Zabawy na jesienne wieczory dla 2,5 latka

09.11.07, 22:08
Cześć,
szukam zabaw na jesień i zimę, kiedy dziecko siłą rzeczy przebywa
więcej w domu a mniej na dworze. Chciałabym poznać pomysły na nowe
zabawy zarówno wspólne jak i takie samodzielne, kiedy np. zaczynamy
razem a potem ja oddaje się obowiązkom domowym a dziecko szaleje
samo. Jak na razie bawimy się:
1) klockami - budowanie wież, garaży, pojazdów
2) Zabawa w "role" ( nie wiem jak to sie fachowo nazywa), np. mamy
ulobionego misia i nim sie synek zajmuje: daje mu jeść, pić, kładzie
spać, ubiera etc.
3) ciastolina: z reguły ja lepię a synek podziwia a potem niszczy,
4) kredki: jak wyżej
5) farby: malowanie palcami itd.
6) taniec
7) no i zabawkami, które mamy: kolejka, różne pojazdy etc.
Szukam pomyslów, czy np. dziecko w tym wieku może już samodzielnie
wycinać? Mój syn jeszcze za bardzo nie umie... Może podpowiecie
jakieś zabawy edukacyjne służące nauce kolorów, liczenia, ćwiczenia
pamięci. Podpowiedzcie coś proszę smile
    • anias29 Re: Zabawy na jesienne wieczory dla 2,5 latka 10.11.07, 22:09
      Mój synek oprócz tego, co napisałaś, bardzo lubi też stempelki,
      naklejki, układanie puzzli, tablicę z magnesami, tablicę do
      rysowania (a raczej bazgrania) kredą, itp. Bardzo zajmują go tez
      książeczki z klapkami-niespodziankami i innymi ruchomymi elementami.
      A co do ciastoliny, to przydałyby się akcesoria do samodzielnej
      zabawy dziecka: jakaś wyciskarka, foremki, itp.
      • aszpr Re: Zabawy na jesienne wieczory dla 2,5 latka 15.11.07, 16:57

        Poza tym dzieciaki w tym wieku lubią zabawę wodą (+kubeczki, lejki,
        gąbki, chłonące ścierki, zabawa w łazience na godzinę), poza tym też
        materiały sypkie (suche - kasza, groch lub fasola, w duuużych
        ilościach, do tego też lejki, kubeczki, rurki z papieru, zamykane
        pudelka) - jak ktoś nigdy nie próbował, to się zdziwi smile
    • gulnara1 Re: Zabawy na jesienne wieczory dla 2,5 latka 27.11.07, 15:18
      robienie jeza - z ciastoliny lepisz cos w ksztalcie jeza a mlode
      wtyka zapalki. Cistoline mozna zastapic ziemniakim , ale zapalka
      ciezko wchodzi. A ostatno hitem okazala sie masa solna - zabawy bylo
      na 3 dni- robilismy ozdoby na choinke dla siebie, dostana tez
      dziadkowie i chrzesni: jednego dnia walkowalismy i wycinalismy
      foremkami do ciastek rozne ksztalty (tego samego dnia suszysz w
      piekarniku), nastepnego dnia malowalismy plakatowkami, a dzisiaj
      bylo nawlekanie na wstazeczki. Robilam tez z corka kartki swiateczne
      wlasnego wyrobu - kupilam nalepki z odpowiednimi motywami i ona
      sobie naklejala na tekturke jak jej wena tworcza podpowiedziala (na
      jednej sa same koleczka, ale co tam smile)) I jeszcze znalazlam zabawe
      w balwanka: rysujesz balwanka na papierze, troche waty i kleju i
      dziecko sobie z waty tego balwanka wykleja - tego jeszcze nie
      spraktykowalam, ale fajnie brzmi. Bardzo dobrze sprawdzaja sie
      zadania domowe np. obieram warzywa na zupe, wkladam wszystko do
      miski z woda, obok stawiam druga miseczke i prosze corke, zeby
      pomogla mi wyplukac te warzywa. No i plucze te marchewki i
      pietruszki, wyciera w sciereczke, przeklada do miseczki potem znowu
      wklada do wody i radochy ma co niemiara.
    • alicez Re: Zabawy na jesienne wieczory dla 2,5 latka 27.11.07, 18:59
      Ja kupiłam puzzle z ulubionym tematem - budowa i układamy po 100
      razy.
      Inna zabawa to śrubokręt i rozkręcanie wszystkiego w domu
      (oczywiście w rozsądnych granicach wink
      Synek dostaje gazetę i nożyczki dla dzieci, i tnie z zacięciem na
      drobne confetti - jedno z ulubionych zajęć.
      Budujemy z klocków, kartonów, poduszek tunele, przejazdy, wiadukty i
      inne, i jeździmy samochodami.
      Przykleiłam na ścianie dużą płachtę papieru i jak znajdujemy coś
      ciekawego w gazecie to wycinamy i robimy gazetke ścienną.
      Z zajęć dla dzici mam cały śpiewnik (no, kilka sron) piosenek z
      pokazywaniem ale to synka najszybciej nudzi.
Pełna wersja