jak bawicie sie z 3-tkiem??

20.09.08, 20:02
mam pytanie mam synka 2.8 m-ca jest starsznie ruchliwy i nie
potrafie go zajac cjakas zabawa dluzej niz 10 min . jak wy sie
bawicie ze swoimi trzylatkami????
    • beata77_77 Re: jak bawicie sie z 3-tkiem?? 06.11.08, 11:41
      Jest wiele zabawsmile
      Nasz synek ma 3 latka i 4 m-ce.
      Wiek 2 latka i 8 m-cy "przerabialiśmy" stosunkowo niedawnosmile
      Nasz synek należy do dzieci chętniej angażujących się do zabaw
      edukacyjnych, niż ruchowych. Nie interesują go pika, rowerek,
      hulajnoga itp.
      Zdecydowanie na podwórku woli huśtawkę, piaskownicę i .... spacerki
      po parkingu między autami, wcelu odczytywania z tablic
      rejestracyjnych numerów autsmile
      W domu dużo czasu poświęcamy na wyciskanie różnych kształtów z
      ciastolinki (to juz od roku), układanie puzzli (drewnianych, ale
      takich z których po ułożeniu wyłania się jeden obrazek), na zabawę
      grami memory (poszukaj syneczku dwóch takich samych obrazków z...),
      mamy taką jedną z literkami małymi i dużymi (a cyferki i literki to
      u nas HIT!), układanie wagoników (oczywiście z literkami - po kolei
      wg alfabetu) za ciuchcią (to w formie układanki).
      W weekendy, kiedy mam więcej czasu, pozwalamy sobie na malowanie
      farbami (rączkami a ostatnio już także grubym pędzelkiem), na zabawę
      piaskoliną (straszny bałagan i dziecka z tym samego pozostawić nie
      sposób, ale zabawa super), zabawy z wodą (ale to głównie przy
      kąpieli).
      Oczywiście synek uwielbia "wchodzenie" mamie na głowę, plecy i
      zabawę w "wio koniku" (dopóki konik - czyli ja - nie padne), śmiechu
      jest przy tym co nie miarasmile
      Dużo obrazków (drukuję z netu)kolorujemy wspólnie: zaczynamy ćwiczyć
      rączkę bardziej precyzyjnie, do tej pory synek lubił malować sam,
      ale zamalowywał całą kartkę w 5 sekund i było po obrazkusmile)
      Oglądanie (czytanie) książeczek jest u nas stałym punktem dnia.
      Długo (bo do prawie 3 roku życia) czekałam na moment, aż synek
      POZWOLI obie przeczytać bajeczkę. Zawsze wyrywał ją przy próbach
      czytania i interesowało go tylko oglądanie.
      Wokolicach trzecich urodzin zaczął sam prosić: "poczytaj mamusi!
      tatusiu!". Doczekaliśmy tego, o czym marzyliśmy od dawna.
      Synek ma kilka ulubionych książeczek, których treść zna na pamięć!
      Gdyby nie fakt, że synek pół dnia spędza w pprzedszkolu,
      znaleźlibyśmy czas na dużo więcej zabawsmile
      W weekendy, synek "pomaga" mamie odkurzać odkurzaczem, wyciągać
      pranie z pralki (podaje klamerki) itp.

      Jeżeli syn jest bardzo ruchliwy, musisz zapewnić mu każdego dnia
      odpowiednią dawkę ruchu, jak się wybiega i wyszaleje na dworze,
      łatwiej będzie Ci zająć go w domu układanką, budowaniem wieży z
      klocków czy książeczką. Łatwiej też i szybciej zaśniesmile
      Powodzenia.
      Mama Tymka.
    • alek06 Re: jak bawicie sie z 3-tkiem?? 10.11.08, 16:38
      Fajnie mozna sie pobawic poprzez komputer.Moja córeczka uwielbia gry
      na komputerze.Spedzamy tak czas pół godzinki dziennie i zauwazyłam
      ze córeczka swietnie juz umie sie posługiwac myszkawink
      • anisia4 Re: jak bawicie sie z 3-tkiem?? 11.11.08, 21:49
        Mój trzylatek bardzo lubi doświadczenia, korzystamy czasem z
        książki "Pomysłowy Dobromir", polecam ją, fajną zabawa jest
        wymyslanie historyjek obrazkowych i oprawianie ich, taką książeczkę
        może czytać dziecko dorosłemu. Uczymy się czytać metodą Domana,
        słuchamy muzyki i tańczymy, śpiewamy, bawimy się pacynkami, malujemy
        obrazki na twarzy.
    • ik_ecc Re: jak bawicie sie z 3-tkiem?? 11.11.08, 20:52
      Moja corka jest troche starsza (3 lata 4 mies). Ostatnio na topie
      jest u nas zabawa w chowanego - corka sie chowa (z reguly informuje
      mnie gdzie sie schowa) a ja dlugo udaje ze nie wiem gdzie jest. wink
      Inan wersja - chowanie zabawki i nakierowywanie na nia
      dziecko "gdzies nisko przy oknie". "Cieplo-zimno" jeszcze nie dziala.

      Porozrzucane plaskie poduszki po podlodze i trzeba skakac z jednej
      na druga coby nie wpasc do "wody".

      Gimnastyka z hula-hoop - ja trzymam kolko, corka musi przez nie
      przejsc, potem trzymam plasko nad podloga, corka musi sie pod nim
      przeczolgac albo przeskakiwac. Albo kolko plasko tuz nad podloga i
      nim ruszam, a corka musi uwazac zeby jej nie dotknelo w nozki - musi
      przeskoczyc w odpowiednim momencie. Lepiej jak sie ma do tego 2
      osoby (chocby tate) i dwa kolka - mozna wymyslac wiecej kombinacji.
      Podobne rzeczy mozna robic z jakims kijkiem.

      Jakis czas temu robilam "sciezke" przez mieszkanie z papieru
      toaletowego - pod stolami, po kanapie, dookola krzesla, przerywana,
      zygzakiem - dziecko musialo po niej isc (czolgac sie, wdrapywac na
      cos, skakac, itp.)

      Rozmaite zabawy w wannie - np. duza miska = lodz, lyzka = wioslo,
      czy puszczanie statkow, mycie lalek, przelewanie wody z pojemniczka
      do pojemniczka (lejek, buteleczki, kubki).

      Namioty, tunele, tory przeszkod z kocy, poduszek, pudel, itp.

      "Roboty" z klockow (zwykle drewniane klocki, sklejamy tasma - byle
      taka, ktora sie latwo odkleja).

      Wycinanki. Corka od niedawna lubi zebym jaj narysowala linie na
      kartce papieru i stara sie wzdluz niej wycinac. Oczywiscie na
      poczatku sa to proste krotkie linie na malych kawalkach papieru, tak
      zeby po jednym cieciu costam odpadlo.

      Kolorowanie, z tym ze np. wycinam jakis ksztalt (kolko, trojkat) w
      kartce papieru - smiesznie jest obserwowac reakcje. wink

      Klej! Jakis czas temu moja corka zyla po to zeby babrac sie w kleju.

      Podlewanie kwiatkow. Klade na podlodze recznik, sciagam wszystkie
      kwiatki z polek, daje corce mala konewke i podlewa. Rosna teraz ze
      hoho, bo wczesniej rzadko kiedy pamietalam zeby je podlac, a teraz
      corka sie dopomina. wink

      Zabawy balonem (latwiej zlapac niz pilke).

      Poza tym klasyka - czytanie, kolorowanie (ostatnio lubi zebym jej
      narysowala "sciezke" i ona po tej sciezce ciagnie flamastrem),
      malowanie roznych rzeczy, nie tylko kartki papieru (drewno,
      kamienie, plastik, skrawki materialu, itp), ciastolina, skakanie po
      lozku, rzucanie pilka, pomoc w kuchni (uwielbia piec - ja mniej),
      odkurzanie (jesli chce ja zajac na dluzej to specjalnie jej robie
      duze kawalki smieci, np dre chusteczke higieniczna na kawaleczki),
      zamiatanie, pranie...

      Poza tym niezmordowana zabawa w udawanie, ale to chyba jest
      specyfika danego dziecka - moja corka sama to wymysla, ja jej nic
      nie podpowiadam (bo nie znosze tej zabawy wink ).
    • domowyprzedszkolak Re: jak bawicie sie z 3-tkiem?? 19.11.08, 17:10
      Zapraszamy dzieci do zabawy na www.domowyprzedszkolak.pl - jest tu
      królestwo Lulandia, zegar Bimbam, który liczy czas zabawy przy
      komputerze, są tu edukacyjne zabawy dla maluchów, literki, liczby,
      kolory, pory roku i dużo rzeczy do wydrukowania. Czekam również na
      Wasze uwagismile
Pełna wersja