Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory!

05.11.09, 11:21
Dziekuje za artykul, ktory moze mi pomoc. Sama cierpie na brak
energii, a jestem dorosla.
    • neral_0 Re: Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory! 20.07.10, 15:34
      Brak energii u dziecka na pewno jest zjawiskiem niezwykłym i rzadko spotykanym-
      przynajmniej takie są moje odczucia w tej materii. Moja babcia zawsze
      powtarzała,że spokojne dziecko to chore dziecko i coś w tym jest. Trzeba więc
      dbać o odporność dziecka na różne sposoby- czyli na przykład immulina, spacery,
      sport( zamiast oglądania telewizji). Dziecko nie trzeba ładowac akumulatorów-
      jeśli jest ospałe to na 100% jest chore
      • beatitudinis Re: Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory! 23.07.10, 11:33
        Gorąco polecam wszelkiego rodzaju place zabaw, szczególnie huśtawki i
        karuzele, na których maluch może się pokręcić, i różnego rodzaju tory
        przeszkód. Są doskonałe do stymulacji dziecka, jego witalności, a mają
        również dodatkowo inne zalety. Trzeba też pamiętać, że dziecko czasem
        jest lustrzanym odbiciem sytuacji domowej i nawet jeżeli stwarzamy
        pozory ,że ok. to nasz malec nie będzie energiczny, będzie zwyczajnie
        smutny. Pozdrawiam
      • mama377 Re: Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory! 28.07.10, 09:29
        ja podaje mojej corce Floradix Kindervital ona ma skaze bialkowa ale przy tym
        wlasnie nie miala na nic ochoty brakowalo jej zapalu i energii do tego sa to
        witaminki dla maluszkow od 3r zycia i pomaga mi na skaze ale rowniez przez
        komplet witamin przywraca jej stopniowo ochote na zabawe itd. wszystko wraca do
        normywink)))
    • yula Re: Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory! 28.07.10, 12:39
      mi raczej przydało by sie coś do rozładowania tych akumulatorów. Nakręceni są od
      ana do wieczora. A jak jest mokro to w ogóle nie ma gdzie wyjść z domu uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja