Czy to pasożyty? Jakie?

16.11.09, 20:38
Zadałam to pytanie na "Alergie" ale nikt nie zareagowal a dziecina
chudziutka i marna sad wiec moze tutajktos pomoże:
Mam podejrzenie, ze moja 8-lernia córeczka ma pasożyty, ale objawy
nie do konca na to wskazują. Od paru tygodni cierpi na brak apetytu,
dwa tygodnie temu przez 2 dni miała dosc silne bóle brzucha, jakby
skurcze pojawiające sie co 20-30 min. Do tego niespokojnie śpi,
przesypia średnio co 3 noc, czasem, tak jak dzisiaj pojękuje w nocy,
przybiegam, pytam co sie dzieje czy zly sen czy coś boli, odpowiada
ze nic, ze wszystko ok. Nie mlaska, nie drapie sie, nie kaszle.
Myslałam o zbadaniu kupki ale u nas to byloby bardzo kłopotkiwe,
wyprużnia sie co 3-4 dni, nieregularnie, w rezultacie musiałabym
wziac 2 tygodnie urlopu i zwolnic ją na 2 tygodnie ze szkoły, nawet
na wakacje byśmy przez to nie pojechali, wiec, jakby co, rozważam
odrobaczanie w ciemno. Prosze o opinie, porady... Z góry dziękuję.

Czy to robale? Jakie? - idyllla 16.11.09, 10:18
    • gemmavera Re: Czy to pasożyty? Jakie? 16.11.09, 21:00
      idyllla napisała:

      > Myslałam o zbadaniu kupki ale u nas to byloby bardzo kłopotkiwe,
      > wyprużnia sie co 3-4 dni, nieregularnie, w rezultacie musiałabym
      > wziac 2 tygodnie urlopu i zwolnic ją na 2 tygodnie ze szkoły, nawet
      > na wakacje byśmy przez to nie pojechali,

      Przepraszam, czy możesz jaśniej?
      Dlaczego nie możesz zrobić badania kału? Dlatego, że dziecko nieregularnie się
      wypróżnia?

      Bez przesady. Badanie w kierunku pasożytów robi się trzy razy, kał pobiera się
      co kilka dni, ale jeśli zrobisz to rzadziej, nic się nie stanie.
      Oprócz standardowego badania można zrobić badania z krwi i test na owsiki (z
      taśmą klejącą).
      • idyllla Re: Czy to pasożyty? Jakie? 16.11.09, 21:29
        gemmavera napisała:

        > idyllla napisała:
        >
        > > Myslałam o zbadaniu kupki ale u nas to byloby bardzo kłopotkiwe,
        > > wyprużnia sie co 3-4 dni, nieregularnie, w rezultacie musiałabym
        > > wziac 2 tygodnie urlopu i zwolnic ją na 2 tygodnie ze szkoły,
        nawet
        > > na wakacje byśmy przez to nie pojechali,
        >
        > Przepraszam, czy możesz jaśniej?
        > Dlaczego nie możesz zrobić badania kału? Dlatego, że dziecko
        nieregularnie się
        > wypróżnia?
        >

        Nie o to chodzi ze nie moge, tylko musiałabym wykorzystac na to
        urlop wypoczynkowy i nie pojechalibysmy na wakacje a dziecko o tym
        marzy, zreszta wiadomo .... wszyscy. Musiałabym zostac z nią na 10-
        14 dni w domu, zeby "zapolować" na te 3 kupy.
        Owsików raczej nie ma bo te są raczej widoczne, z tego co się
        zorientowałam.
    • gosia2122 Re: Czy to pasożyty? Jakie? 17.11.09, 13:57
      Sorki ale nie rozumiem...
      "musiałabym wziac 2 tygodnie urlopu i zwolnic ją na 2 tygodnie ze
      szkoły, nawet na wakacje byśmy przez to nie pojechali"...

      ładujesz wieczorem troche kupki do specjalnego pojemniczka i
      wkładasz do lodówki a rano zanosisz do laboratorium.

      u nas wyszła lamblia. Test elisa
      Synek narzekał na bóle brzucha, był marudny i płaczliwy. W nocy
      rowniez był nie spokojny-krecił sie i budził sie z płaczem.
      • alpepe Re: Czy to pasożyty? Jakie? 17.11.09, 16:28
        Ja miałam takie "skurczowe" bóle brzucha, miałam lamblie.
        • nena22 Re: Czy to pasożyty? Jakie? 17.11.09, 19:54
          To może ja wyjaśnię, dlaczego autorka musi wziać urlop. Ponieważ
          dziecko chodzi do szkoły a ona do pracy. W szkole czekać na kupę nie
          będzie przez 4 dni, proste. W domu też nie bo niewiadomo o której
          godzinie dziecko się wypróżni. Rozwiązaniem jest, że osoba, która
          będzie z dzieckiem, jeśli takowa istnieje będzie lapała kupę, ale
          szczerze powiem, że nie każdy to dobrze znosi... Ooza tym zwalniać
          dziecko ze szkołuy z powodu łapania kupy to trochę przesada by była.

