monikaaleksandra
02.04.08, 18:14
Stare zabawki wyczerpały swoją atrakcyjność, córka kompletnie nie
interesuje się pluszakami, żadna zabawka nie jest w stanie na dłużej
przykuć jej uwagi. Potrafi tylko namiętnie, od ponad pół roku grać
na swoim stoliku grającym Chicco, jakby jej się to w ogóle nie
znudziło. Zabawkami edukacyjnymi się nie inteersuje, kupiam takie
drewniane pudełko z przeplotnią, koralikami, które trzeba prowadzić
po "dróżkach". Sorter klockowy opanowała szybko i już nie chce się
tym bawić. Rysowac i malować nie . Plasteliny nie
próbowałam.
Wkurza mnie, że zamiast robić cos ciekawego, rozwijającego, ona
potrafi przez pół dnia nosic mój kapec na jednej nodze albo włazić
do wózka tam i z powrotem.
Czytamy i oglądamy sporo ksiązek, ale Mała czasami ma taką "fazę",
że przez pół wiedczoru robi z nich jakieś piramidy. Za klockami nie
przepada. Dziwne.
Nie wiem, czym mogłabym ją zainteresować? Jeśli możecie polecić
jakieś szczególnie trafione zabawki, będę wdzięczna.