monlem 18.11.09, 14:15 A co na grypę dla dzieci ? Dla dorosłych jest mnóstwo specyfików bez recepty , a co podawać dzieciom jak złapią ? Ibufen , nurofen wystarczą ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 09:52 monlem napisała: > A co na grypę dla dzieci ? > Dla dorosłych jest mnóstwo specyfików bez recepty , a co podawać dzieciom jak > złapią ? > Ibufen , nurofen wystarczą ? Nurofen i paracetamol będa potrzebne do obniżenia gorączki. A jedynym lekarstwem na grypę dla dzieci i dorosłych jest Tamiflu. Dla dziecka to dawka 30g. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 10:34 Dawka Tamiflu dla dziecka zależy od wagi. Powyżej 15 kg to akurat 45 mg. Leczenie grypy tym lekiem ot tak jest nieodpowiedzialne. To silny lek z poważnymi działaniami niepożądanymi i powinien być ordynowany wyłacznie przez pediatrę. W grypie niepowikłanej stosuje się leczenie objawowe a więc gó...e leki p/gorączkowe (ibuprofen, paracetamol). ewentualnie coś łagodzącego kata, kaszel. Specyfiki dla dorosłych bazują praktycznie na tym samym, jest tylko trochę więcej kombinacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 14:57 Racja jest jeszcze dawka 45g, ale tak czy siak receptę wypisuje pediatra i wtedy pyta o wagę dziecka. Dla mojego to akurat dawka 2x30g. W każdym razie jest to jedyny lek na grypę i ja w obecnej sytuacji epidemii bym się nie wstrzymywała z podaniem, bo można to zrobić najpóźniej do 48 godzin po wystąpieniu pierwszych objawów. Jeśli zrobi się to później, to lek może nie dać rady zwalczyć wirusa i w efekcie może się skończyc powikłaniami w postaci zapalenia płuc. A tego zapewne nikt by nie chciał. Dzieci w naszej szkole tak były leczone, lek podali samodzielnie rodzice po konsultacji z lekarzami. Tak też nasza pediatra wyleczyła syna. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 14:58 fogito napisała: . Tak też nasza pediatra wyleczyła > syna. Własnego syna, bo mój odpukać zdrowy i trzyma się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
halszka111 Re: A co na grypę dla dzieci ? 21.11.09, 18:18 > Jeśli zrobi się to później, to lek może nie dać rady zwalczyć wirusa > i w efekcie może się skończyc powikłaniami w postaci zapalenia płuc. Fogito, a dopuszczasz taką sytuację że to organizm sam zwalczy wirusa? Mam wrażenie że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 14:57 Ja przepraszam, ale to takie gadanie. W przypadku początkowego stadium grypy (wtedy jest sens podać Tamiflu) co takiego lekarz może zobaczyć, by uznać, że lek poda? Chyba, że chcesz powiedzieć, że planowo lek mogą dostać dzieci z chorobą przewlekłą, a reszta niech sobie radzi, jak umie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewkka Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 17:49 Byłam dziś u naszego lekarza i też zalecała ostrożność przy ordynowaniu tego leku. Powinno sie to odbywać pod kontrola lekarza. A po za tym w naszych hurtowniach i tak nie ma ani zawiesiny ani dawki 45 mg. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 18:13 Oczywiście, że podanie Tamiflu wiąże się z ewentualnymi powikłaniami. Ale co my mamy zrobić jeśli nie dano nam możliwości zakupu szczepionek dla dzieci. Zawsze lepiej byłoby zaszczepić niż podawać tak silny lek. Ale jak się go nie poda odpowiednio wcześnie, to potem po prostu jest za późno. To co się stało z zakupem szczepionek to skandal. Minister naraziła życie milionów Polaków i na dodatek pośrednio zmusza nas do zakupu kosmicznie drogich leków, które nie są obojętne dla organizmu. BTW lek ma być odblokowany więc może wkrótce pojawią się dawki pediatryczne w aptekach. Mnie się cudem udało kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
