marla79
04.10.09, 10:03
witam i jestem ciekawa jak z katarem u wszych dzieci.
moj 3latek ma juz 4 tygodnie.
w ciagu tego czasu katar zmienial kolor, konsystencje, natezenie i
uciązliwosc.
juz sie wydawalo ze koniec a tu znowu leci wiecej i kichanie.
w tygodniu bylam u lekarza bo gardlo mial chore ale w piatek lek.
stwierdzila ze juz okej - konczy infekcje i ładnie sie wybronil z
niej.
a katar nadal.
ehhhhh.
mial juz isc jutro do przedszloa - tak pediatra sugerowala - bo
zdrowy.
ale nie dam go bo jak smarknie czasem to glut do brody wisi taki
zielony,
a czasem tylko przezroczysta woda leci.
sam nie wysmarka a jak bedzie wycieral to cale poliki bede ugilane
uklejone i rekawy bluzki.
juz nie chodzi o ta bluzke i poliki, ale uciazliwe to jest dla
dziecka.
no i wola co chwila katar, wytrzyj mi.
juz mi sie odbija tym katarem.
non stop sopelki i chusteczki i disne mar.
co o tym myslec?co robic??