artystyczne zabawy i nie tylko

04.10.06, 20:51
Postanowiłam odświeżyć wątek o podobnym temacie. Ponieważ w tamtym starym
wątku było dużo próśb o przesłanie materiałów i ciężko się czytało tu
wypisałam same zabawy i dodałam parę od siebie. Czekam na Wasze jeszcze inne
propozycje wink

BOŻE NARODZENIE
1.ANIOŁEK Robimy aniołka – dziecko. W tym celu odrysowujemy stopę i obie
dłonie dziecka na kartonie. Stopa będzie sukienką aniołka, a dłonie
skrzydełkami. Rysujemy i wycinamy kółko - aureolkę i malujemy ją albo
obklejamy np. folią. Na gotową aureolkę przyklejamy głowę dziecka wyciętą ze
zdjęcia, doklejamy tułów (stopa, skierowana palcami w dół) i skrzydełka.
Całość dekorujemy np małymi gwiazdkami.
2.CHOINKA: kontury choinki klejem posypujemy zielonmi ścinkami + dekoracje np.
zwinięta w kulki bibuła
3.MANDARYNKA z powpinanymi goździkami
4.ANIOŁKI Z buteleczek po Danonkach do picia. Buteleczkę się obdziera z folii,
robi się biała. Na górze (w otworze) dolepia się główkę. Główka może być z
kulki waty otoczonej białą karbowaną bibułką. Można namalować na niej buźkę
aniołka. Na głowie dolepić włosy z włóczki. Z tyłu przykleja się skrzydełka,
np z białego papieru (takiego jakby pęcherzykowatego) z bombonierek. Na
buteleczce można namalować rączki (najlepiej foliopisem). Na szyi można
zawiązać złotą wstążeczkę. I aniołek gotowy.
OKAZJE
5.LAURKI - przygotowujemy dwie kartki z kolorowego bloku technicznego.
Pierwsza będzie okładką laurki, którą ozdobimy stosownie do okazji i
umiejętności dziecka. Drugą, zginamy na pół i w równych odstępach od brzegu
rysujemy 2 kilkucentymetrowe kreski, idące od zgięcia kartki. Nacinamy laurkę
wzdłuż kresek - powstaną jakby trzy skrzydełka, środkowe powinno być
najszersze. Te boczne skrzydełka, i wkładamy do środka W ten sposób w środku
powinny powstać dwa schodki. Sklejamy obie kartki ze sobą (okładkę i środek),
uważając by nie przykleić schodków. Powstanie dwukolorowa laurka ze schodkami,
na których pięknie prezentują się np. ponaklejane kwiatuszki na sztywnych
łodyżkach. Tylko pamiętajcie by przed przyklejeniem ozdób zamknąć laurkę i
sprawdzić, czy nie wystają poza!
JESIEŃ
6.LUDZIKI - zbieramy podczas spaceru "noski" klonowe, a jak się uda to sośnie
"podszarpujemy" igiełek. W domu robię kulkę z masy solnej lub plasteliny,
nadziewam ją na patyk (taki do szaszłyka) i to jest "podstawa" zabawki - potem
dorabiamy skrzydełka z "nosków". robimy jeża z sosnowych
igiełek - łebek zwykle z ziela angielskiego. Te figurki wkładamy w doniczkę z
kwiatkiem - bardzo fajnie to wygląda z zewnątrz.
7.JESIENNY KRAJOBRAZ: Rysujemy gołe drzewo, a potem klejem w sztyfcie robi
kropki i nalepia na nich wydarte z kolorowych gazet kawałki papieru - listki.-
wycinane listki Z pomocą małego szablonu (który możemy zrobić wcześniej z
tektury) odrysowuje kształt liścia (muszelki, serduszka itp.) na kolorowym
papierze, a potem wycina (dziecięcymi nożyczkami do paznokci) i przykleja na
kartkę z bloku. w ten sposób można zrobić naprawdę ciekawe kompozycje.
8.MALOWANIE różnokolorowymi farbami NA LIŚCIACH i wykonanie nimi odbitek na kartce
9.Wysuszone w gazecie liście podkładamy pod kartkę i robimy przebitkę za pomocą
położonej poziomo kredki bambino, z której wcześniej zrywamy papierek.
10.Robimy UBRANIE DLA LEŚNEGO LUDKA. Na namalowaną na dużym arkuszu sylwetkę
ludzika naklejamy wysuszone liście.
11.Na kartce przyklejamy wazonik z papieru kolorowego, doklejamy wysuszone
liście, tworząc jesienny bukiet.
HALLOWEEN
12. LAMPION z dyni
13. CZAPKA CZARODZIEJA: kółko z papieru a w środku dziura + doklejamy stożek
stożek
PLASTYCZNE
14. OBRAZEK - z... pasty do zębów - ostatnio u nas zrobiła ta zabawa furorę,
bo miałam 3 stare różnokolorowe pasty i koleś je wyciskał na kartkę papieru i
rozmazywał palcem.
15. LUDZIK ze słoika - oblepiam plasteliną lub masą solną słoik z Gerbera (czy
jakiś w tym stylu), z ping-ponga robimy głowę (przyklejamy ją do wieczka
plasteliną lub masa lub dobrym klejem, a potem tworzymy jakiegoś tam ludzika z
dowolnych materiałów (liście, igiełki, sznurki, guziki, makaron itp)
16. TALERZ z papieru - potrzebne stare gazety, które drzemy na małe części i
moczymy i obklejamy nim talerz tak, by zrobiła się kilku milimetrowa warstwa
(zawijamy gazety na brzegach) - to musi dobrze wyschnąć - jakieś 2-3 dni -
wtedy stwardniej - i delikatnie odklejamy, "talerz" malujemy farbami -
pamiętam to jako dobrą zabawę
17. OBRAZKI Z CEKINÓW wyglądają jak z "Baśni z tysiąca robiłyśmy też
wyklejankę z różnych guzików .
18.Wydrukowałam MOTYLKA. Z bibuły karbowanej porobiłyśmy małe kuleczki - tj.
darłyśmy na małe kawałeczki i zwijałyśmy. Potem poszczególne partie rysunku
smarowałyśmy klejem grubszą warstwą i naklejałyśmy kolorowe kuleczki z
bibułki. Wychodzi piękny obrazek - troszkę wypukły - taki dywanik.
19.MOTYLKI- zbieram z dzieckiem piórka - białe, czarne, szare. Następnie
ucinamy i zostawiamy końcówki, które wkładamy do przygotowanej plasteliny,
stanowiącej korpus motyla, końcówki piór to skrzydełka (najlepiej 4), czułki z
drucikowa i koralików. Pięknie wyglądają piórka pomalowane w kropki i cętki
zlotolem. Motylka nabijam na patyczek do szaszłyków i wkładamy np. do
wazonika.
20. POMPONY + szablon nr 1 – robimy stworka.
21.LORNETKA z dwóch rurek po papierze toaletowym udekorowana przez dziecko
22. KARMNIK po kartonie na mleko
23.ZAMEK z pudła kartonowego - wycinamy wieże i baszty, bramę, która się
otwiera. Z góry bawimy się "rycerzami"
24.Kolorowe MOTYLKI. Robimy z masy solnej, papierowej lub plasteliny, czy
ciastoliny kształt motyla. Całego owijamy go folią aluminiową. Potem dokładnie
obklejamy go taśmą klejącą - przeźroczystą. Na koniec popuszczamy wodze
wyobraźni i malujemy motylki foliopisami na różne kolory. Można w taki sposób
zrobić różne kolorowe zwierzątka.
25.PSZCZÓŁKI rurki po papierze toaletowym. Malujemy je w żółto-czarne pasy.
Główkę robimy z piłeczki pingpongowej do której dolepiamy czułki np. z wąskich
kawałków tektury. Skrzydełka robimy trochę jak witraż. Wycinamy kontur z
tektury i wyklejamy go kalką techniczną. Wszystko doklejamy do korpusu w
odpowiednich miejscach. Jeszcze tylko można dorobić żądło i powiesić nad głową.
26.Stara książka telefoniczna, np dwa kawałki po 30 cm. Sznurka, kartki, farby
ew. kawałek bandaża. Wkładamy czystą kartkę do książki telefonicznej Nitkę
moczymy w farbie(najlepiej 2 lub 3 każda umoczona w innym kolorze) Dziecko
kładzie mokrą od farby nitkę w fantazyjne S ,ale niezbyt skomplikowane ,by
obrazek nie był zamazany (ładniej wychodzi jak farba jest gęsta),potem kładzie
2 nitkę w innej części kartki i nakrywa kartką, zamyka książkę i przytrzymuje
ją Dziecko szybko wyciąga sznurek,potem drugi i piszcząc z zachwytu otwieramy
książkę rozchylamy kartki i oglądamy obrazek.
