"Do biedronki przyszedł żuk.."- czy ktoś zna słowa?

IP: *.* 31.03.03, 17:38
"Do biedronki przyszedł żuk..."Pamiętam jak bardzo mi się ten wierszyk podobał kiedy byłam mała, próbuję sobie przypomnieć słowa, ale dosyć kiepsko mi to idzie. Może ktoś mógłby mi pomóc? Z góry dziękuję. Ania
    • Gość edziecko: amb Re: "Do biedronki przyszedł żuk.."- czy ktoś zna słowa? IP: *.* 31.03.03, 18:33
      Do biedronki przyszedł żuk,w okieneczko puk, puk, pukPanieneczka widzi żuka: Czego pan tu u mnie szuka?Skoczył żuk jak polny konik, z galanterią zdjął melonik i powiada: Wstań biedronko, wyjdź na słonko wezmę Ciebie az na łączke i poproszę o Twą rączkę.Oburzyła się biedronka: Niech pan tutaj się nie błąka, niech pan zmiata i nie lata i nie szuka więcej mnie , bo ja jestem piegowata, a pan nie. Powiedziała, co wiedziała i czym prędzej odleciała...A wieczorem ślub już brała z muchomorem, bo od środka aż po brzegi miał wspaniałe wielkie piegi.Stąd nauka jest dla żuka: Niech żuk żony żuka szuka.Nie wiem , czy to tak bo pamięć już nie ta i ze dwadzieścialat tego nie słuszałam, pozdrawiam
      • Gość edziecko: żona Re: "Do biedronki przyszedł żuk.."- czy ktoś zna słowa? IP: *.* 31.03.03, 18:54
        Do biedronki przyszedł żukw okieneczko puk puk pukpanieneczka widzi zukaczego pan tu u mnie szuka?Skoczył żuk jak polny konikz galanterią zdjął meloniki powiada wstan biedronko, przyjdź biedronko, wyjdź na słonkowezme ciebie aż na łączkę i poproszę o twą rączkę.Oburzyła się biedronkaNiech pan tutaj się nie błąkaniech pan zmiata i nie latai zostawi lepiej mniebo ja jestem piegowataa pan nie.Powiedziała co wiedziała i czym prędzej poleciała.Odleciała a wieczorem ślub już brała z muchomorem.Bo od środka aż po brzgimiał wspaniałe wielkie piegi.Stąd nauka jest dla żukaŻuk na żonę żuka szuka.danka
        • Gość edziecko: Makowa Re: "Do biedronki przyszedł żuk.."- czy ktoś zna słowa? IP: *.* 31.03.03, 19:52
          Hej, wiersza nauczylam sie niedawno na pamiec i czesto mowie go mojej od jutra 8 miesiecznej corci. Tez go bardzo lubi. Omijam tylko ostatnie dawa wersy, bo wydaja mi sie "niepoprawne" :).Pozdrawiam PSSuper tez jest wiersz o slimaku, ktory swej zonie rzekl"... zycie z toba sie slimaczymusze zaczac zyc inaczej ..."
          • Gość edziecko: mama Mikołajka Re: "Do biedronki przyszedł żuk.."- czy ktoś zna słowa? IP: *.* 01.04.03, 11:58
            Ha! A u nas to jest wierszyk do mycia zębów (od miesiąca działa!), ale faktycznie - końcówka jest niepoprawna politycznie ;) .Pozdrawiam,Asia
    • anna_chp Re: 'Do biedronki przyszedł żuk..'- czy ktoś zna 02.04.03, 23:20
      DZIĘKUJĘ BAARDZO za przypomnienie mi tych słów.Już się nauczyłam i będę mogła
      recytować Michasiowi. Co ja bym bez Was drogie e-Mamy zrobiła!
      Pozdrawiam serdecznie. Ania
      • edytek1 Re: 'Do biedronki przyszedł żuk..'- czy ktoś zna 10.04.03, 11:02
        Ja też dziękuję za ten wierszyk. smile Mojej malej bardzo się podoba . A może
        wiecie kto jest autorem?
        Jeśli mogę prosić o tekst wierszyka o ślimaku i jego żonie... Będę bardzo
        widzięczna. Jesteście wspaniałe w wasze maluchy to szczęściarze.
        • anna.michal Re: 'Do biedronki przyszedł żuk..'- czy ktoś zna 10.04.03, 11:16
          Autorem wierszyka o żuku jest nasz niezrównany autor wierszy dla dzieci, czyli
          Jan Brzechwa. Jak również wierszyka o ślimaku. Założyłam ostatnio wątek -
          "wiersze, piosenki strony dla dzieci" -
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=576&w=5553516
          Tam można m.in. znaleźć link do stron z wierszami Brzechwy.

          A oto wierszyk o ślimaku, jeśli to o niego chodziło:

          Mój ślimaku, pokaż rożki,
          Dam ci sera na pierożki.

          Ale ślimak się opiera:
          Nie chcę sera, nie jem sera!

          Pokaż rożki, mój ślimaku,
          Dam ci za to garstkę maku.

          Ślimak chowa się w skorupie.
          Głupie żarty, bardzo głupie.

          Pokaż rożki, mój kochany,
          Dam ci za to łyk śmietany.

          Ślimak gniewa się i złości:
          Powiedziałem chyba dość ci!

          Ale żona, jak to żona,
          Nic jej nigdy nie przekona,

          Dalej męczy: Pokaż rożki,
          Dam ci za to krawat w groszki.

          Ślimak całkiem już znudzony
          Rzecze: Dość mam takiej żony,

          Życie z tobą się ślimaczy,
          Muszę zacząć żyć inaczej!

          I nie mówiąc nic nikomu,
          Po kryjomu wyszedł z domu.

          Lecz wyjść z domu dla ślimaka
          To jest rzecz nie byle jaka.

          Ślimak pełznie środkiem parku,
          A dom wisi mu na karku,

          A z okienka patrzy żona
          I wciąż woła niestrudzona:

          Pokaż rożki, pokaż rożki,
          Dam wi wełny na pończoszki!

          Ślimak jęknął i oniemiał,
          Tupnął nogą, której nie miał,

          Po czym schował się w skorupie
          I do dziś ze złości tupie.


          Ania
    • olaaaa2 Re: 'Do biedronki przyszedł żuk..'- czy ktoś zna 08.05.03, 23:27
      polecam "Sto bajek Jana Brzechwy" obecnie ślicznie wydana książka z wierszami
      Brzechwy,

      ja mam jeszcze wydanie z 1976 roku ! stara, pomazana, kochana książka
    • nariolla Re: 'Do biedronki przyszedł żuk..'- czy ktoś zna 12.05.03, 22:46
      Witaj!Recytuj ten wiersz " Do biedronki..." tak często jak się da,zobaczysz,że
      Twój brzdąc bardzo szybko będzie go umiał.Dzieci bardzo szybko zapamiętują,a
      wiersze Brzechwy są niezrównane jeśli o to chodzi.Moja Kasia umiała Żuka w
      wieku 3 lat cały na pamięć,ale mówiłam jej go na okrągło i uwielbiała ten
      wiersz,terazma 6,5 lat i nadal go pamięta.Jeszcze wierszyki o zwierzakach -
      Zoo,też są lubiane i łatwe dla dzieciaków,a że są króciutkie nawet maluchy
      łatwo je zapamiętają.pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja