Gość edziecko: YennaM IP: 217.30.154.* 12.11.01, 11:36 Jak mozna zabawic 10-miesiecznego chlopczyka?Moze macie jakies fajne propozycje?PozdrawiamYennaM Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: Lilly Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 195.216.109.* 13.11.01, 13:33 Widzę YennaM, że mamy pociechy w tym samym upojnym wieku. Ja nietety nie mam pomysłów na żadne fajne zabawy, bo mój Młody i tak każdą zignoruje i popędzi na czworakach albo do łazienki (suszarka do włosów), albo do komandora (przesuwane drzwi, ale frajda!), albo do komputera (musi chodzić), do pracującej pralki wirującej na najwyższych obrotach, ewentualnie posciąga rzeczy ze stołu, a w najgorszym przypadku zadowoli się butami i papciami. Aha, jeszcze wypróbuje video, pogryzie kompakty, pogrzebie w doniczkach i popiesci podniebienie antenką od komórki. O swoje zabawki się potyka, ale ma je w głebokim poważaniu. To są najukochańsze zabawy mojego Piotrusia, a ja biedna matka całe popołudnia ogladam swiat z poziomu 50cm nad ziemią, wzmacniam stawy biodrowe i mięsnie karku i coraz lepiej idzie mi raczkowanie po sliskim parkiecie. Dlatego dołączam się do Twego postu - proszę o pomysły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: wiesia Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 195.116.213.* 14.11.01, 14:37 Ja mam wprawdzie chłopczyka dwa razy starszego , ale z powodzeniem mogę stwierdzic, że od kiedy zaczął zauważać otaczający go świat, to najbardziej fascynują go kółka, koła, kółeczka. Każda zabawka musi zawierać kółko, inaczej się nie liczy, dlatego każdy samochód, własny wózek, zakrętka od słoika, kółko wykonane z kawałka drutu, pokrętła urządzeń domowych itp. itd. wzbudzają jego entuzjazm. Wczoraj kupilismy małemu pierwszy zestaw klocków-jeden z elementów jest na kółkach - wszystkie klocki powędrowały do kąta , tylko ten z kółkami jest ważny.Acha, samochodzikiem, wóżkiem itp. bawi się następująco: odwraca sięgo kołami do góry i podziwia koła /kółka w ruchu. Pokrętłami się kręci, a zakrętki puszcza w ruch po podłodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Magda (mama Ewelinki i Zosi) Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: (62.21.99.104) 62.21.2.* 15.11.01, 15:57 Lilly,Nasze dzieci sa chyba pokrewnymi duszami - mi o ze moje to dziewczynki. Moglabym podpisac sie pod Twoim postem obydwoma rekami. Co do zabaw natomiast, to swietny jest basen (ale niestety trwa tylko 45 min, tylko ze dodac dojazd w te i z powrotem, suszenie sie, to schodza 2 godziny). Lubimy tez wszyscy udac sie na loze rodzinne, gdzie dziewczynki uprawiaja akrobacje - przewroty z brzuszka na plecy, podskoki, turlanie, podrzucanie. ja jestem tu jedynie nasladowca zabaw tatusia ale i tak niezle sie usmiejemy. Ewelinka uwielbia rowniez znalezc sie w tym kacie pokoju, gdzie leza wszystkie rupiecie i je rozgrzebywac (puste torby podrozne, gitara, motek wloczki, foteliki samoch.) - oczywiscie do tego trzeba miec balagan w domu. Lubi tez "walki" z duzym pluszowym gorylem, zawija sie nim i turla. Pasjami rozgrzebuje brudne pranie w misce, zreszta wszelkie ubrania to jej pasja. Zosienka za to lubi siegac do roznych zabawek lezacych wokol niej - wystarczy poukladac je odpowiednio daleko od niej i juz dziecko zajete (to zadanie dla dzieci jeszcze nie raczkujacych wiec pewnie mlodszych). Obie panny mozna zajac rowniez podajac im cos do samodzielnego jedzenia - kromke chleba czy kawalek banana. Rezultaty mieszkaniowe i odziezowe sa oplakane, ale za to mama moze w tym czasie przyrzadzic obiad i pozmywac - pod warunkiem, ze ma wystarczajaco duzo nowych kawalkow papu, kiedy stare zrobia sie oslizgle.To tyle,Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Lilly Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 195.216.109.