Naklejki do zabawy- jak sie nimi bawic??

23.01.09, 08:17
Witam wszystkich. Moje dziecko ma dwa latka i dostalo naklejki do zabawy
(temat - Kubus Puchatek). Wlasciwie bardzo fajna i kreatywna rzecz, tylko ja
nie wiem gdzie naklejac i jak sie tymi naklejkami bawic z dzieckiem. Rysowac i
naklejac czy co, zeby bylo dla niego interesujaco?? Nie chcialabym, zeby
chodzil i mi po meblach i scianach naklejal.
Ja jako dziecko tez nie wiedzialam co z nimi robic. Naklejalam na piorniki i
okladki od zeszytow, ale bylam starsza. No i czesto bylo mi ich szkoda, wiec
sobie lezaly smile
Dziewczyny, podpowiedzcie jak kreatywnie sie takimi nalepkami bawic z dwulatkiem
    • asiaiwona_1 Re: Naklejki do zabawy- jak sie nimi bawic?? 23.01.09, 16:11
      asiekok napisała:

      > Wlasciwie bardzo fajna i kreatywna rzecz, tylko ja
      > nie wiem gdzie naklejac i jak sie tymi naklejkami bawic z
      dzieckiem.

      Ja tam nie widzę nic kreatywnego w naklejkach. Jedyne co mi
      przychodzi do gowy to nakleić naklejkę na kartkę i
      dorysować "historyjkę" kredkami. Tak żeby naklejka i obrazek
      stanowiły spójną całość.
      • magygaw Re: Naklejki do zabawy- jak sie nimi bawic?? 23.01.09, 21:22
        Ja z córcią(20-mcy)uwielbiamy naklejki.Mamy zeszyt do naklejek i do każdej
        naklejki coś dorysowujemy(albo ja daje polecenie, albo już twórczość Oli).Zabawa
        świetna i własne bajkotwórstwo.
        • edziakrys Re: Naklejki do zabawy- jak sie nimi bawic?? 31.01.09, 19:05
          Moja cora ma 18 miesiecy i wielbia "kejki". Najwieksza frajde ma
          przyklejajac je na nas i na siebie sama! Potem paraduje taka
          pooklejana i dumna z siebie.
    • sylmaj Re: Naklejki do zabawy- jak sie nimi bawic?? 01.02.09, 18:35
      U nas moja córcia ma zabawę z samego odklejania naklejek i naklejania ich do
      specjalnego zeszytu, nieraz bierze malowanki i dokleja do obrazków jakieś
      elementy z nim związane, często też sama okleja się naklejkami lub przykleja do
      zabawek niestety sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja