Lippy nad Messy czy polecacie???

04.12.05, 21:06
Mam 2 letnią córkę, dla której chciałam kupic właśnie Lippy and Messy. Proszę mnie tu tylko nie krytykować, że 2 latkę chcę uczyć angielskiego, że mam wybujałe ambicje. Córka w ramach prezentu dostała pieniążki i chciałąbym kupić jej coś co jej się przyda w życiu, przyniesie jakąś korzyść, a nie kolejną zabawkę ( bo ma ich juz całą stertę) lub nawet książkę, bo ksiązek ma mnóstwo. Oglądam nie raz ten program przed dobranocką i mi również się podoba, można sobie pewne rzeczy przypomnieć. Dziecko mogłoby się osłuchac z językiem, tym bardziej, że mojej Oli też się ten program podoba, bo zawsze ogląda z zainteresowaniem.
Napiszcie mi jakie są Wasze opinie? Czy to co jest na płytach podzielone na odcinki 1-10, 11-20, 21-20, to jest to co leci przed dobranocką? Oświećcie mnie w tej psrawie.

Czekam na Wasze uwagi i spostrzeżenia.
    • kook1 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 04.12.05, 21:15
      Polecam, bo jest to program swietnie przygotowany od strony metodycznejsmile a do
      tego atrakcyjny dla dzieci! Co do pytanie drugiego nie potrafie odpowiedziec, bo
      nie mam tv.
      • flurcia Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 04.12.05, 21:54
        A co zawieraja poszczególne płyty tzn. jakie tematy są poruszane? Prosze o przybliżenie treści poszczególnych płyt.

        Dziękuję
    • msto05 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 05.12.05, 14:16
      flurcia napisała:

      > Mam 2 letnią córkę, dla której chciałam kupic właśnie Lippy and Messy.
      Proszę mnie tu tylko nie krytykować, że 2 latkę chcę uczyć angielskiego, że mam
      wybujałe ambicje.

      Moja 2-letnia Ola chodzi właśnie 3 m-c na angielski i obie jesteśmy bardzo
      zadowolone - uczy się bardzo chętnie. Co prawda na lekacjach prawie wcale się
      nie odzywa, za to w domu i śpiewa piosenki i mówi sobie jakieś słówka, np.
      ostatnio: "mamusiu, narysuj mi a car".
      A Lippy&Messy wprost uwielbia - oglądamy przed dobranocką. Mamy nagranych kilka
      starych odcinków i je też często oglądamy.
      P.S. Miałam kiedyś pożyczone lekcje 1-10 - było bardzo podobnie do tego co leci
      w tv.
      -
      Monika (mama Wikusi - 05.03.2000 i Olusi - 21.10.2003)
    • anek28 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 07.12.05, 12:22
      Te trzy płyty podzielone na odcinki to nie jest to samo co przed dobranocką.
      Konwencja jest oczywiście ta sama - rozmowy dzieci z czarodziejem + śpiewanie
      piosenek. W odcinkach nadawanych w tv jak do tej pory (ostatnio nie ogladałam
      więc nie wiem) były przedstawiane kolejne literki alfabetu i słowa zaczynające
      sie na daną literę. Na płytach w każdym odcinku przedstawione są różne słówka
      bez związku z konkretną literą, pogrupowane raczej tematycznie - kolory,
      zabawki, produkty żywnościowe itd.
      • flurcia Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 07.12.05, 14:15

        dziękuję. Wnioskuje, ze masz te płyty, jakie masz zdanie na ich temat? Czy warto je kupić i puszczać nawet 2 letniej dziewczynce? Ja nie mam żadnych aspiracji , ze moje dziecko ma się uczyć angielskiego. Po prostu lubi tę " bajkę", więc czemu miałby przy okazji nie skorzystać. Jeśli chcesz to napisz na priva swoje opinie, wnioski.
    • aaga8 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 07.12.05, 14:55
      ja zamówiłam dla mojego dwulatka jako prezent na Gwiazdkę - chętnie ogląda
      odcinki w telewizji, więc mam nadzieję, że te z kasety też będzie oglądał
    • anek28 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 07.12.05, 15:14
      Moja mała ma dopiero rok i 5 mies. więc kupując jej te płyty tym bardziej nie
      miałam i nie mam żadnych aspiracji żeby uczyła się angielskiego. Po prostu
      bardzo lubi ten program, siedzi przed telewizorem jak zahipnotyzowana. Myslę że
      powodem tego jest m.in. to że bajka jest prosta w swojej fabule i bardzo
      kolorowa. Czy okaże się także dobrym programem edukacyjnym do nauki języka będę
      mogła stwierdzić raczej kiedy mała będzie w wieku przedszkolnym, choć może
      faktycznie obecnie trochę osłucha się z językiem. Na razie stawiamy jednak
      tylko na zabawę.
    • mamaigora2002 Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 09.12.05, 20:46
      Igor miał 3 lata, gdy kupiłam mu L&M. Pierwsza część to 10 odcinków, do tego
      jest książka z tekstami i "ćwiczeniami" dla dzieci (kolorowanie, naklejki,
      rysunki zamiast słów). Razem śpiewamy piosenki z bajki (ja słowa - on obrazki).
      Naprawdę warto - widzę, że Igor się uczy.

      Przyznaję otwarcie, że chcę żeby miał kontakt z językiem, uczył się, MAM
      AMBICJE. Chodzimy już drugi rok na Helen Doron, słuchamy "Zeni" z
      kursu "Angielski w domu". I wierzę w to co mówią twórcy Helen Doron - że dobrze
      opanuje wymowę itp.
      Jak na moje ucho to naprawdę rewelacyjnie wymawia niektóre trudne słowa.
      Pozdrawiam
      Mama Igora
    • kpanda Re: Lippy nad Messy czy polecacie??? 11.12.05, 13:36
      Witaj,

      to co ostatnio mozna bylo ogladac w telewizji przed dobranocka to juz
      kontynuacja Lippy@Messy, ktora nazywa sie Lippy&Messy ABC i jest przeznaczona
      dla dzieci uczacych sie literek (jeszcze nie jest wydana na plytach).Jesli
      Twoja cora ma 2 latka to ta pierwsza jest dla niej bardziej odpowiednia. Moja
      ma dopiero 1,5 ale ogladamy Lippy&Messy pasjamismile
Pełna wersja