"Była sobie zabka mała rere kum..."

14.04.03, 10:52
Czy ktoś zna tą piosenke?
Była sobie zabka mała rere kum kum,która mamy nie słuchała ....
Z góry dziekuje za pomoc bo córka mnie zamęczy bo znam tylko pierwszą zwrotkę
i "muszę" ją wciąż spiweać wink))
Kama
    • silije.amj Re: 'Była sobie zabka mała rere kum...' 14.04.03, 11:34
      Napiszę jak pamiętam i sama śpiewam z Julką, najwyżej mnie tu skorygują. Rere
      kumkum nie będę dopisywać, bo wiesz gdzie to się powtarza.

      Była sobie żabka mała
      która mamy nie słuchała
      na spacerek wychodziła
      innym żabkom się dziwiła
      aż raz bociek niespodzianie
      połknął żabkę na śniadanie
      teraz wszystkie żabki płaczą
      że jej więcej nie zobaczą
      z tej powiastki morał mamy
      trzeba zawsze słuchać mamy
      • beatach1 Re: 'Była sobie zabka mała rere kum...' 14.04.03, 14:31
        A ja znam taka wersje:
        Była sobie żabka mała- re re kum kum, rere kum kum
        która mamy nie słuchała- re re kum kum bec!!!
        Na spacerek wychodziła - re re kum kum, re re kum kum
        innym żabkom się dziwiła - re re kum kum bec!!!
        Jeden bociek niespodzianie - re re kum kum, re re kum kum
        połknął żabkę na śniadanie - re re kum kum bec!!!
        Teraz wszystkie żabki płaczą - re re kum kum, re re kum kum
        że jej więcej nie zobaczą - re re kum kum bec!!!
        Z tej powiastki morat mamy - re re kum kum, re re kum kum
        trzeba zawsze słuchać mamy - re re kum kum bec!!!


        Pozdrawiam serdecznie
        BeataCh mama Maximiliana
        • sylwia-wesola1 Re: 'Była sobie zabka mała rere kum...' 15.04.03, 09:25
          Hej!
          A ja znam troszke dłuższą wersję:

          Była sobie żabka mała - re re...
          Która mamy nie słuchała...
          na spacerek wychodziła...
          innym żabkom sią dziwiła...
          ostrzegała ją mamusia...
          by zważała na bociusia...
          zjadła żabka siedem muszek...
          i na trawce kładzie brzuszek...
          przyszedł bociek niespodzianie...
          połknął żabkę na śniadanie...
          teraz wszystkie żabki płaczą...
          że jej nigdy nie zobaczą ...
          z tej piosenki morał mamy...
          trzeba zawsze słuchać mamy...

          Ja też juz przerabiałam tą piosenkę przez trzy miesiące na okrągło smile
          Teraz u nas na topie są Zielone ufoludki smile

          Pozdrawiam
          Sylwia
    • skania.h.j Re: 'Była sobie zabka mała rere kum...' 15.04.03, 15:36
      Kiedyś już to robiłam, ale z dużą przyjemnością uczynię to raz jeszcze:

      I.Była sobie żabka mała
      która mamy nie słuchała
      na spacerek wychodziła
      innym żabkom się dziwiła
      II. a na brzegu stare żaby
      rajcowały jak te baby
      jedna drugiej w ucho kwacze(?)
      jak ta mała pięknie skacze
      III. Ostrzegała ja mamusia
      by zważała na bociusia
      gdy zobaczysz gdzieś bociana
      to do wody skacz kochana
      IV. Zjadła żabka 7 muszek
      i na brzegu gładzi brzuszek
      przyszedł bocian niespodzianie
      połknął żabkę na śniadanie.
      V.Teraz wszystkie żabki płaczą,
      że jej więcej nie zobaczą.
      z tego taki morał znamy:
      trzeba zawsze słuchać mamy.

      I to już jest na pewno całość.
      Pozdrawiam. Ania.
Pełna wersja