styczniowka82 Re: A co na grypę dla dzieci ? 19.11.09, 21:23 Ja właśnie jestem po grypie razem z moimi synami 22m-ce i 5 lat, jedyne co używali paracetamol na gorączkę, witC, multiwitaminę, syrop na kaszel, dużo pili herbatę z cytryną i herbatę z lipy, ja sama brałam dodatkowo czosnek w tabletkach, i grypex. Kiedy poszłam ze sobą do lekarza od razu bez chwili zastanowienia lekarka przepisłała mi antybiotyk!! na grypę, takie jest u nas leczenie, szok! Oczywiście że nie wzięłam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 20.11.09, 10:44 Eee tam zaraz cudem. Ja zadzwoniłam do pierwszej polecanej na forum apteki i potwierdzili że mają (W-wa) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 20.11.09, 16:37 dorek3 napisała: > Eee tam zaraz cudem. Ja zadzwoniłam do pierwszej polecanej na forum apteki i po > twierdzili że mają (W-wa) Teraz lek powinien być dostępny, bo w końcu mundra minister odblokowała zapasy. Ja to kupiłam 2 tygodnie temu i dostanie dziecięcej dawki graniczyło z cudem. W wielu aptekach mówili, że mają a na miejscu okazywało się, że maja ale dawki dla dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: A co na grypę dla dzieci ? 20.11.09, 16:46 Dzisiaj obdzwonilam mnostwo aptek i tylko w jednej (!) mieli jedno(!) opakowanie Tamiflu 45. Dawke dla doroslych tez nie wszedzie mieli. Nie jest rzecza prosta kupic Tamiflu w postaci pediatrycznej. Kupilam, bo sie boje i chce to miec. Tyle, ze mam dwoje dzieci, a opakowanie jedno. Fogito, mieliscie AH1N1? Jak poszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 21.11.09, 10:30 majmajka napisała: >. > Fogito, mieliscie AH1N1? Jak poszlo? My odpukać na szczęście nie, chociaż pewnie dobrze jest przechorować i mieć te nerwy z głowy. Dwójka dzieci z naszej szkoły miała potwierdzone testami A/H1N1. Dzieci dostały od rodziców tamiflu i już wróciły do szkoły. Póki co nie ma więcej przypadków. Jestem taka wściekła, że nie ma tych szczepionek, że rozszarpałabym tę Kopacz, gdybym ją gdzieś zobaczyła. Tamiflu jest drogi, ma skutki uboczne a ministersto nie daje nam żadnego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
betti.3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 21.11.09, 20:06 chyba nie wiesz co mowisz, najpierw trzeba zbadac czy jest to grypa sezonowa, czy obecnie naglasniana. Po drugie Tamiflu jest bardzo szkodliwe dla dzieci, a odnosnie szczepien to tutaj gdzie mieszkam (Niemcy) juz okolo 7 osob zmarlo w wyniku powiklan poszczepiennych, w tym 2 letnie dziecko. Ale o tym sie nie mowi w PL tylko narzeka sie na brak szczepionki. No i jakos lekarze nie sa chetni sami sie zaszczepic. Odpowiedz Link Zgłoś
betti.3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 21.11.09, 20:09 powyzsze oczywiscie bylo do fogito Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: A co na grypę dla dzieci ? 