
    • anek.anek Re: Jak zabawić roczne dziecko w podróży? 24.05.05, 09:18
      w tym wieku starałam się zawsze w dłuższą podróż wybierać sie nocą. wtedy nie
      ma większego problemu.
      • tynka11 Re: Jak zabawić roczne dziecko w podróży? 24.05.05, 09:34
        ja też polecam podróz noca!!! ostatnio tak jechaliśmy z nasza 8 miesięczna
        córcią! 700 km wytrzymała bez problemów!!!!spała calutka drogę!wyjazd było koło
        19 wiec wkrótce usnęła, otwierała oko na parkingach gdzie ewentualnie dostała
        pic!
Pełna wersja