* 16.11.01, 08:19 Magda- basen już przerabiamy, pada po nim tak zmęczony do łóżeczka, że mamy trochę spokoju. Patent z daniem czegos do jedzenia gdy sami jemy też już działa - proponuję biszkopcika - skutki po jego konsumpcji nie są tak opłakane.Ja sobie myslę, że to musimy po prostu przeczekać i znaleźć dobre strony tego raczkującego wieku - ja np. zwiedzam dom z perspektywy psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: beata Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 195.205.242.* 05.12.01, 09:49 rewelacyjnie działa na naszego synka nieco wody na podłodze lub w dużej misce oraz przesypywanie ryżu lub kaszy.jest potem kupa sprzątania (przez kilka dni znajdujemy ziarenka), ale czego się nie robi dla chwili odpoczynku.poza tym przeczytałam,że to stymuluje rozwój.pozdrawiambeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Alina Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 157.25.125.* 16.11.01, 09:52 Nasza 10-cio m-czna Zuzia najchętniej biega trzymając się za nasze dwa paluszki i tak od początku sierpnia, kiedy to nauczyła się stawiać kroki w brodziku - teraz w brodziku już biega samodzielnie, więc mamy nadzieję że już niedługo dane nam będzie wyprostować plecy. Dobra też jest zabawa w otwieranie i zamykanie drzwi, wyjmowanie karty dekodera, zapalnie i gaszenie światła, wyciąganie wszystkiego co się da z kuchennych szuflad, podbieranie psiej karmy, wyrzucanie orzechów z koszyka - tak fantasycznie się rozwalają po całym pokoju! Robienie min do lustra też nie jest najgorsze i zabawa w chowanego - o to lubię! przynajmniej nie muśzę się wtedy schylać. Poza tym przez jakiś czas sprawdzały się foremki takie do wkładania jedna w drugą kupione w Ikei mają tę zaletę, żew można z nich zrobić np. wieżę, albo coś na kształt babuszki wkładanej jedna w drugą. Małe piłeczki, które rzucamy i gonimy też trochę zajmują, no i wańka-wstańka - dużo śmiechu. Jazda na psie, ale to na bardzo baaaaardzo krótko. Wczoraj zainteresowała się małym pianinkiem i nawet udało się nam obejrzeć obrazki w książeczce na dwóch stronach. I jeszcze cichcia z wagonikami pchana przeze mnie i robiąca czu czuczu i uuuuu uuuuu też jest interesująca.Jak coś wymyślicie to piszcie, bo moja inwencja też się wyczerpała.Pozdrowionka Alina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Marta Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 213.114.41.* 25.11.01, 21:47 Kochane dziewczynydzieki ze jestescie myslalam ze to tylko ja mam problemy jak zabawic moja 9,5 miesieczna corke.Moja corka nie jest taka specyficzna jak mi sie wydawalo, tez zajmie sie kawalkiem banana lub chleba, poza tym na topie jes teraz chodzenie przy scianach lub meblach a poza tym to najlepiej na raczkach mamusi wszystko widac i w ogole to zla jestem ze nosilam ja tak duzo od poczatku bo w poradnikach mowili ze im wiecej bede ja nosic to ona szybciej wyrosnie na samodzielna osobe a tak naprawde to jest odwrotnie najlepsza zabawka mojej corki to ja.Mam nadzieje ze to w koncu sie skonczy.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Mika_P Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 213.77.146.