Jak to było ze sroczką?

IP: [213.77.29.242] 192.168.7.* 28.10.02, 12:14
Moja mama nauczyła dzieci pokazywać gdzie sroczka kaszke gotowała, a teraz sobie na miesiąc pojechała a ja tego nie znam i improwizuje jak moge gdy dziewczynka się przypomni i pokazują. Ale napewno któraś z was zna ten wierszyk prosze napiszcie mi go. A swoją drogą to naprawde ona ten łepek ukręciła przecież to brutalne, żebu dzieci nie zaczeły sobie ukręcać, wystarczy szczere cacy cacy.Pozdrawiam Magda i maluszki
    • Gość edziecko: Effkaa Re: Jak to było ze sroczką? IP: 156.17.227.* 28.10.02, 14:27
      Jatez tak dokladnie nie pamietam,ale swojemu opowiadamtak:wazyla sroczka kaszke wazylaswoje dzieci karmilatemu dala w garnuszeczkutemu dala w rondeleczkutemu dala na miseczketemu dala na lyzeczkea temu nic nie dalai fruu polecialaalbo tak (podlapane od kolezanki):sroczka kaszke wazylaswoje dzieci karmilatemu dala bo malutkitemu dala bo chudzitkitemu dala bo prosiltemu dala za grosika temu nic nie dalai fruu polecialapewnie w oryginale jest inaczej,bo o ukrecanej glowie to nawet moja mama mi nic nie mowila,wiec rozumiesz
    • Gość edziecko: mama Ewelinki i Zosi Re: Jak to było ze sroczką? IP: [62.21.99.104] 62.21.10.* 28.10.02, 22:11
      Hej, Ja też mam swoją wersję:Warzyła sroczka kaszkę jaglanązaraz sroczęta obiad dostanątemu dała na łyżeczcetemu dała na miseczcetemu dała na talerzykua temu na nocniku (to moja wersja autorska)a temu małemu, malutkiemu nic nie dałasklepik zamknęła i frrruuu odleciałaMagda
      • Gość edziecko: Madziara Mama ZUZY I NATALKI Re: Jak to było ze sroczką? IP: [213.77.29.242] 192.168.7.* 28.10.02, 22:30
        Swoją drogą to bardzo ciekawe, każdy podaje inną wersje Asia pisała mi na priva i ten wierszyk też inaczej wyglądał.A jeśli chodzi o łepek to sasiadka babcia powiedziała że ona łebka nie ukręciła tylko ucieła hAHAHA. Wole wasze wersje bez skracania pisklaków o głowy.A jak ktoś zna jeszcze inaczej to może napisać zobaczymy ile się uzbiera.Pozdrawiam i dziękuje za pomoc bo jak improwizowałam to się dzieci dziwnie patrzyły teraz jest lepiej :)Magda Natusia i Zuza
    • Gość edziecko: Jagac Re: Jak to było ze sroczką? IP: 212.76.37.* 29.10.02, 23:37
      Hej, hej hej!A ja znam tak: cie, cie, cie, soroczka na przypiecku siedziaładzieciom kaszkę dawałatemu dała bo najmłodszy,temu dała bo najsłodszy, temu dała wodę nosił,temu dała grzecznie prosiła temu nic nie dałatemu łepek oberwała :-( /łapiemy i delikatnie obrywamy kciuka/machaj, machaj /machamy obiema rączkami dziecka/ poleciała za ogrody szukać zimnej wodytu pień /zamykamy dziecku piąstkę/tu kłoda /łapiemy za łokieć/a tu zimna, zimna woda /łaskoczemy pod paszką - tak z nienacka/Nie wiem dlaczego "soroczka" ale tak jest rytmicznie. Ale pomimo, że mała sroczka ma oberwany łepek, to jest kupa śmiechu, bo jak się robi przerwy na pniu i kłodzie to dzieciak już się zaczyna zwijać, bo wie że za chwilę będą łaskotki :-))))) Oczywiście przy tym karmienu srocząt to się paluszki od najmniejszego składa w piąstkę więc zostaje kciuk - do urwania. A z tym łepkiem, to szczerze mówiąc dopiero Wy zwróciłyście mi na to uwagę, że tu jest trochę tragicznie. Pozdrawiam, Aga
      • Gość edziecko: edytkus Re: Jak to było ze sroczką? IP: 67.82.11.* 19.11.02, 22:40
        Ja tez znam ta wrsje z dziecinstwa. A czesc ze sroczkobojstwem mozna by zmienic na "temu piorko wyrwala." Mniej bolesnie a tez sie rymuje.
    • Gość edziecko: domi Re: Jak to było ze sroczką? IP: [217.97.186.2] 212.106.160.* 30.10.02, 22:53
      witamno ja niestety opowiadam moim dzieciom tę nieedukacyjną wersję:sroczka kaszkę ważyładupkę sobie sparzyłatemu dała na łyżeczkętemu dała na miseczkętemu nic nie dałatemu łeb urwała (!!!)a z tym pooooooleciałai tu się schowała (np. za uszkiem)ale dzięki wam (niezawodnym) zaczniemy się bawić w garnuszeczki, rondeleczki, a nie w urywanie głów.wielkie dzięki za ten wątek!smile)dominika i m&m"s
    • Gość edziecko: mama Mateuszka Re: Jak to było ze sroczką? IP: 217.99.129.* 15.11.02, 22:34
      A ja znam tak:Sroczka kaszkę warzyładzieci swoje karmiła.Temu dała w kubeczku temu dała w garnuszeczkutemu dała w rondeleczkutemu dała na talerzykua temu nic nie dała, pogłaskała, pogłaskała i frrr poleciała (tu rozłożyć rączki dziecka).Pozdrawiam Iza.
    • Gość edziecko: miki Re: Jak to było ze sroczką? IP: 217.113.225.* 08.12.02, 00:15
      Domini23moze zamiast "dupke"smile sparzyc sobie "ogonek"smile moja babcia warzyla mi zamiast kaszki..........jagiełkismiletzn kasza jeczmiennasmile))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja