Czym zająć żywczyka?:) (15 miesięcznego)

10.07.08, 09:09
Witam mamuśkismile
Czym bawią się wasi chłopacy? Mój synek od jakiegoś czasu śwetnie
bawi się resorakami- choć niestety widzę,że zaczyna mu sie to
nudzić. Oczywiście zabawy nie trwają godzinam tylko minutami ale
zawsze choć na sekundę udaje mi się go posadzić na 4 literach. Mały
jest dzieckiem żywym, cały czas w biegu, nie bawi sie sam- i
oczywiście tego od niego nie wymagam bo uwielbiam się z nim bawić
ale.... chciałabym kupić, zrobić zabawkę,która zajęłaby jego małe
rączki na dłuższą chwilę np. jazda samochodem, a która rozwijałaby
go. Macie może jakieś pomysły? Dzięki z góry za pomysły!
    • agawa56 Re: Czym zająć żywczyka?:) (15 miesięcznego) 10.07.08, 12:07
      Syn (18m-cy) odkrył zabawę, którą ja udoskonaliłam i ostatnio jest
      u nas hitem. Ostrzegam, że bałagan przy tym jest nieunikniony. Otóż,
      rozsiadamy się na podłodze, bierzemy stertę starych, kolorowych
      gazet, cudnie sprawdza się folia aluminiowa. Drzemy je na kawałki
      różnej wielkości, robimy kulki (jak najwięcej i różnej wielkości), a
      potem to już, co fantazja podpowie. Zbieramy w wielką kupę, rzucamy
      do góry; ładujemy na wywrotkę, robimy rundę po mieszkaniu i
      wysypujemy w upatrzonym miejscu; robię jakieś przeszkody z kubeczków
      i syn napełnia po drodze te kubki kulkami,rozsypujemy i dmuchamy w
      kulki; włączam wiatrak i zachwycamy się, jak kulki fruwają; rzucamy
      kulki jak najdalej i zbieramy je; upychamy kulki w kieszeniach i
      wygrzebujemy. Można tak bawić się na 100 tysięcy sposobów. Zabawa
      prosta, niedroga, daje mnóstwo radości dziecku, dobra dla
      ruchliwca,a przy okazji rozwija najrożniejsze umiejętności u malucha.
    • rszczypka Re: Czym zająć żywczyka?:) (15 miesięcznego) 14.07.08, 16:40
      My polecamy raz jeszcze Zabawy z kostkamilodu, o których więcej w tym wątku..

      Na pewno świetnie mogą go też zająć wszelkie zajęcia domowe - można go spróbować
      w radosny sposób wciągnąć do wyciągania ubrań z pralki i wieszania ich na
      suszarce, do zwijania skarpetek, do zamiatania (jeśli znajdziesz małą miotłę lub
      skrócisz kijek).
      Możesz dać mu dwie miseczki. Do jednej wsyp fasolę. Potrzebna będzie jeszcze
      łyżka, którą dziecko przesypuje fasolę z miski pełnej do pustej. Może to
      powtarzać tak długo aż mu się znudzi. To jednak zadanie bardziej siedzące.
      Ciekaw jestem jak taki żywczyk na niego zareaguje?? smile

      Pozdrawiamy, Asia i Rafał www.tobeparents.org/pl
      • alexkieszek Re: Czym zająć żywczyka?:) (15 miesięcznego) 29.07.08, 15:13
        natchniona pomysłem z kostkami lodu wymyśliłam inne zabawy... Franio był zajęty
        ponad 3 godziny:

        1. Potrzebne są dwie miski, folia aluminiowa, chochla i łyżka... niski stolik i
        ręczniki smile
        Folie drzecie wspólnie na paski i ugniatacie kulki. Do miski dużej nalać wody
        (najlepiej mineralnej bo mój Franek zaczął z tej miski pić) i wrzucacie kulki...
        a potem to już dowolność... przelewanie samej wody do mniejszej miski,
        wyławianie kulek, przelewanie wody z kulkami i tak dalej. Ręcznik dobrze jest
        rozłożyć na podłodze, drugi na stoliku... dziecko w samej pieluszcze... ponad
        godzina z głowy (jutro pokażę zdjęcia)

        2. duuuuużo gazet i wanienka... ew. pudełko gazety znów drzemy, robimy z nich
        śmieci i najpierw wrzucamy po jednej do wanienki (oczywiście wielkie brawa jak
        się uda)... potem proponujemy dziecku kąpiel na sucho, kopanie gazet, robimy
        deszcz gazetowy, chowamy się w gazety totalna dowolność (40 minut z głowy)

        3. duże kartony, małe kartony... wycinamy dziury tak żeby można było przez
        dziury wkładać głowę, przechodzić przez nie i robimy tor przeszkód... Franek z
        dużego kartonu zrobił sobie fotel (nawpychał gazet), wlazł przez dziurę i
        siedział... dostał flamastry wodne ikea i go pięknie w środku udekorował... sam
        też się udekorował smile

        Potem był obiad (zjadł sam z takim smakiem i mlaskając, że aż miło było
        popatrzeć).


        myślę, że dla dziecka ok. 18 miesięcy dobre będą zabawy z farbami (trzeba uważać
        na ściany) i kolorowymi klejami ale muszę jeszcze podumać big_grin
        • patrycja1804 Re: Czym zająć żywczyka?:) (15 miesięcznego) 03.08.08, 21:03
          Widzę dziewczyny, że macie pomysłysmile Muszę koniecznie spróbować. Mój
          synek ostanio pół godziny bawił się.... workami na śmieci. Biegał,
          podrzucał, wchodził w nie potem z tatą w nich chodził. Zabawa byla
          późnym popołudniem i spał jak suseł od 19:00 do 5:00 chyba pierwszy
          razsmile
Pełna wersja