21.11.09, 23:43 NIe siej zamieszania, na miliony zasczepionych osob 7 chorych zmarlo, na razie nie udowodniono zwiazku przyczynowo-skutkowego. Ja wlasnie wrocilam z apteki z Tamiflu dla mojego meza, od 36 godzin ma goraczke 39-41, bol miesni, glowy, biegunke, nudnosci. Po podananiu na zmiane acetominophenu z codeine i ibuprofenu co 3-4 godziny, goraczka po godzinie spada do 39 i po nastepnej wedruje pod 41. Trzesie sie, bola go miesnie, stawy. Zadzwonilam do lekarza,nawet nie chcial go ogladac tylko od razu zadzwonil do apteki po Tamiflu. Maz zarazil sie od syna, ten od przyjaciela w przedszkolu, potwierdzony przypadek. Syn dostal pierwsza dawke scczepionki miesiac temu, mial byc doszczepion y w tym tygodniu, ale zabraklo szczepionki. U niego wygladalo to tak: wczoraj w nocy temperatura 39, podalam Tylenol, teraz przez caly dzien goraczka sie nie podniosla, byla na poziomie 38.5, nawet nie zbijalam przed chwila mu mierzylam ma 37, bryka i narzeka, ze jest glodny. Szczepiac dziecko wyrzadzilam mu duza przysluge. Maz masakra, od dwoch dni nic nie zjadl, tylko pije. Mlody, wysportowany,zdrowy mezczyzna, od 10 lat widzialam go kilka razy z przeziebieniem. NIGDY nie chorowal. Jak mi ktos jeszcze powie, ze pierzynka, aspirynka i witaminka, a szczepionki be, to bede walila miedzy oczy, Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 22.11.09, 09:30 myelegans napisała: >> ktos jeszcze powie, ze pierzynka, aspirynka i witaminka, a > szczepionki be, to bede walila miedzy oczy, Ja też będę waliła, bo ludzie myślą, że grypa to przeziębienie i nie pojmują zagrożenia. Wolałabym zaszczepic dziecko i spac spokojnie a tak to przynajmniej mam tamiflu w domu. Mam nadzieję, że twój mąż szybko dojdzie do siebie na tamiflu. I dobrze, że przynajmniej raz zaszczepiłaś synka, bo zapewne tak łagodnie by tego nie przeszedł. Wczoraj byłam z dzieckiem na urodzinach i większość rodziców jest przeciwna szczepieniom i braniu tamiflu. No cóż można sobie o wszystkim gadać dopóki własne dziecko nie zachoruje. A wtedy ludzie szybciutko poglądy zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: A co na grypę dla dzieci ? 22.11.09, 13:19 Maz cala noc walczyl, zeby zbic temperature, zaczyanala podchodzic pod 42, nafaszerowala go na raz Tylenolem i iboprofenem, temp. spadla do 39 i spi juz od 4 godzin. Widac Tamiflu, jeszcze nie zadzil, lekarz mowil, ze do 24 godzin. Syn nadal bez temperatury, troche tylko pokasluje. Rany, jak sie ciesze, ze go zaszczepilam, gdybym miala takie jazdy jeszcze z nim, to bym sie zalamala. Fogito, dzwon do lekarza w Stanach i wyblagaj, zeby zostawil Ci dawke jak przyjedziecie, powiedz, ze w POlsce nie mozesz dostac, itd. bo te dostawy sa tak falami, szczepienie mojego zostalo przeniesione na ten tydzien, ale go przeloze na za tydzien i i tak doszczepie.. Nawet niech to bedzie jedna dawka, lepsze to niz nic. Nigdy nie mialam watpliwosci, teraz sie upewnilam. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: A co na grypę dla dzieci ? 22.11.09, 19:33 myelegans napisała: > Maz cala noc walczyl, zeby zbic temperature, zaczyanala podchodzic pod 42, > nafaszerowala go na raz Tylenolem i iboprofenem, temp. spadla do 39 i spi juz o > d > 4 godzin. Widac Tamiflu, jeszcze nie zadzil, lekarz mowil, ze do 24 godzin. Ojejku > Syn nadal bez temperatury, troche tylko pokasluje. Rany, jak sie ciesze, ze go > zaszczepilam, gdybym miala takie jazdy jeszcze z nim, to bym sie zalamala. > Fogito, dzwon do lekarza w Stanach i wyblagaj, zeby zostawil Ci dawke jak > przyjedziecie, powiedz, ze w POlsce nie mozesz dostac, Teściowa już rozmawiała z lekarzem ale póki co nie ma szczepionek i nic nie obiecał. Muszę ją przycisnąć, jak wróci z Karaibów Ta się relaksuje na plaży a ja cała w nerwach Na razie lekarz w Stanach zapisał Małemu tamiflu i przesłali mi expressem. Szkoda, że szczepionki nie można wysłać. itd. bo te dostawy sa ta > k > falami, szczepienie mojego zostalo przeniesione na ten tydzien, ale go przeloze > na za tydzien i i tak doszczepie.. Nawet niech to bedzie jedna dawka, lepsze to > niz nic. Nigdy nie mialam watpliwosci, teraz sie upewnilam. A czy skoro przechodzi teraz grypę, to musisz go doszczepiać? Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 20.11.09, 10:48 Nic takiego nie powiedziałam. Twoje dziecko i Ty bierzesz odpowiedzialność. Jeśli sama decydujesz że to właśnie grypa i rozpoczynasz leczenie to Twoja sprawa ale nie należy promować takiego postępowania wśród innych. Gdyby mnie grypa zwaliła pewnie rozważyłabym takie samoleczenie, ale jako osoba dorosła umiem (jak sądzę) odróżnić grypę od innej wirusówki. U dziecka się nie podejmę. Przebieg grypy jednak trochę się różni od przeziębienia, nawet silnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ajsza123 Re: A co na grypę dla dzieci ? 23.11.09, 15:38 ja osobiście podaje moim dziecią 6 latkowi i 20 miesiecznemu oscillo zapobiegawczo raz w tygodniu fiolke a jak juz zachoruja to tak jak jest napisane w ulotce.Dodatkowo rutinacee raz dziennie dla młodszego dziecka dwa dla starszego. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena775 Re: A co na grypę dla dzieci ? 29.11.09, 23:17 Dobrą reklame zrobili z tym Tamiflu tylko dlaczego nikt nie wspomni o Rimantinie. Taki sam odpowiednik ale tańszy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: A co na grypę dla dzieci ? 30.11.09, 10:39 Proste jak drut: rymatydyna jest nieskuteczna w leczeniu grypy wywołanej wirusem A/H1N1v. Nie jest to żaden odpowiednik Tamiflu. Zawierają zupełnie inne substancje czynne. Odpowiedz Link Zgłoś
annulka.6 O Tamiflu 20.11.09, 21:39 Byłabym bardzo ostrożna w podawaniu tego leku dzieciom na własną rękę! Tamiflu powinien być zapisany przez lekarza i podawany dziecku jako ostateczność, notuje się po nim lekoodporność, gdyż ingeruje w system odpornościowy. Tu też parę linków o zagrożeniach podawania Tamiflu dzieciom: fakty.interia.pl/newsroom/news/rmf-uboczne-efekty-dzialania-leku-tamiflu,892153 www.biomedical.pl/aktualnosci/fda-bada-przypadki-smierci-dzieci-po-kuracji-tamiflu-76.html www.rzeszow4u.pl/swiat/brytyjczycy-ostrzegaja-przed-podawaniem-leku-tamiflu-dzieciom.html Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: O Tamiflu 21.11.09, 08:42 annulka.6 napisała: > Byłabym bardzo ostrożna w podawaniu tego leku dzieciom na własną > rękę! > Oczywiście, że tak. Ale jaki mamy wybór skoro Kopacz nie kupiła dla dzieci szczepionek? Są one o wiele bezpieczniejsze, ale kogo to obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
halszka111 Re: O Tamiflu 21.11.09, 18:23 > Oczywiście, że tak. Ale jaki mamy wybór skoro Kopacz nie kupiła dla > dzieci szczepionek? Są one o wiele bezpieczniejsze, ale kogo to > obchodzi Masz mały wybór dlatego że koncerny nie chcą dopuścić szczepionki do aptek. Zauważyłaś ten drobny fakt? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: O Tamiflu 21.11.09, 18:36 halszka111 napisała: > > > Oczywiście, że tak. Ale jaki mamy wybór skoro Kopacz nie kupiła dla > > dzieci szczepionek? Są one o wiele bezpieczniejsze, ale kogo to > > obchodzi > > Masz mały wybór dlatego że koncerny nie chcą dopuścić szczepionki do aptek. > Zauważyłaś ten drobny fakt? A zauważyłaś, że w czasie pandemii to rządy poszczególnych krajów zajmują się dystrybucją szczepionek właśnie po to, aby najpierw zostały zaszczepione grupy ryzyka. W innym wypadku zaszczepiłby się kto chce a nie grupy najbardziej narażone na zakażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewkka Re: O Tamiflu 22.11.09, 11:51 A co stoi na przeszkodzie aby rzady kupowały dla grup ryzyka a pozostali mogli kupić szczepionke w aptekach? Ja np. nie łapię sie na szczepionkę, moja córka też. A chcemy sie zaszczepić? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: O Tamiflu 22.11.09, 19:30 ewkka napisała: > A co stoi na przeszkodzie aby rzady kupowały dla grup ryzyka a > pozostali mogli kupić szczepionke w aptekach? > Ja np. nie łapię sie na szczepionkę, moja córka też. A chcemy sie > zaszczepić? Tak na pewno byłoby najlepiej, ale w czasie pandemii potrzebna jest duża ilośc szczepionek i na szybko, więc firmy nie nadążają z produkcją. Dlatego to rządy poszczególnych krajów muszą decydować, kto powinien w pierwszej kolejności zostać zaszczepiony. A nasz rząd zdecydował, że Polacy wcale się nie musza szczepic Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: O Tamiflu 23.11.09, 08:14 Zastanaiwma sie w ime czego lekarze i pierlegniarki musza sie narazac? Bo taki maja zawod? Pewnie nie wszyscy by sie zaszczepili, ale mieliby wybor. Zreszta mysle, ze po doniesieniach, ze jakis lekarz wyladowal w krytycznym stanie na Oiomie lawinowo polecieliby sie szczepic. A dzieci? Wszyskie drzymy ze strachu, czesc bylaby spokojna. Poza tym zachorowan byloby mniej. I to tlumaczenie pani minister, ze szczepionki sa niebezpieczne....A ktore sa bezpieczne? I co? Wszystkie kraje, ktore zafundowaly swoim krajom szczepienia to kraje debili??? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: O Tamiflu 23.11.09, 10:01 Polacy to naród 'wybrany', którego żadna grypa nie złamie. Najważniejsze, że nam obcy chipów nie wszczepili Odpowiedz Link Zgłoś
annulka.6 Re: O Tamiflu 23.11.09, 13:25 fogito napisała: > Polacy to naród 'wybrany', którego żadna grypa nie złamie. > Najważniejsze, że nam obcy chipów nie wszczepili Fogito widzę postęp u Ciebie, nieważne czy to z ironią czy nie, ale już dobrze kodujesz. Myślenie pozytywne czyni cuda! I dodam od siebie: najważniejsze,żeby nie "wysterylizowali" szczepionkami następnego pokolenia, bo wtedy nawet in vitro nie pomoże! Obyśmy w przyszłości zostały babciami! Właśnie w tym tygodniu zwalczyłam infekcję u siebie : duża dawka vit c ( nie rutinoscorbin), aleve na gorączkę,avamys 1-razowo do nosa na katar i 5 dni nie wychodzenia z domu. Leczenie zaczęłam przy pierwszych objawach. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: O Tamiflu 23.11.09, 17:27 annulka.6 napisała: > > Fogito widzę postęp u Ciebie, Szkoda, że ja u ciebie postępu nie widzę >nieważne czy to z ironią czy nie, zdecydowanie z ironią i sarkazmem > I dodam od siebie: najważniejsze,żeby nie "wysterylizowali" > szczepionkami następnego pokolenia, bo wtedy nawet in vitro nie > pomoże! Obyśmy w przyszłości zostały babciami! O! To jakaś nowa teoria. A ja myślałam, że to od palenia papierosów, siedzenia godzinami przy kompie i niezdrowego odżywiania takie problemy z płodnością się przydażają. > Właśnie w tym tygodniu zwalczyłam infekcję u siebie : duża dawka vit > c ( nie rutinoscorbin), aleve na gorączkę,avamys 1-razowo do nosa na > katar i 5 dni nie wychodzenia z domu. Leczenie zaczęłam przy > pierwszych objawach. Gdybyby to było A/H1N1 to chyba by nie wystarczyło. Ale cieszę się, że jesteś zdrowa na ciele Odpowiedz Link Zgłoś