zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką

12.01.04, 17:22
witamsmile
ja z gatunku tych mamus, które wiecznie zaniepokojone, bo moje dziecko miało wylew okołoporodowysad( i z tego powodu martwię się czasem na zapas.

czy takie zachowanie jest normą?

- dziecko wciąga powietrze, głośno, tak jakby zaciągał się, wydaje przy tym dżwięki "yhhhmmm". czasem dorosły człowiek przejaskrawijąc wyraża w podobny sposób swoje zdziwienie. mały tak robi ok 20 razy w ciągu doby, od kilku dni, więc nie bardzo potrafię sobie odpowiedzić na pytanie, czy to nowa umiejętnośc??
- drugi problem dotyczy walenia główką. uderzy raz się o kanapę, zorientuje się, ze boli, chwilka zastanowienia, a potem wali juz kilka razy, aż mu przerwę. tak samo jest, gdy uderzy większa zabwkę, czy tez nas, gdy go trzymamy na rękach. ja mówię wtedy, że mały udaje dzięciołuje.....

spotkałyście się z podobnym zachowaniem?
    • magdapol75 Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 14.01.04, 19:42
      Moja szesciomiesieczna coreczka robi dokladnie to samo(zaciaga sie powietrzem
      tak jak opisujesz) od jakis trzech dni.Martwie sie ze to moze byc astma,albo
      jakies problemy z plucami.Bylam u lekarza ale powiedzial ze wszystko jest w
      porzadku,chyba pojde po druga opinie bo jest to bardzo dziwne i boje sie ja na
      moment zostawic sama.Jakos nie wydaje mi sie zeby to byla nowa umiejetnosc.
      Magda
      • beci Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 15.01.04, 21:50
        może to jest faktycznie nowa umiejętnośćsmile moze my mamy za szybko się martwimy, a tu dziecię szuka, bawi sie, poznaje świat...
        mój synek po kilku dniach wciągania przestał robić to nałogowo i tylko zdarza mu się kilka razy dziennie. byłam też u lekarza, bo ważymy go częściej i zapytałam się o to wciąganie. niestety nie pokazał jak to robi, ale zademonstrowałamsmile i lekarka powiedziała, ze to nie wygląda jej na astmę i uspokajała mnie.
      • on_a31 Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 19.12.13, 21:01
        Witam,pewnie ten wątek już dawno nieaktualny..a Wasze pociechy to już duże dzieci ale może pomożecie.I co się stało z tym ''wciaganiem, szeleszcącym powietrza"? Mam podobny problem od tygodnia u 6miesięcznej córeczki.Dlatego pytam
    • minutek1 Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 14.01.04, 21:15
      Jeśli mamy to samo na myśli to moja Mała robiła to prawie od urodzenia i to
      przez sen,biegałam po lekarzch zaniepokojona,wysłuchiwali i uspokajali.Jak
      doszło wydające mi się leciutkie sinienie warg podczas wysiłku (skakania na
      nózkach w łózeczku) i omdlenie(niejasnej przyczyny do dziś,wtedy miała 8
      miesięcy) to wówczas byliśmy na kardiologii .Po wielu badaniach: wszystko w
      porządku.Lekarze mówili mi ze samym wzdychaniem nie ma co sie
      martwić ,podobno niektóre zdrowe dzieci tak mają.(chyba że dojdzie cos
      podobnego co ja opisałam wtedy trzeba to sprawdzić.Ale powiem szczerze ,że
      obawy moje trwały nadal do czasu tych badań.
      • esteel Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 15.01.04, 21:21
        Haja
        moj synek ( 7mcy) od dluzszego czasu tak wciagal powietrze w i wydawal glosny
        dziwek szczgolnie wtedy kiedy sie cieszy. Wg mnie nie ma powodow do obaw.
        Dziecko po prostu eksperymentuje z dziwekami. Teraz np. wydyma usta i robi
        prrrr, lub pufpuf. Ostatnio tez zaraz przed zasnieciem kloysze glowka w prawo i
        lewo dosc szybko i energcznie. Lekarka twierdzi ze to normalne u niektorych
        dzieci a przyczyny takiego zachowania sa do konca nie znane. Synek mojej
        znajomej tlukl glowa w sciane przed zasnieciem , a jak szedl do spania z misiem
        to tlukl tym misiemn o sciane coby mu pomoc zasnac _)). Przeszlo mu to w wieku
        2 lat.E
        • on_a31 Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 19.12.13, 21:02
          Witam,pewnie ten wątek już dawno nieaktualny..a Wasze pociechy to już duże dzieci ale może pomożecie.I co się stało z tym ''wciaganiem, szeleszcącym powietrza"? Mam podobny problem od tygodnia u 6miesięcznej córeczki.Dlatego pytam.Dziękuję za odpowiedź.
          • magdapac86 Re: zaciąganie się powietrzem i uderzanie główką 28.12.13, 21:16
            on_a31 napisała:

            > Witam,pewnie ten wątek już dawno nieaktualny..a Wasze pociechy to już duże dzie
            > ci ale może pomożecie.I co się stało z tym ''wciaganiem, szeleszcącym powietrza
            > "? Mam podobny problem od tygodnia u 6miesięcznej córeczki.Dlatego pytam.Dzięku
            > ję za odpowiedź.
            z moich obserwacji wnioskuje,ze u mojego dziecka takie wciaganie powietrza z odgłosem to kwestia zadowolenia i ekscytacji.Teraz ma 10 miesiecy i juz tak nie robi.Czesto tez tak sie zachwywała gdy np.miala cos przy twarzy,badzi na oczach kiedy ssunela jej sie czapeczka,albo bawila sie pielucha i chwilowo wyladowała jej na czole,albo na włosach.co do uderzeń główke to wydaje mi sie,ze takie male dzieci nie zdaja sobie sprawy z tego.uderza sie w glowke poboli chwilke,przejdzie i znowu to robia.wszystko minie z wiekim,kiedy uklad nerwowy dojerzeje a one zaczna robic sie bardziej swiadome wszystkiego.
Pełna wersja