Jak się bawić z dwulatkiem?

02.04.08, 18:14
Stare zabawki wyczerpały swoją atrakcyjność, córka kompletnie nie
interesuje się pluszakami, żadna zabawka nie jest w stanie na dłużej
przykuć jej uwagi. Potrafi tylko namiętnie, od ponad pół roku grać
na swoim stoliku grającym Chicco, jakby jej się to w ogóle nie
znudziło. Zabawkami edukacyjnymi się nie inteersuje, kupiam takie
drewniane pudełko z przeplotnią, koralikami, które trzeba prowadzić
po "dróżkach". Sorter klockowy opanowała szybko i już nie chce się
tym bawić. Rysowac i malować nie . Plasteliny nie
próbowałam.
Wkurza mnie, że zamiast robić cos ciekawego, rozwijającego, ona
potrafi przez pół dnia nosic mój kapec na jednej nodze albo włazić
do wózka tam i z powrotem.
Czytamy i oglądamy sporo ksiązek, ale Mała czasami ma taką "fazę",
że przez pół wiedczoru robi z nich jakieś piramidy. Za klockami nie
przepada. Dziwne.
Nie wiem, czym mogłabym ją zainteresować? Jeśli możecie polecić
jakieś szczególnie trafione zabawki, będę wdzięczna.
    • mama-123 Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 02.04.08, 19:13
      POZwol jej robic, co chce. Moja corka w tym wieku uwielbiala wkladac
      i przekladac wszystko z udzialem papierowych toreb. Lubila to i juz.
      Mysle, ze nie masz zadnego problemu, a co do zabawek to najlepiej
      pojsc z corka do sklepu, niech sama wybierze.
    • anika772 Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 02.04.08, 19:43
      "Wkurza mnie, że zamiast robić cos ciekawego, rozwijającego, ona
      potrafi przez pół dnia nosic mój kapec na jednej nodze albo włazić
      do wózka tam i z powrotem."

      Ależ to właśnie jest dla niej rozwijające! Daj jej więcej ciuchów,
      nakryć głowy, korali, niech się stroi. (moja to uwielbia). Skoro
      lubi włazić i wyłazić z wózka, to może jakiś tunel, tor przeszkód,
      drabinka do wspinania?
      Ciastolina może być trafiona. Ja bym zaufala dziecku i się nie
      przejmowala. "ciekawe", "rozwijające"- może dla nas, rodziców
      znaczyć zupełnie coś innego niż dla dzieci.
    • franja Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 15.04.08, 22:06
      U mojego synka to jest norma, że najlepiej, czyli najdłuzej i najbardziej
      twórczo bawi się garażem zrobionym z pudełka po butach i innymi rzeczami, kt.
      wpadną nam z mężem do głowysmile
      Ale ostatnio polubił też zwierzątka duplo, kt. dostał już dawno temu, no i
      oczywiście samochody i piłkismile
      Pozdrawiam
    • babsy Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 16.04.08, 10:34
      Na Bielanach organizowane są warsztaty na temat "Jak sie bawić ze swoim
      dzieckiem", a także zajęcia plastyczne i rytmiczne dla maluchów. Więcej
      informacji na mailu gazetowym babsy@gazeta.pl .
    • aopa Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 16.04.08, 18:27
      Dużo pomysłów na niebanalne zabawy znajdziesz w
      "Zabawach fundamentalnych". Część druga dla dzieci
      od 2 lat właśnie.
      Polecam z własnego doświadczenia
      www.dzieckowcentrum.pl/rusz-reka-zabawy-fundamentalne-cat-39-id-345.aspx

      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • little_roo Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 17.04.08, 12:52
      Ciesz się, kochana, że z książek robi puramidy! U nas książki służą tylko do ich darcia na strzępy i robienia z tego padającego śniegu (Wojtek włazi na łóżko i podrzuca sobie te strzepy - niesamowicie go bawi bajzel jaki przy tym powstaje wink

      Nie wiem, ale chyba te zabawki edukacyjne i zabawy rozwijające to taki szpan, dla rodziców bardziej, żeby mogli się pochwalić jaka droga i mądrą zabawka bawi się ich dziecko(nie chcę nikogo urazić!) albo do wyciągania z portfeli naiwnych rodziców pieniążków, bo przeciez każdy chce mieć najmądrzejsze dziecko...