* 26.11.01, 00:31 To coś dla mamy, która chce się dorobić płaskiego brzuszka - samolot. Kładziemy mamę na podłodze, w pozycji o takiej: o__/\\\\ a do łydek przykładamy malucha i unosimy nogi. Maluch fruwa do przodu, do tyłu, nawet na boki, jak mama ma siłę. W szkole rodzenia mówili, że nawet z malutkimi niemowlętami można to robić, a mój Michał lubi to do dziś, na szczęście nie codziennie Ja w ostatnich miesiącach awansowalam na zjeżdżalnię. Michał ustawia mnie tak jak na obrazku (sam mnie ustwia i jest kupa śmiechu), staje przy stopach i rzuca się głowa w dół. Moim zadaniem jest złapać go, bo inaczej słodkie 17 kilo rąbnie mnie w brzuch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Iwona Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 217.153.16.* 31.01.02, 13:39 Zgadza się. 7-miesięczny Adaś też uwielbia taką huśtawkę (ćwiczymy tu już chyba od dwóch miesięcy). Poza tym bardzo lubi, jak ćwiczę "brzuszki" z obciążeniem, w postaci jego słodkiej osoby posadzonej (i podtrzymywanej) na moim brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Justyna Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 213.149.2.* 29.11.01, 15:00 My mamy jeszcze inną zabawę. Ja kucam a Bastuś podchodzi od tyłu i chwyta mnie w okolicy szyi. Wtedy ja wstaję (uwaga trzeba mocno i pewnie trzymać dzieciaka!) i biegam po mieszkaniu z 13 kilowym potworem na plecach. Zabawa przednia - zwłaszcza dla malucha, który niemiłosiernie okłada mnie łapkami po plecach - co znaczy "wio!!!" Jednak jest kilka minusów tej zabawy. Po pierwsze, to mama pada ze zmęczenia a dzieciak chce jeszcze, po drugie teraz nie mam prawa nawet zebrać okruszków z podłogi bo Bastuś ładuje mi się na plecy z dzikimi wrzaskami radości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Agatka Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: (157.25.5.67) 217.8.169.* 28.12.01, 18:07 Ja tez podpisuje sie obiema rekami pod postem Lilly1 Choc minal juz miesiac od Waszych dyskusji, to mam nadzieje,ze ktos jeszcze tu zajrzy. Ja polecam zostawienie kilku szafek lub szuflad na poziomie dziecka z rzeczami do wywalania, a wiec: szeleszczace papiery, rozne pudelka, koszyczki itp. Komandor jest najlepszy, inne lustra tez. niezle sa duze klocki i pudelko-wtedy jest co i skad wywalac. Plecam pilke - taka mala, plastikowa - mozna fajnie turlac od i do dziecka. Niezle sa też książeczki z grubymi tekturowymi kartkami, stosy czasopism cczy gazet, własny wózek - jest o co wstać, puste plastikowe butelki po napojach - fajnie sie turlają.Ja polecam po Coli z resztką napoju w środku - bo to i papierek i zawartość kolorowa i fajnie widać jak sie turla. Ale i tak to mój mąż ma zawsze więcej fantazji niż ja... Pozdrawiam!! Agatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Lilly Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 195.216.109.* 02.01.02, 14:26 Czas leci, Piotrus niedługo będzie miał roczek, rozwija mu się zmysł badacza i szperacza. Agatko, wszystkie Twoje sposoby wypróbowane. Obecnie młody bawi się klockami Lego-Duplo, które dostał od Sw. Mikołaja. Ale i tak nic nie zastąpi: metalowych blach od ciasta, pokrywek od garnków, starych pilotów i uwaga.... starej, zepsutej ..... klawiatury od komputera! To jest dopiero zabawa na 102!Czekam na dalsze pomysły od pomysłowych mam ciekawskich maluszków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: YennaM Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - Zabawa z roczniakiem, bo Michal juz urosl :) IP: 217.30.134.* 02.01.02, 14:40 Woda z detergentem, slomka i... mozna robic banki Tylko trzeba uwazac, zeby dziecko ich nie zjadalo.Mysmy wlasnie przed chwila przecwiczyli puzsczanie baniek myslanych. Ja puszczalam, a Michal lapal (ewentualnie podnosil z ziemi). Albo wydmuchiwalam piane z kubeczka, a Michal bral te piane w lapki, albo podnosil ja z dywanu.Swoja droga - to ciekawa lekcja dla malucha. Sa rzeczy ulotne, nietrwale No i ostatnio abslolutny hicior wsrod zabaw: mlody lezy na lozku, a ja pacami ide po nim (cos na ksztal idzie ran nieborak) od stopy a koncze pod pacha (przez boczek, bo ma laskotki) i mowie "idzie kominiarz po drabinie, fiku-miku juz w kominie" No, ale Michal w sobote bedzie mial rok wiec to jzu spore dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Basia mama Natalki Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 217.8.172.* 04.01.02, 09:30 Moja Natalka ma obecnie 9,5 miesiąca i niestety jeszcze nie raczkuje (przemieszcza sie na pupie na niewielkie dystanse). Oznacza to, że wiele zabaw ją jeszcze interesuje (do czasu !). Mała uwielbia wszelkie pojemniki, najlepiej zamykane pokrywką, z klockami, które są jej zdecydowanym faworytem. Klocki przekłada z pudełka do pudełka lub rzuca w najbardziej odległy kąt w pokoju. Ostatnio nauczyła się ustawiać wieżę z 3 elementów. Lubi też kulę plastikową do której trzeba wrzucić klocki o różnych kształtach w odpowiednie otworki - odpowiedni otworek trzeba jej wskazać, ale klocki wrzuca sama (może tak wiele razy pod rząd, jak już wrzuci wszystkie klocki to bije sobie brawo). Uwielbia wszelkie zabawy piłką, lubi być wożona po mieszkaniu w pojemniku na zabawki (na kołkach). Z tatą bawi się w skoki z wersalki: przesuwa się na pupie do brzegu wersalki i skacze - trzeba ją złapać tuż nad podłogą. Ach, zapomniałabym o rybkach w akwarium (hobby mojego męża). Mała staje przy akwarium i stuka do 2 pielęgnic wielkości dłoni, które to podpływają, to uciejają i próbują ją capnąc przez szybę - może tak się zabawiać przez dłuższy czas. Inna pasja to kolorowe czasopisma, w których przewraca kartki i zdecydowanie preferuje nad tekturowe książeczki. Lubi też wszelkie zabawy naśladowcze (gesty i odgłosy), piosenki, wierszyki i w ogóle muzykę, przy której kołysze się jakby tańczyła lub tańczy ze mną na rękach. Mogłabym tak wymieniać bez końca. Generalnie nie mam kłopotów z zainteresowaniem jej zabawą, mała lubi zabawki i potrafi się sama nimi zająć, może jak zacznie raczkować lub chodzić to będzie miała inne preferencje. Właśnie, kiedy ona w końcu zacznie raczkować ... ?Basia mama Natalki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: AnAn Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 212.76.63.* 04.01.02, 12:01 To naprawde masz dużo szcześcia, że Twoje dziecię tak ładnie się bawi. Moja córcia od 6 mc-a raczkuje (teraz ma 10 m-cy) i przemierza mieszkanie z prętkością światła. Tak bawić się nie potrafi i niestety nie ma takich umiejętności buuuu ... Klocki-owszem są zabawne do rzucania po całym mieszkaniu, budowle a jakże jeśli ktoś zbuduje to bardzo chętnie zniszczy. Najukochańszą zabawką jest odkurzacz, przesiaduje w szafie i bawi się rurami. Drzwi przesuwane, ostatnio kontakty (mam limitowany czas przebywania w łazience jak za długo dziecie mi wyłącza światło)telefon, garnki, makarony, ryż w paczkach, klawiatura, myszka, różne