Stół z powyłamywanymi nogami

07.10.03, 23:56
No właśnie, stół. Jola lojalna, Jola nielojalna. W czasie suszy szosa sucha.
Ząb - zupa zębowa, dąb - zupa dębowa... Co jeszcze znacie?
    • brzoze Re: Stół z powyłamywanymi nogami 08.10.03, 00:01
      wyeliminowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu
      • mamatrojki Re: Stół z powyłamywanymi nogami 09.10.03, 15:30
        Aha, a ja znam - "wyindywidualizowaliśmy się". Dzięki za przypomnienie.
        • silije.amj Re: Stół z powyłamywanymi nogami 09.10.03, 16:11
          Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.
          Wyrewolwerowany rewolwer (albo kaloryfer).
          Po deszczu puszcza sucha.
    • kurkitrzy Re: Stół z powyłamywanymi nogami 09.10.03, 18:09
      w czasie suszy szosa sucha.

      pozdr.
      Edyta
    • alexk-ignacy Re: Stół z powyłamywanymi nogami 10.10.03, 18:07
      Ja znam takie zdania:
      1. Czy trzy cytrzystki grają na cytrze, czy druga gwiżdże a trzecia łzy trze.
      2. I cóż że ze Szwecji. smile
      no i oczywiście z wierszyka
      3. W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie.

      Jeszcze było coś z tatarakiem, jak sobie przypomnę to dam znać wink
    • kin2 Re: Stół z powyłamywanymi nogami 11.10.03, 11:05
      polecam
      Archaminiminiłokorepańczefińczeobsztykultywiczanki.
      Tak nazywał się kiedyś grupa na koloniach mojej siostry
      • mamatrojki Re: Stół z powyłamywanymi nogami 11.10.03, 15:52
        Dzięki wszystkim!
        A ja znam: Archiminihipotemanazarepeteczereminikiewiczanki.
        • nicol-e Re: Stół z powyłamywanymi nogami 13.10.03, 11:09
          W czasie suszy szosa sucha. Suchą szosą Sasza sobie szedł.
    • nicol-e Re: Stół z powyłamywanymi nogami 13.10.03, 11:18
      Szły pchły koło wody,
      pchła pchłę pchła do wody
      i ta pchła płakała
      że ja tamta pchła popchała.

      Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, / czyli Piotr- Pieter/
      bo przepieprzysz wieprza Pietrze.
    • doniczk Re: Stół z powyłamywanymi nogami 13.10.03, 20:45
      mamatrojki napisała:

      > No właśnie, stół. Jola lojalna, Jola nielojalna. W czasie suszy szosa sucha.
      > Ząb - zupa zębowa, dąb - zupa dębowa... Co jeszcze znacie?

      A to moje propozycje: wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu
      W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja