snurek2
31.01.04, 16:18
Witajcie,
Jestem załamana,właśnie wróciłam z Kubą od chirurga i dowiedzieliśmy się,że
mały będzie miał operację.A rzecz jest w tym,że nie zeszło mu drugie
jajeczko.Jak stwierdził lekarz tak często się to teraz robi,że jest to mały
zabieg.Kuba jak na mały zabieg miałby leżeć w szpialu aż 7 dni i w dodatku
ten "mały zabieg" ma być pod narkozą.Mam prośbę,może któraś z Was mam
przechodziła przez podobną "jajeczkową dolegliwość" i może mi przybliżyć jak
to wszystko wygląda.Będę wdzięczna-Anita