Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty:-)

17.01.08, 13:46
Z wyjatkiem TV. U nas warsztat z Kubusiem Puchatkiem, klocki Duplo, miekkie
puzzle, ksiazeczki. Szukamy inspiracji-co jeszcze byscie polecily?
    • ewa.minge Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 14:13
      u nas najdłużej zajmują Julię metalowe miski, garnki i pokrywki, do
      tego łyżka do zupy i może tak bębnić nawet godzinę. Jedyna wada, że
      hałas jest straszny. Zawsze jej na to pozwalam jak tatuś ma kaca smile
      Zemsta jest czasami słodka...
      • tolka11 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 14:42
        komórka, ale tylko działająca, zepsute jej nie interesują. kosmetyki
        mamy i absolutnie wszystko, co znajduje się w zamkniętych na klucz
        szafkach brata i siostry.
    • krwawakornelia mama. 17.01.08, 17:58
    • bj32 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 18:02
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=576
    • dorianne.gray Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 19:55
      Odkurzacz.
      • jenny005 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 20:10
        lodowka-przypadkiem pozostawiona bez zabezpieczienia, garnki, sztucce,szafki
        kuchenne,odkurzacz-chodzacy, komorki-ale oczywiscie sprawne i wlaczone, wszystko
        co znajduje sie w lazience i jest zabronionesmile a poza tym ostatnio
        zainteresowanie budza ksiazeczki- duze klocki, znikopis-maly ma 20 m-cy
    • daisy Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 20:42
      Jedna chusteczka higieniczna, darta precyzyjnie na paseczki i kawałeczki, które
      są następnie przenoszone w różne miejsca pokoju i układane w różnych kupkach...
      Super!
      • dorianne.gray Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 17.01.08, 20:45
        A jeszcze lepsze jest całe pudełko chusteczek, które można sobie po
        kolei wyciągać i rzucać na podłogę - najlepiej się sprawdzają
        chusteczki z Lidla, te pakowane po 200 sztuk.
    • koza_w_rajtuzach Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 18.01.08, 09:19
      Odkrywczy domek Kiddieland.
    • viki711 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 19.01.08, 12:10
      Ciastolina play-doh z akcesoriami po starszej siostrze, różne wyciskarki i foremki, do tego nowe foremki teletubies, rewelacja, wstaje rano i biegnie do ciastoliny. ma 21 m-cy.
    • pucka1234 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 19.01.08, 12:37
      mycie naczyń [potem wkładam do zmywarki jak nie widzi], odkurzanie [pol godz
      minimum], kąpiel z niezliczoną ilością kubeczków i małych zabaweczek którym robi
      herbatkę albo zupkę, książeczki z naklejkami do naklejania i kolorowania, taniec
      [tu potrzebna mama] no i niestety bajki na dvd. i wszystko na świezym
      powietrzu, jak spacer to potrafi isc 1,5km i pchac wozek z lalkami, w
      piaskownicy tez dlugo sie bawi, zjezdzalnia i hustawka [no ale mieszkamy w domu
      jedn i mamy swoj plac zabaw wiec to ulatwienie, nie kazdy tak ma] ale
      przypuszczam ze bardziej chodzi ci o zabawy w domu to jeszcze dorzuce mycie
      szklanego stolika na mokro a nastepnie wycieranie na sucho zuzywając rolkę w
      porywach do dwoch papieru toaletowego. aaaa i prasowanie zelazkiem zabawką, taka
      mała gosposia nam rosnie wink)
    • ineska2 Re: Zabawki zajmujace dziecko dluzej niz 2 minuty 05.02.08, 17:59
      u nas ostatnio kredki, rysowanie i rozsypywanie, wrzucanie do pudelek, kiedys
      otworzylam pudlo z ubrankami, z ktorych maly wyrosl, wlazl do pudla wyrzucal i
      wrzucal do niego ubranka prawie przez godzine!!! zaskoczyl mnie wtedy smile,
      magnesy na lodowke, rozne drobne gadzety, np etui na szminke z zawartoscia wink ,
      kiedys tez dlugo bawil sie rozsypanym ryzem, a pozniej zamiataniem tego ryzu,
      czasem rozsypuje spinacze do bielizny, maly wsypuje je do roznych pojemnikow,
      grabi grabkami itp, ma tez 1 pianinko, ktorym potrafi sie przez jakis czas
      dluzej zajac, tzn wlacza rozne muzyczki jak maly DJ albo wlaczy muze i tanczy,
      nie potrzebuje wtedy towarzystwa. najdluzej zajmuja rzeczy nowe, mozesz
      sprobowac dac np segregator z koszulkami (w koszulkach mga byc obrazki, ale nie
      musza), bezpieczne sprzety z jakiejs kuchennej szuflafdy itp
Inne wątki na temat:
Pełna wersja