      A dzieci mają to w nosie! Zamiast toru dla piłeczek ze zwierzakami w środku marki Fisher Price, (co to niby edukuje i rozwija zdolnośc obserwacji) który Wojtek dostał na święta, on woli te piłeczki wrzucać do swojej dawnej plastikowej wanienki i mieszać tam łyżką!

      Butelką plastikową po wodzie mineralnej z nalana do środka wodą potrafi się bawić GODZINAMI! a najbardziej lubi taka mydelniczkę, w której jest woda i gęsta oleista ciecz w kolorze głębokiego szafiru, na której pływa żółta kaczuszka - pewnie wiecie o co mi chodzi? Taka, że ciecze się nie mieszają ze sobą. Przelewa tę ciecz setki tysięcy razy i nadal mu się nie znudziło gapienie się na kaczuszkęsmile

      Oprócz tego w repertuarze zabaw twórczych mamy piaskownicę, garnki i łytżki, kredki bambino, znikopis z magnesami - polecam! , piłkę, basenik w lato, zabawki do kąpieli i to chyba tyle... No, jeszcze fisherprice'owego Hipka-jeżdzik, prezent na roczniaka, na gwiazdkę. I ten nawet ma powodzenie, Wojtek wozi w nim ukochanego przytulaka smile

      Niestety, czytanie książek, albo śpiewanie totalnie go nie obchodzi, żadne wierszyki ani wyliczanki z pokazywaniem tez nie. On lubi działać. Czasami juz mi brakuje pomysłów w co się bawić, bo na większośc zabaw jakie znam, jest za mały, bo to są takie już typowo przedszkolakowe, typu Ojciec Wergiliusz, wyścigi, powtarzanie gestów, kalambury czy setki innych...Niby mamy fajną książkę Gry i zabawy rodzinne, ale cóż, większośc zabaw jest od lat czterech... sad
      • aopa Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 22.04.08, 23:28
        Moja córka też była z tych "ruchliwych".
        Co prawda teraz przepada za książkami, ale
        był czas, że nie mogła usiedzieć na miejscu.
        Potwierdzam, że zabawki typu "Fisher" bardziej
        są dla rodziców. U nas też proste jest najpiękniejsze.
        Pomysły brałam i biorę z wymienionych już
        Zabaw fundamentalnych, poza tym polecam książki
        "Każde dziecko to potrafi" - z pomysłami na zabawy plastyczne.
        Najfajniejsze zabawy to te, w których "coś robimy z niczego".
        Kasa kupiona przez babcię leży na półce, a my robimy sklep ze
        starego pudła i pieniądze z flashcards (kartonowych kart) itp.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • gianeta Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 23.04.08, 09:35
      Polecam farbki do malowania paluszkami, dzieciom się napewno spodoba, a i dla rodziców to super frajda. Szczególnie polecane dzieciom, które lubią psocić i się brudzić.

      sklep plastyczny posiada takie farbki w atrakcyjnej cenie, poza tym są jeszcze kredki drewniane, świecowe, flamastry mini oraz zestawy z gotowymi wzornikami, pędzelkiem oraz fartuszkiem ochronnym. Każdy dziecięcy produkt ma też książeczki do kolorowania. Zestaw kredek świecowych ma tekturowe figurki do pomalowania.
    • maja2703 Re: Jak się bawić z dwulatkiem? 13.05.08, 09:15
      Mój synek lubi bawić się plastikową kulą, do której w odpowiednie
      otworki wkłada się klocki z danymi kształtami. Kamil na 1,6 miesięcy
      więc jeszcze nie do końca mu to wychodzi ale czasem się udaje
      trafić. Potrafi spędzić przy tej zabawce ok 30 min.
      Oprócz tego ma swój własny telefon komórkowy - prawdziwy ale
      nieczynny (zabawkowy nie wchodzi w grę). Chodzi z nim przy uchu i
      woła: "halo tata, tata". Lubi również kilka pluszowych zabawek,
      szczególnie pieska, którego tuli oglądając bajki. Usypia zawsze z
      poduszkowym Pajacem.
Pełna wersja