kaczor
06.10.03, 10:27
niedziela ranno. pełna desperacja wczoraj skończyły się płyn w urządzeniu do
puszcania baniek... Masia wstała i "woła tata duza ba" idę do łazienki
mieszam wodę z mydłem przelewam do urządzenia i wracam pełen dumy żem tak
sprytny dmucham, a tu nic ide do kuchni dolewam płynu do naczyń dmucham, a tu
nic.
Czy ktoś ma jakiś dobry przepis na robienie baniek...
kp