Jaki prezent dla 2latka?

11.10.05, 14:34
Jestem chrzestną niebawem 2 letniego Jasia.Co prawda urodziny są za miesiąc,
ale już zaczęłam się zastanawiać, co kupić Jasiowi na urodziny. Nie lubię
porad pań w sklepie, bo mam wrażenie, że chcą wykorzystać moją naiwność i
niewiedzę, żeby "wcisnąć" cokolwiek, byle nie wyjść bez zabawki. Bardzo
Państwa proszę o radę. Czym Pańswta Dzieci lubią/lubiły się bawić w wieku
dwóćh lat?

pozdrawiam,

Agnieszka
    • nean Re: Jaki prezent dla 2latka? 11.10.05, 16:22
      Kup rowerek taki z rączką do prowadzenia, sanki
    • mama_kotula Re: Jaki prezent dla 2latka? 11.10.05, 20:40
      Ciastolina - u nas się sprawdza. Książki - chyba nie trzeba rekomendować.
      Klocki - polecam Bobi Blocks.
      Ale proponuję zapytać, co Młody lubi, bo może się okazać, że hicior dla jednego
      dziecka to kompletna klapa w przypadku drugiego.
      Co do pań w sklepie - w 99,9% masz rację.
      • bea_bak1 Re:A dla dziewczynki 2latki? 13.10.05, 08:07
        I ja się przy laczam do prośby - tyle, ze mam dziewczynkę, ktora rowerek już
        ma, lep[i z plasteliny od dawna z opiekunką, książek też bbb dużo...
        I jestem w kropce co kupić?
        Beata
    • rozalk Re: Jaki prezent dla 2latka? 13.10.05, 10:14
      Moja Rozalka ma już co prawda 3latka.Ale polecam wszystko co się rusza i wydaje
      dźwięk.Typu miś ruszający główką,idący piesek.No i wszelkie instrumenty:np.
      cymbałki.Bębenka nie polecam ze wzgl.na uszy RODZICÓW!!!Tablica do rysowania
      kredą też jest O.K.
      Pozdrawiam Magda spod Z.Góry
    • magdak5 Re: Jaki prezent dla 2latka? 13.10.05, 10:25
      U mojego dwulatka na topie oprócz oczywiście rowerku to są małe samochodziki i
      układa sobie różne tory samochodowe z drewnianych klocków. Na pewno spodobałby
      mu się taki garaż piętrowy dla samochodzików. Natomiast zabawki tzw grające i
      głośne jakoś szybko mu się nudzą i psują. Mój wujek ma w domu pistolet na
      kapiszony i synek jak idzie do wujka to już tylko zabawa tym pistoletem
      oczywiście pod okiem starszych.
Pełna wersja