kabelki, kasety wideo - to jest to co moje dziecko kocha najbardziej (miłością intensywną ,acz niestety krótką i konsumpcyjną). Najcudowniejszym miejscem na świecie jest łazienka, gdzie główną atrakcje stanowi włączanie wody do wanny i próba dotarcia do kibelka. Gazety, książki są świetne do konsumpcji i darcia. Już i spacery przy meblach nie są tak ciekawe, odkąd znalazła coś co wywołuje większy dreszczyk - wspinaczka - po wszystkim czym się. Jeśli do jakieś miejsca upatrzonego nie potrafi się dostać górą to próbuje dołem np. pod łózkiem, stołem. Ani gry, ani zabawy-statycznie to nie jest to co może ją zainteresować. Musi się dużo dziać, szum, hałas, skoki, ganianie, obgryzanie bobasa to dopiero jest to. A najbardziej pociagające jest to co zakazanenp.: próbowanie wyciągnięcia "skarbów" z prowizorycznie zablokowanych szuflad, ciągnięcie za wertikale, potrafi z uporem maniaka i kpiarską minka galopem wracać do zabronionych miejsc. A jeśli się jej zakazuje i coś nie jest zbyt zabawnie to używa argumentów głosowych...Pozdrawiam,Anan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: halina Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 217.99.208.* 04.01.02, 18:17 AnAn, jakbym mojego Leniuszka widziała. Tylko, na ?Boga, jakim cudem 10-miesięczne dziecko sięga Ci do kontaktu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: AnAn Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 212.76.63.* 04.01.02, 18:55 Włączniki światła mam na wysokości ok 90 cm, jest to bardzo dogodna wysokość dla mojego szkraba. Wyspecjalizowała się w wyłaczaniu światła, zapalanie światła na razie sprawia jej niejaką trudność. W związku z tym ja zapalam ona gasi - jest to bardzo, bardzo śmieszne ...AnAn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Iwona Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 217.153.16.* 31.01.02, 13:48 Skąd ja to znam??? Adaś ma 7 miesięcy i już prawie od miesiąca sprawnie przemieszcza się po pokoju i nie tylko. Wieżę oczywiście najchętniej rozwala, a potem idzie dalej, bo w kawałkach nie jest już taka ciekawa. Z radością ciamka zasłony, a jego ulubioną zabawką są wszelkiego rodzaju kable!!?? Wczoraj podobno wszedł za fotel i odsunął go (!!??), a wszystko po to, żeby dostać się do kabla od telefonu. A w ogóle to nie można go na chwilę zostawić samego, bo nie wiadomo, co za chwilę wymyśli i gdzie wejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Beacia Re: Jak sie bawic z 10-miesiecznym chlopczykiem? - moze poradzicie, bo mi kreatywnosc wysiadla ;) IP: 217.153.60.* 24.01.02, 09:13 Mój synek (prawie 11 miesięcy), oprócz opisanych przez Was zabaw (piloty do telewizora, telefony komórkowe, włącznie i wyłączanie światła), uwielbia bawić się:- wszelkiego rodzaju sznurkami, najlepiej z jakąś końcówką, czyli świetne są wszelkiego rodzaju sznurki w kurtkach, przy spodniach dresowych, sznurówki, gumki do włosów.- świetna była zabawa z wyciąganiem taśmy se starej kasety (aczkolwiek może niezbyt edukacyjna, bo niby skąd będzie wiedział którą mu wolno się w ten sposób bawić)- ostatnio dostał zabawkę - takie kubeczki 10 szt, które można włożyć jeden w drugi, ale również ułożyć jeden na drugim w dość wysoką wieżę. Zabawa polega na tym, że mama układa wieżę, a dziecko rozwala ją albo ręką, albo głową, albo nogą. Jak się kubeczki poskłada jeden w drugi, to również jest zabawa w ich wyciąganie. PozdrawiamBeata mama Maciusia Odpowiedz Link Zgłoś