27.Materiały: 2 - 3 piłeczki do tenisa stołowego, farby w tubce, pudełko po
butach, kartka Do pudełka po butach wkładamy kartkę. Wyciskamy do pojemniczków
(np. po maśle) farby (dodajemy wody, aby nie miały zbyt gęstej konsystencji).
Wkładamy piłeczkę do farby i wrzucamy następnie do pudełka (możemy wrzucić do
pudełka wszystkie piłeczki - każdą w innym kolorze)Zamykamy pudełko wieczkiem
i bawimy się w "trzęsące się ręce". Dziecko mocno potrząsa pudełkiem a
piłeczki w środku pudełka tworzą fantastyczny obraz.
28.Gołymi stopami chodzimy po folii bąbelkowej i cieszymy się jak strzela.
29.FARBY KISIELOWE kisiele w różnych kolorach smarujemy na płóciennej
pieluszce. Rozsypujemy płatki kwiatów i rozmazujemy. Zasycha na sztywno.
29.Rysujemy kredkami świecowymi na papierze ściernym tzw płótnie.
MUZYKA
30. Przebieranki - bibułę tnę na długie paski się nimi owija, przyczepia je
sobie do ubrania, kładzie na głowę, tańczy, podrzuca w górę, w tle muzyka,
jest kolorowo i bardzo dużo śmiechu.
NA DWORZE
31. Jest to zabawa w Eskimosów łowiących ryby. Dzień wcześniej trzeba wylać (w
ogródku,
    • apocalipsaa Re: artystyczne zabawy i nie tylko 08.10.06, 11:20
      a gdzie reszta? bo chyba się coś ucieło
      pozdrawiam
    • babatera Re: artystyczne zabawy i nie tylko 08.10.06, 14:18
      NA DWORZE
      1.Jest to zabawa w Eskimosów łowiących ryby. Dzień wcześniej trzeba wylać (w
      ogródku, kącie parku) trochę wody na duży foliowy worek na śmieci - tak by
      powstał "mały stawik". Najlepiej by worek nie był czarny tylko kolorowy, np
      niebieski. Trzeba przygotować wycięte rybki z tektury (pudło po tv itp) z
      przyczepionymi kółeczkami z drucika oraz wędki (kijek do którego przywiązujemy
      sznurek i na dole: haczyk z drucika). Bierzemy dziecko na spacer i staw jest dla
      niego niespodzianką. A potem zawody zręcznościowe: kto złowi najwięcej rybek.

      No to coś dodam: (zabawa wykorzystująca bardzo korzystne ruchy naprzemienne i
      spostrzeganie.
      Bierzemy dość dużą kartkę. Może być długa i wąska. Rysujemy leżącą ósemkę.
      Dziecko różnymi kredkami rysuje po śladzie tej ósemki. Zmieniamy rękę i kierunek
      rysowania. Wychodzą kolorowe drogi/kreski. Mniejszemu dziecku można prowadzić
      rączkę. Powstały rysunek przypomina drogę, na którą naklejamy wycięte z gazety
      samochody, tyle ile się zmieści. "Robimy" wyścig. Starsze dziecko może samo
      wycinać. Potem bawimy się jeszcze w nazywanie/zgadywanie marek. Zabawa wbrew
      pozorom nie tylko dla chłopców.

      • apocalipsaa Re: artystyczne zabawy i nie tylko 08.10.06, 14:20
        dzięki, większość mi znana ale zawsze to jakieś przypomnienie a czasem wręcz
        powiew świeżości
    • babatera Re: artystyczne zabawy i nie tylko 19.11.06, 18:29
      Dzieciaki siedzą zakatarzone w domu i sie nudza ale wyszła nam taka oto fajna
      zabawa artystyczna wink
      Wycinamy z babskiej gazety dużą twarz. (Najlepiej od razu kilka) Przyklejamy na
      tekturkę i malujemy pisakami albo kredkami tak jak malują sie np. Indianie,
      domalowujemy biżuterię itd. Potem na czole przyklejamy wałeczek z plasteliny
      (opaska) i wbijamy w niego pióra i Indianin gotowy. Mój synek, który nie
      przepada za malowaniem z lubością wbijał piórka. A potem wymyślili, żeby wyciąś
      otwory na oczy, z boku zrobić dziurki i przewlec przez nie gumki. Potem biegali
      w tych maskach po całym mieszkaniu strasząc się albo wydając indiańskie okrzyki.
      Uwielbiam takie zabawy gdy jeden pomysł inspiruje do następnych.
Pełna wersja