ania197319
13.11.09, 16:07
Mój mały lat 7 został zasczepiony na grypę pierwszy raz w życiu -
takie było zalecenie naszej pediatry.Niestety za dzień miał 39,9
przez jeden dzionek a teraz po tygodniu zaraził się od siostry
wirusówką ma katar i kaszel i stan pogorączkowy ok. 37.8. Mam zatem
wątpliwość czy takie szczepienia mają sens ? co wy na to?