Był sobie król, był sobie paź......

IP: 212.106.5.* 13.06.02, 06:32
Był sobie król, był sobie paźi była też królewna.Z cukru był król, z piernika paź ,królewna z marcepana......No właśnie czy było coś dalej?Przyplątało mi się to rano, jak jechałam do pracy i nie wiem, czy było coś dalaj a jeśli tak, to co?Może ktoś wieMonika
    • Gość edziecko: olaaaa2 Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 62.89.106.* 13.06.02, 09:17
      Dokładnie nie pamietam ale "szło" mniej więcej tak :Był sobie król, Był sobie paź,i była też królewna, żyli wśród róż nie znali burzrzecz najzupełniej pewna.Żyli wśród róż nie znali burzrzecz najzupełniej pewna.Lecz srogi los,okrutna śmierć w udziale im przypadła.Króla zjadł pies,pazia zjadł kot,królewne myszka zjadła.Króla zjadł pies,pazia zjadł kot,królewne myszka zjadła.Lecz nie smuć sie dziecino ma.......... (tu coś zapomniałam)z cukru był król, z piernika paź,królewna z marcepana.Z cukru był król,z piernika paź,królewna z marcepana.Śliczna bajka może ktoś całą pamieta ?papatki ola
      • Gość edziecko: mamakubusia Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 213.76.204.* 26.06.02, 13:20
        brawo brawo dla Oli naprawdę Cię podziwiam, dlaczego ja nie pamiętam tych piosenek ??????
    • Gość edziecko: Aneczka Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 195.114.181.* 13.06.02, 14:48
      A ja znam troszkę inaczej:Już gwiazdki śpią, już dzieci śnią,sen zmożył mą laleczkę,więc główkę złóż, oczęta zmróżopowiem Ci bajeczkęBył sobie król, był sobie paź i była też królewnażyli wśród róż, nie znali burz rzecz najzupełniej pewna Kochał się król, kochał się paźw królewskiej tej dziewoii ona też kochała ichkochali się we trojeOkrutny los i straszna śmierćw udziale im przypadłakróla zjadł pies, pazia zjadł kotkrólewnę myszka zjadłaA żeby Ci nie było żal dziecino ma kochanaz cukru był król z piernika paźkrólewna z marcepana
      • Gość edziecko: olaaaa2 Re: Był sobie król, był sobie paź./ do Aneczki IP: 62.89.106.* 13.06.02, 17:15
        Aneczko twoja wersja chyba jest prawidłowa i pełna !!!! ja pamiętałam tylko tyle co napisałam hihih, ale od dzisiaj będę śpiewała mojej córeczce całą kołysankę.Dzięki ! ola
    • Gość edziecko: Magda Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: [213.77.94.199] 10.1.2.* 14.06.02, 14:46
      A ja kopiuję moją odpowiedź na pytanie o słowa do tej kołysanki z "kiedyś tam" ;):Był sobie król, był sobie paź i była też królewnaŻyli wśród róż, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewnaKochał ją król, kochał ją paź, kochali ją obojeI ona ich kochała też, kochali się we trojeLecz srogi los, okrutna śmierć w udzile im przypadłaKróla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadłaLecz żeby ci nie było żal, dziecino ukochanaZ cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepanaMagda :hello:
    • Gość edziecko: Monika mama Małgosi Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 212.106.5.* 17.06.02, 06:56
      Dzięki serdeczne za odpowiedzi.Nie zdawałam sobie sprawy, że ta piosenka jest tak okrótna. Chyba będę musiała ją trochę pozmieniać.Monika
      • Gość edziecko: Dominika P. Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 213.77.146.* 11.07.02, 23:21
        Ech, a dlaczego chcesz zmieniać ? Przecież tak często jest w zyciu - ileż słodyczy ma zwierzęce i ludzkie kształty ? Troszkę się czlowiek (dziecko) pobawi i zjada - tak jak w piosence. Ot, innne spojrzenie tylko.
        • Gość edziecko: Monika mama Małgosi Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: 212.106.5.* 12.07.02, 09:33
          Może i masz rację, są przecież ciasteczka w kształcie zwierzątek
      • Gość edziecko: Berek mama Żaby Re: Był sobie król, był sobie paź...... IP: [212.244.223.14] 212.244.223.* 29.07.02, 20:46
        Jest taka śliczna książka, "O królu cukrowym, marcepanowej królewnie, piernikowym paziu i kucharce Pelasi". Przepiękna. To pierwsza książka, którą dostałam w życiu, miałam wtedy coś 4 miesiące :). Przeczytałam ją nieco później :) :) :)I ona zaczyna się od tego, że dziewczynka, kórej mama śpiewa tę kołysankę, nie może potem zasnąć, bo jej żal...Chyba nie do zdobycia teraz będzie ta książeczka, ale gdyby ktoś ją gdzies wypatrzył, to polecam całym sercem. Bardzo mądra rzecz.Berek i Żaba :bounce:PS. Właśnie sprawdziłam - autorka Ewa Ostrowska, wydane w 1975 roku.
Pełna wersja