          a odnośnie tematu to weź skierowanie od lekarza jeśli dasz radę i
          może akurat trafisz na wieczór i dasz radę próbkę pobrać. Następną
          możesz za kilka dni itd... Możesz to robić przez 2, 3 tygodnie nie
          ma problemu. Poza tym ja odrobaczyłabym w ciemno. Bo praktycznie
          każdy "coś" ma tylko nie wszyscy mają objawy.
          Tylko zanim to zrobisz poczytaj dokładnie forum alergie pod kątem
          jak to dobrze zrobić. Na pewno 3 sesje odrobaczania całej rodziny.
          Pranie i prasowanie wszystkiego przez okres odrobaczania.
          Lekarz może powiedzieć, że raz wystarczy, ale nie słuchaj. Zrob 3
          razy, bo inaczej wybijesz tylko trochę "obcych" a reszta zostanie.
          I poproś też o badanie na lamblie bo to również może byc przyczyna.
          Niestety jak ja oddawałam ostatnio kał i miałam wypisane 3 krotne
          badanie to okazało się, że labolatorim zrobiło 2 razy pasożyty i raz
          lamblie. Nie pobrali z tego samego materiału i tego i tego. Czyli
          musiałabym przynosić 6 razy żeby sprawdzić po 3 razy i to i to.
          Zapytaj więc w labolatorium czy zrobią od razu pasożyty i lamblie
          czy osobno.
          Swego czasu znaleziono pasożyty u córki dopiero przy 7 mym badaniu,
          więc bardzo trudno je wyśledzić.
          Pozdrawiam
          • idyllla Re: Czy to pasożyty? Jakie? 18.11.09, 09:15
            Dzięki Nena. Problem z łapaniem kupy jest dokładnie taki jak
            opisujesz. Najgorsze, ze nie ma gwarancji, ze przez te 2 tygodnie
            zrobie badania, które wykażą na 100% co tam jest. Sama piszesz, ze
            wykryto u Twojej córki lamblie za 7 razem. 7 kup to uzbierałabym
            przez jakieś 2-3 miesiące big_grin a chce dziecku pomóc szybko wiec na 99%
            skłaniam sie do podania leku w ciemno. Pogadam z pediatrą. Dziękuje
            jeszcze raz za cenne rady.
    • bureszare Re: Czy to pasożyty? Jakie? 17.11.09, 20:07
      Moja córeczka miała podobne objawy tylko robiła kupki chyba z 7 na dzień. Były
      okropne. Pytałam lekarza o pasożyty. Przepisał od razu małej furazolidon -
      powiedział, że badania na lamblie będę robiła z 10 razy a i tak może nic nie
      wyjść i jeżeli furazolidon pomoże to lamblie - pomogło. O owsikach mówił to samo
      - że dzieci i tak co jakiś czas trzeba odrobaczać i Pyrantelum nie zaszkodzi.
      Ten lekarz uratował już moją córeczkę nie raz i to nie z takich "błahostek"
      dlatego robiłam jak kazał i pomogło. Acha, mała miała też candidę albicans -
      spróbuj zrobić również badanie na grzybki.
      • idyllla Re: Czy to pasożyty? Jakie? 18.11.09, 09:19
        Dziękuje, zapytam o ten furazolidon. 10 kup to ja nie chce czekać,
        dziecina nie chce jeść, schudła to i odporność na pewno traci, a
        wiadomo, ze sytuacja teraz nieciekawa jesli chodzi o rózne wirusy,
        trzeba pilnie coś zrobić bo jak ją teraz jakas grypa trafi to moze
        byc cięzko.
        Nie wiesz czy ten lek mozna podawać łącznie z pyrantelem?
        • bureszare Re: Czy to pasożyty? Jakie? 18.11.09, 10:06
          Pyrantelum podaje się w 2 dawkach co tydzień. A furozalidon mała dostawała 3 x 5
          ml przez 10 dni. Oba leki są na receptę. Lekarz powiedział, że jeżeli tylko
          zauważę, że znowu lamblie mogły wrócić to od razu to lekarstwo. W kupce mojej
          córeczki nie było owsików a wcale nie znaczyło to że ich nie ma. Nie wiem czy
          można je stosować razem (pyrantelum z furozalidonem) bo robiłam najpierw
          furozalidon a potem pyrantelum.
          • idyllla Re: Czy to pasożyty? Jakie? 18.11.09, 10:13
            Dziękuję Ci bardzo. I tak pogadam z zaufanym pediatrą, badam tak
            tylko wstępnie, żeby mieć jako taki pogląd smile
    • gemmavera Re: Czy to pasożyty? Jakie? 17.11.09, 22:29
      No ale słuchajcie, bez przesady z tym urlopem na dwa tygodnie...
      Idąc tym tropem, badania w kierunku pasożytów wykonywałyby tylko matki niepracujące.
      Dla mnie to jest martwienie się na zapas albo wręcz szukanie problemu na siłę.
      Przecież wystarczy pobierać próbkę kału akurat wtedy, kiedy się uda. Nikt nie
      powiedział, że badania muszą być zrobione w ciągu tygodnia czy dwóch. Wiadomo,
      że dzieci to nie maszyny.

      Weź skierowanie, kup pojemniki i cierpliwie czekaj, zamiast się martwić, że na
      urlop nie pojedziesz.
    • halszka111 Re: Czy to pasożyty? Jakie? 19.11.09, 12:52
      Nie wiesz czy ten lek mozna podawać łącznie z pyrantelem?

      Najpierw tępi się obłe potem lamblie. Czyli najpierw pyrantelum a potem lek na
      lamblie. Nie razem!!!
      • ald77 Re: Czy to pasożyty? Jakie? 20.11.09, 14:45
        A czy robiłaś córeczce morfologię i badanie moczu? U mojego dziecka brak apetytu
        i niespokojne noce były spowodowane zakażeniem układu moczowego. Innych objawów
        nie było.
        • idyllla Re: Czy to pasożyty? Jakie? 20.11.09, 16:52
          Ostatnio nie robiłam badań, ale rozmawiałam wczoraz z pediatrą i
          stwierdziła, ze to z największym prawdopodobieństwem są własnie
          pasozyty. Zaleciła podac zentel dziecku a nam vermox.
Pełna wersja